Jeszcze kilka lat temu sporo dzieci nie byłoby w stanie rozróżnić kapibary od wombata. Kiedy jednak w krótkich filmach, na ubraniach, kubkach czy oczywiście w książkach zaczęły pojawiać się one regularnie, stały się ulubionymi zwierzakami małych i dużych.
Te spokojne, należące do jednych z największych gryzoni świata, zrobiły w ostatnich latach oszałamiającą karierę. Kapibary potrafią bowiem znacznie więcej, niż tylko pluskać się w bajorku czy zajadać smakołykami. W przypadku serii Matthäusa Bära kolejny już raz udowadniają, że nie warto wierzyć pozorom.
➜ Tytuł: Kapibary. Operacja „Flaming”
➜ Seria: Kapibary
➜ Autor: Matthäus Bär
➜ Ilustracje: Anika Voigt
➜ Tłumaczenie: Małgorzata Słabicka-Turpeinen
➜ Wydawnictwo: Kropka
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Kapibary pokazują się z innej strony
Emmy, Raul i Tristan to troje bohaterów, których poznaliśmy już w Kapibarach na gigancie. Bär zabiera czytelników do zoo. Najbardziej kluczowe wydarzenia rozgrywają się po zamknięciu obiektu, gdy dwunożni opuszczają ogród zoologiczny, a ciekawe świata postaci oddalają się od swoich wybiegów, by eksplorować otoczenie oraz nawiązywać kontakty z innymi zwierzakami.
W Kapibarach. Operacja „Flaming” ich entuzjazm dotyczący wgryzania się w rozmaite tajemnice wydaje się jeszcze bardziej pogłębiać. Tym razem na szali staje nie tylko potrzeba odpowiedzenia na wewnętrzną ciekawość, ale obawa, że ktoś może potrzebować ich pomocy.


20 flamingów nagle znika ze swojego wybiegu
No właśnie, bo w drugim tomie idylliczne życie Emmy, Raula i Tristana zostaje przerwane przez zagadkowe krzyki i niepokojącą wiadomość przyniesioną przez kruki: z wybiegu flamingów zniknęli wszyscy mieszkańcy. W zoo niemal natychmiast pojawiają się głosy o groźnym drapieżniku, a może nawet włamywaczu. Kapibary dostają więc na tacy zagadkę do rozwiązania – zanim jednak zdążą rozpocząć śledztwo, przekonują się jak duży zasięg oraz skutki może mieć plotka.
Bär w bardzo prosty sposób pokazuje mechanizm powstawania pogłoski. Kiedy nie ma wystarczającej wiedzy na jakiś temat, jej brak wypełnia się przypuszczeniami lub hipotezami. Wielokrotne powtórzenie nieprawdy z kolei, może przyczynić się do utrwalenia nowej wizji rzeczywistości.
Głosem rozsądku jest tutaj postawa Emmy, która zaczyna zadawać pytania. Uświadamia innym, że skoro nikogo nie było na miejscu – skąd wiadomo, kto jest odpowiedzialny za zniknięcie flamingów.


Zamiast dać wiarę na słowo, lepiej weryfikować
Kapibary robią więc dokładnie to, czego nie robi reszta mieszkańców zoo – postanawiają ustalić fakty. Szukają poszlak flamingów, rozmawiają ze zwierzętami, zbierają informacje i próbują rozdzielić rzeczywiste tropy od nadmuchanych hipotez.
Czytelnik w nowym tomie kapifajnej serii dostaje dobrze skonstruowaną zagadkę, a przy okazji ma szansę uświadomić sobie różnicę pomiędzy tym, co zostało tylko powiedziane, a tym, co wydarzyło się rzeczywiście. Kapibary. Operacja „Flaming” staje się lekcją krytycznego myślenia, ale przemyconą właściwie mimochodem.
Książka o poszukiwaniu prawdy
Tym razem Emmy, Raul i Tristan mają przed sobą całkiem konkretne śledztwo. Kapibary ruszają śladem flamingów i przez dwie kolejne noce przemierzają zoo, zaglądając do kolejnych wybiegów i wypytując ich mieszkańców.
Ich trasa prowadzi między innymi do zebr, ursona czy słonia. Każde spotkanie owocuje nową obserwacją. Oprócz flamingów, zniknęły również ich jaja, dlatego zadaniem kapibar będzie ustalenie nie tylko, gdzie wyparowały ptaki, ale również kto zainteresował się ich gniazdami… i czy tajemniczy lis rzeczywiście ma z tym wszystkim cokolwiek wspólnego.
Bär w książce odwołuje się do klasycznego kryminału, ale w dziecięcej wersji. W fabule znajdziecie m.in. liczne ślady, podejrzanych, kolejnych świadków oraz informacje, które początkowo trudno ze sobą połączyć. Emmy, Raul i Tristan nie wpadają na rozwiązanie od razu. Podążają przez całe zoo, porównują to, co zobaczyły i usłyszały inne zwierzęta, i stopniowo rozwiązują zarówno zagadkę flamingów, jak i ich jaj.
Kapibary mogłyby wrócić do spokojnego bezstresowego życia, zjeść kolejną porcję warzyw i uznać, że zaginione flamingi to problem kogoś innego. Zamiast tego jednak wytrwale szukają odpowiedzi – mając nadzieję, że ich udział, ale także połączone umiejętności, zmysł obserwacji czy świetne pomysły, przydadzą się mieszkańcom zoo.


Kapibary. Operacja „Flaming” – czy trzeba znać pierwszy tom?
Znajomość Kapibar na gigancie pozwoli Wam bardziej cieszyć się z lektury, odwołując się do cech charakterów głównych bohaterów. Zagadka zaginionych flamingów stanowi jednak zamkniętą historię, która nie wymaga znajomości poprzedniej książki.
Kapibary. Operacja „Flaming” to humorystyczna, pisana kwiecistym, ładnym językiem (to też zasługa tłumaczki Małgorzaty Słabickiej-Turpeinen) książka, dzięki której dzieci więcej dowiedzą się o różnych zwierzakach, ale przede wszystkim miło spędzą czas.
Kapibary są teraz modne – temu trudno zaprzeczyć. W gąszczu jednak bardzo różnych lektur, dobrze sięgać po tytuły, który nie bazują tylko na obecnym fenomenie tych zwierzaków. Bär inspirując się ich najbardziej charakterystycznym cechami, stworzył bohaterów z którymi łatwo sympatyzować i jednocześnie którzy wybijają się na tle zupełnie zwyczajnych kapibar.
Sprawdzajcie dostępność tej książki na stronie wydawnictwa Kropka.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Kapibary. Operacja „Flaming”?
Kapibary. Operacja „Flaming” to drugi tom serii Matthäusa Bära o Emmy, Raulu i Tristanie. Tym razem z zoo znika dwadzieścia flamingów, a kapibary rozpoczynają własne śledztwo. Szukają tropów, rozmawiają z kolejnymi zwierzętami i próbują ustalić, co stało się z ptakami oraz ich jajami.
Czy Kapibary. Operacja „Flaming” to druga część serii?
Tak. To drugi tom serii o trzech kapibarach. Pierwsza część ukazała się w Polsce jako Kapibary na gigancie.
Czy trzeba znać Kapibary na gigancie, żeby przeczytać Operację „Flaming”?
Nie. Poszczególne tomy zostały napisane tak, aby można było czytać je niezależnie. Znajomość pierwszej części pozwala lepiej poznać Emmy, Raula i Tristana, ale zagadka zaginionych flamingów stanowi osobną historię.
Kim są bohaterowie książki Kapibary. Operacja „Flaming”?
Głównymi bohaterami są trzy zaprzyjaźnione kapibary: Emmy, Raul i Tristan. Każde z nich ma nieco inny charakter – Emmy jest rozsądna i spostrzegawcza, Raul uwielbia przygody, a Tristan szczególnie ceni jedzenie i spokojne życie.
Czy Kapibary. Operacja „Flaming” jest książką detektywistyczną?
Tak. Fabuła została skonstruowana jak kryminał dla dzieci – są w niej zaginione zwierzęta, ślady, świadkowie, podejrzani i kolejne tropy prowadzące bohaterów przez alejki zoo. Dzięki czemu książka łączy humorystyczną opowieść o zwierzętach z klasycznym motywem śledztwa.
Dla jakiego wieku jest Kapibary. Operacja „Flaming”?
Książkę polecam dzieciom od około 6. roku życia. Krótkie rozdziały i duża liczba ilustracji sprawiają, że dobrze sprawdzi się zarówno do wspólnego czytania, jak i dla dzieci rozpoczynających samodzielną lekturę dłuższych książek.








