Wielokropek i przyjaciele – czy to naprawdę książka dla najmłodszych?

Wielokropek i przyjaciele Alicji Krzanik - książka o interpunkcji dla dzieci

Początkowo dzieci poznają litery i krótkie wyrazy. Później uczą się samodzielnie zapisywać zdania, a wraz z nimi powoli pojawia się świadomość tych wszystkich kropek, przecinków, znaków zapytania czy wykrzykników. Nie jest to oczywiście sztywna kolejność, ale dobrze odpowiada temu, jak rozwijają się kompetencje językowe. Podstawa wychowania przedszkolnego mówi jeszcze o rozpoznawaniu liter i odczytywaniu krótkich napisów, podczas gdy w klasach I–III uczeń powinien już pisać zdania i stosować najważniejsze znaki interpunkcyjne (kropki oraz przecinki). 

Interpunkcja zasługuje więc na osobną książkę. Porządkuje tekst, pomaga odtworzyć intonację, sugeruje emocje i potrafi całkowicie zmienić znaczenie wypowiedzi. Wyróżniamy dziesięć podstawowych znaków interpunkcyjnych. I właśnie całą dziesiątkę – od kropki, aż po wielokropki – postanowiła przedstawić Alicja Krzanik w książce Wielokropek i przyjaciele. Opowieści o interpunkcji dla najmłodszych. 

Pomysł? Znakomity. Mam jednak poważne wątpliwości co do ostatnich dwóch słów podtytułu.

Tytuł: Wielokropek i przyjaciele. Opowieści o interpunkcji dla najmłodszych
Autorka: Alicja Krzanik
Ilustracje: Maciej Szymanowicz
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2026

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: ma dużo zalet

Dla najmłodszych, czyli właściwie dla kogo?

„Opowieści o interpunkcji dla najmłodszych” brzmią jak książka przeznaczona dla przedszkolaków, a nawet dzieci z grupy wiekowej 0-3 lat. Spójrzmy jednak chociażby na pierwsze zdania z pierwszego rozdziału: „Wylądował ze środy na czwartek. W pewnym bardzo słonecznym układzie, na niebieskiej planecie”. Wielokropek pojawia się następnie w szufladzie komody na strychu, w której znajdują się między innymi cukier, woda, herbata i śpiewnik.

To bardzo dziwna zawartość komody na strychu, ale nie oceniam – licentia poetica. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że to dość zagmatwany początek.

Dorosły wie, czym jest wielokropek i może próbować doszukiwać się w nim językowych skojarzeń oraz pewnej logiki. Dziecko dopiero poznające znak nie ma jeszcze takich punktów odniesienia. Tymczasem zostaje od razu wrzucone w świat abstrakcyjnych pojęć, metafor i rozbudowanych dialogów – bez wyraźnego ustalenia, gdzie właściwie jesteśmy, jakie zasady rządzą tym miejscem i dokąd prowadzi historia.

Czytając pierwsze strony, przypomniałam sobie studenckie spotkania z Heglem: też zdarzało mi się przeczytać jedno zdanie dwa razy, a po drugim podejściu wcale nie mieć większej pewności, że wiem, co autor miał na myśli. Nie jest to skojarzenie, którego oczekiwałabym przy książce „dla najmłodszych”.

Rozdział o pytajniku i znakach zapytania w książce Wielokropek i przyjaciele

Zadanie z wykrzyknikiem w książce Wielokropek i przyjaciele dla dzieci uczących się interpunkcji

Pytajniki rosną w ogródku

Na szczęście dalej robi się znacznie lepiej.

Wielokropek spotyka kolejnych mieszkańców interpunkcyjnego świata: Pytajnik, Wykrzyknik, Cudzysłów, Kropkę, Przecinek, Nawias, Myślnik, Średnik i Dwukropek. To komplet dziesięciu znaków, którym przypisano własne miniopowieści. 

Pytajniki rosną więc w ogródku. Dlaczego akurat tam? Tego właściwie nie wiemy. Jedynym, co spaja ze sobą wszystkie historie – oprócz tytułowego wielokropka – jest niebieski Śpiewnik oraz piosenki-rymowanki, które są najmocniejszym elementem całej książki.

W wierszach znajdziecie bowiem dokładnie to, czego potrzebuje mały odbiorca, żeby zrozumieć funkcję znaków interpunkcyjnych: przykłady, rymy, czytelne skojarzenia i humor. Nie trzeba wokół znaku zapytania tworzyć rozbudowanej mitologii, żeby przekazać to co najważniejsze oraz zainteresować dzieci.

Wielokropek podróżuje, a czytelnik próbuje za nim nadążyć

Nieco kłopotliwa jest konstrukcja całej książki. Wielokropek podróżuje po Śpiewniku z Niebieską Okładką, ale pierwsze rozdziały niezbyt dobitnie akcentują, gdzie aktualnie znajduje się bohater – oraz skąd te skoki. Przemieszczamy się między różnymi światami, starając się nadążyć, ale ledwie zrozumiemy i zobaczymy oczami wyobraźni gdzie jesteśmy, a już zostajemy przeniesieni zupełnie gdzie indziej. 

Bardziej cierpliwi po kilku takich rozdziałach mogą złapać konwencję, ale podejrzewam, że jest obawa, że sporo dzieci straci przez to zapał do czytania – a szkoda.

Wielokropek i przyjaciele nie jest bowiem publikacją, którą wystarczy tylko przeczytać na głos. Prawie każdemu spotkaniu ze znakiem towarzyszy zadanie, a wiele z nich zakłada, że odbiorca potrafi już samodzielnie pisać. Tym bardziej skłaniałabym się więc do rekomendowania książki dzieciom w wieku szkolnym, mniej więcej od 8. roku życia. Wtedy interpunkcja jest już czymś, z czym uczeń rzeczywiście spotyka się podczas własnego pisania.

Kiedy tytuł potrzebuje cudzysłowu?

Przesunięcie grupy docelowej w stronę starszych dzieci rodzi jednak następny problem. Jeżeli książka ma służyć uczniom, mogłaby czasami omawiać zasady z nieco większą dokładnością.

W rozdziale poświęconym cudzysłowowi zabrakło mi choćby informacji, że nie jest on jedynym sposobem wyróżniania tytułów (a wręcz przeciwnie, pojawia się zapis, że „zawsze stosujemy cudzysłów w tytułach”). We współczesnym edytorstwie tytuły książek czy innych samodzielnych dzieł bardzo często zapisujemy kursywą, natomiast cudzysłów pozostaje między innymi naturalnym rozwiązaniem w piśmie ręcznym. Sam wybór zależy także od przyjętej konwencji redakcyjnej. 

Dla trzylatka byłaby to oczywiście informacja całkowicie zbędna. Dla ośmio- czy dziewięciolatka, który rzeczywiście zaczyna używać cudzysłowu w swoich tekstach – już jak najbardziej. Dla kogo więc właściwie napisano tę książkę?

Rozdział o nawiasie w książce Wielokropek i przyjaciele Alicji KrzanikRozdział o nawiasie w książce Wielokropek i przyjaciele Alicji Krzanik

Wielokropek i przyjaciele - rozdział o myślniku z ilustracją Macieja Szymanowicza

Przyjaciele, którzy niekoniecznie się przyjaźnią

Równie umowni okazują się tytułowi „przyjaciele”.

Wykrzyknik na Wielokropka krzyczy. Pytajnik jest raczej jego przewodnikiem. Śpiewnik z Niebieską Okładką pozostaje miejscem, po którym bohater podróżuje, ale trudno mówić między nimi o szczególnej relacji. Znaki spotykają się ze sobą, rozmawiają i tworzą wspólną konstrukcję książki, jednak niewiele jest tutaj scen skutkujących prawdziwymi więziami.

To drobiazg, ale symptomatyczny. Wielokropek i przyjaciele ma mnóstwo ciekawych pomysłów, które nie zawsze zostają wykorzystane do końca. W rozdziale o Średniku trafiamy na przykład do muzeum i oglądamy kubek. A przecież mogłaby to być filiżanka – niewielkie nawiązanie do herbaty z początku książki wystarczyłoby, żeby poszczególne części zaczęły subtelnie się ze sobą zazębiać. Takich mostów bardzo tu brakuje.

Najlepsze są rymy i obrazy

A szkoda, bo kiedy Wielokropek i przyjaciele upraszcza formę, pokazuje swój ogromny potencjał.

Największym atutem książki są dla mnie rymowanki Alicji Krzanik. Autorkę bardzo cenię za jej: Literkową książkę czy Cyferkową książkę. Pisanie dobrych wierszy dla dzieci jest trudną sztuką, a tutaj właśnie krótkie, rytmiczne fragmenty najcelniej tłumaczą działanie poszczególnych znaków.

Do tego dochodzą ilustracje Macieja Szymanowicza – pełne humoru, czytelne, kolorowe oraz nadające abstrakcyjnym znakom konkretną osobowość. I paradoksalnie właśnie te dwie rzeczy – wiersz i obraz – wystarczyłyby mi niemal za całą książkę.

Wielokropek i przyjaciele – dla jakiego wieku?

Wielokropek i przyjaciele ma potencjał. Dziesięć znaków interpunkcyjnych zamienionych w bohaterów mogło stworzyć niezwykle przystępne wprowadzenie do języka pisanego. Są tu fantastyczne rymy, zabawne ilustracje, zadania oraz sporo okazji do rozmowy o tym, dlaczego jedno małe „?” albo „!” potrafi zmienić sposób, w jaki odczytujemy całe zdanie.

Jednocześnie książka próbuje być czymś więcej: baśnią, filozoficzną podróżą, zbiorem dialogów i ćwiczeń. I właśnie w tym nadmiarze zaczyna tracić swoją największą siłę.

Nie polecałabym jej jako „opowieści o interpunkcji dla najmłodszych”. Dzieciom, które dopiero poznają litery, abstrakcyjna fabuła może bardziej skomplikować temat, niż go wyjaśnić. Znacznie lepiej widzę ją w rękach ucznia szkoły podstawowej, który zna już podstawowe znaki, potrafi samodzielnie pisać i może skonfrontować opowieści Wielokropka z własnym doświadczeniem.

Sama koncepcja jest naprawdę bardzo dobra, ale wystarczyłoby tylko postawić kropkę trochę wcześniej. Sprawdzajcie dostępność Wielokropek i przyjaciele na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

FAQ – Wielokropek i przyjaciele

O czym jest książka Wielokropek i przyjaciele?

Wielokropek i przyjaciele. Opowieści o interpunkcji dla najmłodszych Alicji Krzanik to książka edukacyjna poświęcona dziesięciu znakom interpunkcyjnym. Bohaterem jest Wielokropek, który spotyka m.in. Kropkę, Przecinek, Pytajnik, Wykrzyknik, Cudzysłów, Nawias, Myślnik, Średnik i Dwukropek.

Dla jakiego wieku jest Wielokropek i przyjaciele?

Choć podtytuł sugeruje książkę „dla najmłodszych”, w praktyce lepiej sprawdzi się u dzieci w wieku szkolnym, mniej więcej od 8. roku życia. Wiele zadań wymaga już umiejętności samodzielnego pisania, a część dialogów i metafor może być zbyt abstrakcyjna dla przedszkolaków.

Jakie znaki interpunkcyjne pojawiają się w książce?

Książka przedstawia dziesięć podstawowych znaków interpunkcyjnych: kropkę, przecinek, średnik, dwukropek, wielokropek, pytajnik, wykrzyknik, myślnik, nawias i cudzysłów.

Co jest największym atutem książki Wielokropek i przyjaciele?

Najmocniejszymi elementami są rymowanki Alicji Krzanik oraz ilustracje Macieja Szymanowicza. To właśnie one najczytelniej i najatrakcyjniej tłumaczą dzieciom, do czego służą poszczególne znaki interpunkcyjne.

Tylna okładka książki Wielokropek i przyjaciele Alicji Krzanik

Poprzedni wpis
LEGO Ninjago: Przygody Perły Przeznaczenia. Czy warto?
Tags: +10, +11, +8, +9, 2026, Alicja Krzanik, interpunkcja, język polski, książki 8+, książki dla dzieci, książki dla uczniów, książki edukacyjne, Maciej Szymanowicz, Nasza Księgarnia, nauka pisania, recenzje książek dla dzieci, Wielokropek i przyjaciele, Wielokropek i przyjaciele. Opowieści o interpunkcji dla najmłodszych, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, znaki interpunkcyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja