Natura ma właściwości kojące. Nie trzeba od razu wyjeżdżać w dzikie ostępy, żeby poczuć, jak duży wpływ ma na nas otoczenie zieleni. Przyroda pomaga wyciszyć myśli oraz zredukować stres. Właśnie dlatego Dobranocki. Na łące Patrycji Murasickiej z ilustracjami Katarzyny Zielińskiej, wydają się idealną lekturą na koniec dnia. To książka, która otula miękkością trawy, przytulnością podziemnych norek, delikatnością piórek i pozwala spokojnie odpłynąć do krainy snu.
➜ Tytuł: Dobranocki. Na łące
➜ Seria: Dobranocki
➜ Autorka: Patrycja Murasicka
➜ Ilustracje: Katarzyna Zielińska
➜ Wydawnictwo: BIS
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Cztery pory roku i cztery małe wyprawy
Książka składa się z czterech bogato ilustrowanych opowiastek, z których każda rozgrywa się o innej porze roku. Najpierw narracja prowadzi nas na wiosenną łąkę, gdzie zajączek znajduje porzucone jajeczko i rozpoczyna własne mini-śledztwo. Spotyka tam kolejnych mieszkańców traw i zarośli, a przy okazji uczy się o nich czegoś nowego.
W następnej historii głównym bohaterem zostaje małe koźlątko, czyli dziecko sarny. Zaintrygowane tajemniczym cykaniem, za zgodą mamy wyrusza na poszukiwanie źródła dźwięku. Podobny charakter mają kolejne opowiastki o jeżyku i kreciku. Każde zwierzątko kieruje się ciekawością, ma swój niewielki cel i każde odkrywa, że łąka jest pełnym szczegółów, dźwięków, tropów oraz niespodzianek światem.


Pełna przytulności książka na dobranoc
Dobranocki. Na łące to pozycja, która ujmuje łagodną narracją. Zwierzęta są wobec siebie serdeczne i uprzejme. Nie ma tu nerwowego napięcia czy przesadnie dramatycznych zwrotów akcji. Wszystko toczy się naturalnie, a jednak nie jest monotonne. Dziecku ofiarowana zostaje historia, która potrafi przyciągnąć uwagę, ale nie wprowadza niepokoju czy nie wywołuje pobudzenia u małego czytelnika.
Te bajki otulają przytulnością. Akcja dzieje się bowiem albo między źdźbłami traw, w jamkach wyłożonych miękkimi piórkami, podziemnych, bezpiecznych korytarzach czy w trakcie deszczu – który pada, ale gdzieś w oddali, będąc tylko usypiającym tłem.
Edukacja przyrodnicza ukryta w czułej opowieści
Zaskakujące jest także to, jak sprawnie książka przemyca wiedzę o przyrodzie. Dzieci dowiadują się z niej, jakie odgłosy wydają zwierzęta, które ptaki odlatują na zimę do ciepłych krajów, kto może zgubić piórko albo jak wygląda codzienność małych mieszkańców łąki. W Dobranocki. Na łące wiedza pojawia się mimochodem – podczas rozmów oraz obserwacji samych bohaterów.
Ta książka ma więc podwójne zastosowanie. Dobrze sprawdzi się jako lektura wspomagająca rytuał wieczornego zasypiania, ale także jako pozycja zachęcają do bardziej świadomej obserwacji przyrody.
Ilustracje Katarzyny Zielińskiej
Osobna wzmianka należy się ilustracjom Katarzyny Zielińskiej. Z przyjemnością napawam się obrazkami w Dobranockach. Od dawna jest to jedna z moich ulubionych ilustratorek, ale nie da się nie zauważyć, że z każdą kolejną książką jej rozkładówki są coraz bardziej ciekawe i bogatsze w detale. Można odnieść wrażenie, że łąka w tej książce żyje: coś porusza się w trawie, ktoś przemyka pod liściem, coś chowa się w norce (i zauważyliście tę małą myszkę, która pojawia się w ilustracjach każdej z bajek?). Nie mogę się doczekać kolejnych książek tej ilustratorki.


Zapowiedź kolejnych części serii Dobranocki
Dobranocki. Na łące otwierają serię, która mnie zauroczyła. W zapowiedziach wydawnictwa pojawiają się już kolejne tytuły: Dobranocki. W lesie, Dobranocki. Nad rzeką i Dobranocki. W górach. Jeśli zachowają tę samą narrację i przyrodniczą uważność, ma szansę powstać cykl idealny dla dzieci, które lubią zasypiać w bezpiecznym otoczeniu zwierzęcych bohaterów. Jej autorka Patrycja Murasicka zawodowo zajmująca się ochroną środowiska, na pewno ma jeszcze na nią mnóstwo świetnych pomysłów.
To książka dla małych czytelników, którzy potrzebują wieczorem spokojnej, dobrze wyważonej lektury. Sprawdzi się w przypadku dzieci powyżej 3 lat. Sprawdzajcie dostępność Dobranocki. Na łące na stronie Wydawnictwa BIS.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Dobranocki. Na łące?
Dobranocki. Na łące Patrycji Murasickiej to zbiór czterech spokojnych opowieści dla dzieci, których akcja rozgrywa się na łące o różnych porach roku. Bohaterami są m.in. zajączek, małe koźlątko, jeż i kret, którzy podczas swoich małych wypraw poznają świat przyrody.
Czy Dobranocki. Na łące to dobra książka na dobranoc?
Tak, to bardzo dobra propozycja do wieczornego czytania. Książka ma spokojną narrację i pozbawiona jest nerwowego napięcia. Historie zaciekawią dziecko, ale nie pobudzą go przed snem.
Dla jakiego wieku jest książka Dobranocki. Na łące?
Książka najlepiej sprawdzi się u dzieci w wieku przedszkolnym – szczególnie tych, które lubią opowieści o zwierzętach, naturze i porach roku. Może być także czytana młodszym dzieciom jako element wieczornego rytuału zasypiania.
Czy książka Dobranocki. Na łące uczy dzieci przyrody?
Tak, ale robi to bardzo naturalnie. W opowieściach pojawiają się informacje o zwierzętach, ich zwyczajach, odgłosach, ptakach odlatujących na zimę czy mieszkańcach łąki. Wiedza przyrodnicza została subtelnie wpleciona w fabułę.
Czy Dobranocki. Na łące to część serii?
Tak, Dobranocki. Na łące otwierają serię kojących książek na dobranoc. W zapowiedziach pojawiają się także kolejne tytuły: Dobranocki. W lesie, Dobranocki. Nad rzeką oraz Dobranocki. W górach.
Dlaczego warto kupić książkę Dobranocki. Na łące?
Warto sięgnąć po nią, jeśli szukacie książki, która łączy spokojną narrację, piękne ilustracje i nienarzucającą się edukację przyrodniczą. To propozycja idealna na wyciszenie po intensywnym dniu, zwłaszcza dla dzieci wrażliwych na nadmiar bodźców.
Czy Dobranocki. Na łące nadają się do codziennego czytania przed snem?
Tak, ponieważ książka składa się z czterech osobnych historii. Można czytać je pojedynczo, wracać do ulubionych bohaterów lub traktować jako część stałego, wieczornego rytuału.










1 komentarz. Dodaj komentarz
[…] Dobranocki. Na łące – recenzja książki na dobranoc, która uczy też o świecie przyrody […]