Pomelo jest jednym z tych bohaterów literatury dziecięcej, którzy od początku czytają się jako znacznie ,,więksi”, niż wskazywałby na to ich wzrost. Niby mały różowy słoń ogrodowy, mieszkaniec świata poziomek, kartofli, dmuchawców i ślimaków; a jednak od lat zadaje pytania, które spokojnie można byłoby nazwać egzystencjonalnymi. Tyle że u niego pochodzą one z jego prostolinijnego sposobu bycia, a nie mędrkowania za wszelką cenę.
Pomelo wspomina Ramony Bădescu z ilustracjami Benjamina Chauda to kolejny powrót do tego pełnego czułości uniwersum. Do książki, która tym razem zachęca także czytelników, żeby stali się częścią opowieści o małym różowym słoniu.
➜ Tytuł: Pomelo wspomina
➜ Seria: Pomelo
➜ Autorka: Ramona Bădescu
➜ Ilustracje: Benjamin Chaud
➜ Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
➜ Wydawnictwo: Zakamarki
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Co pamięta Pomelo?
Pomelo to postać związana z poznawaniem świata, emocji, upływu czasu i dochodzenia do wielkich pytań odkrywanych w skutek uczestniczenia w codziennych, zwykłych sytuacjach. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji go poznać, odsyłam Was do kilku moich poprzednich recenzji tej serii:
W Pomelo wspomina wydaje się podsumowywać wszystkie perypetie małego bohatera. Pokazuje w jaki sposób należy doceniać to, co było i jak wielką radość można czerpać z sięgania po wspomnienia. Literatura dziecięca często mówi o odkrywaniu, rośnięciu, przeżywaniu pierwszych razów oraz zdobywaniu nowych doświadczeń. Rzadziej pozwala dziecku zatrzymać się przy wspomnieniach, jakby pamięć była czymś zarezerwowanym tylko dla dorosłych.
A przecież dzieci też pamiętają – czasem w sposób bardzo intensywny. Zapachy, kolory, drobne rytuały, miejsca, które przestały być dostępne, choć nadal istnieją w ich pamięci. Pomelo wspomina uświadamia znaczenie powracania do momentów z przeszłości, które również pokazują jak same dzieci się zmieniają i dojrzewają.

Książka aktywizująco-zachęcająca
Pomelo wspomina stosuje bardzo ciekawy fortel na swoich małych odbiorców. Nie komunikuje jasno, że to pozycja przeznaczona do wypełniania, uzupełnienia czy kolorowania. Rozkładówki stworzono jednak w taki sposób, że ewidentnie widać na nich pewne braki. Odbiorca sam, z własnej woli, ma ochotę sięgnąć po kredki i zacząć je uzupełniać.
To jest bardzo w duchu całego cyklu Pomelo – nic na siłę. Żadnego edukacyjnego zadęcia czy przymuszania do kreatywności. To z inicjatywy dziecka ma wyjść potrzeba ,,dokończenia” tej książki i stania się jej istotną częścią. Bo gwarantuję – kiedy maluchy ją uzupełnią, będzie to piękna pamiątka oraz prawdziwe dzieło sztuki.

Ramona Bădescu i Benjamin Chaud – duet, który sprawdza się od lat
Pomelo po raz pierwszy pojawił się we Francji w 2003 roku w książce Pomelo est bien sous son pissenlit. Serię tworzą Ramona Bădescu i Benjamin Chaud, a jej bohaterem jest maleńki słoń ogrodowy z wyjątkowo długą trąbą. Nakładem Wydawnictwa Zakamarki ukazało się wiele pięknych książek o tej postaci.
W Pomelo wspomina tekst i ilustracje nie konkurują ze sobą. Ramona Bădescu pisze lekko, oszczędnie, z filozoficznym podtekstem, ale bez nadęcia. Benjamin Chaud tworzy z kolei świat, który jest pełen detali, humoru, subtelnego absurdu, ale także wizualnych niespodzianek. Jego ilustracje często dopowiadają znaczenia i otwierają dodatkowe ścieżki interpretacji, pozwalając dziecku czytać obraz niezależnie od narracji dorosłego.

Dla kogo jest Pomelo wspomina?
Najnowsza książka tego duetu jest przede wszystkim pozycją dla przedszkolaków oraz młodszych dzieci szkolnych, którzy zdążyli już polubić Pomelo lub ich przyjaźń ma szansę dopiero rozkwitnąć.
Sprawdzi się podczas rozmów o wspomnieniach, zajęć bibliotecznych, w przedszkolu oraz w domu. Może też być bardzo dobrym prezentem dla dziecka, które lubi rysować i samodzielnie dopowiadać historie. Sprawdzajcie jej dostępność na stronie Wydawnictwa Zakamarki.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
O czym jest książka Pomelo wspomina?
Pomelo wspomina Ramony Bădescu i Benjamina Chauda to książka obrazkowa o pamięci, tęsknocie i dziecięcych wspomnieniach. Różowy słoń Pomelo wraca myślami do swojego ogrodu, dmuchawca, poziomek, kartofli, dawnych radości i smutków.
Dla jakiego wieku jest książka Pomelo wspomina?
Pomelo wspomina sprawdzi się już u przedszkolaków, ale może być czytana także ze starszymi dziećmi. Polecam ją odbiorcom powyżej 3 lat.
Czy trzeba znać wcześniejsze książki o Pomelo?
Nie trzeba, choć znajomość wcześniejszych części oferuje dodatkową przyjemność. Pomelo wspomina można czytać jako osobną książkę, ale dla fanów serii powrót do ogrodu, dmuchawca i charakterystycznego świata Pomelo będzie miał więcej emocjonalnych znaczeń.
Czy Pomelo wspomina to książka aktywnościowa?
Tak, ale w bardzo subtelnym sensie. Książka zaprasza dziecko do współuczestnictwa, rysowania, dopowiadania i przypominania sobie własnych historii, jednak nie funkcjonuje jak typowy zeszyt ćwiczeń. Nie wymusza aktywności, tylko daje na nią przestrzeń.
O czym można rozmawiać z dzieckiem po lekturze Pomelo wspomina?
Po lekturze można porozmawiać o wspomnieniach, przeprowadzkach, dawnych miejscach, ulubionych zabawkach, tęsknocie, dzieciństwie i tym, że niektóre rzeczy zostają w nas nawet wtedy, gdy fizycznie są już daleko.
Czy Pomelo wspomina nadaje się na prezent?
Tak, szczególnie dla dzieci, które lubią książki obrazkowe, rysowanie, spokojne historie oraz nietypowych bohaterów. To także dobry prezent dla rodzin, które znają wcześniejsze tomy serii o Pomelo.
Czy warto przeczytać książkę Pomelo wspomina?
Warto, jeśli szukacie książki obrazkowej, która mówi o pamięci i tęsknocie w prosty, a jednocześnie głęboki sposób. Pomelo wspomina pokazuje, że nawet mały słoń może mieć wielkie „kiedyś”, a wspomnienia pomagają zrozumieć, kim jesteśmy.








