Dajcie się skusić i wyruszcie w wędrówkę tam, gdzie Licho Was poniesie… dosłownie! Przewodnikiem książki, o której opowiadam w tej recenzji, jest bowiem Licho we własnej osobie. W Słowiańskich stworach Anny Stasiak z ilustracjami Wiolety Herczyńskiej zabiera ono czytelników w pełną tajemnic podróż po świecie dawnych wierzeń i wyobrażeń. Razem z nim zaglądamy do lasu, pod ziemię, do jaskiń, w powietrze, na cmentarz, do wody oraz nad wodę, a także w pole, na wieś i do domu.
Te właśnie miejsca stanowią kolejne rozdziały książki. Każdy z nich otwiera przed czytelnikiem inny fragment świata dawnych Słowian, w którym natura, codzienność i tajemnicze zjawiska splatały się w jedną opowieść. Autorki prowadzą nas przy tym także w czasie – do epoki, w której ludzie gromadzili się przy ogniskach i paleniskach, opowiadając historie o stworach zamieszkujących okoliczne lasy, pola i bagna. Właśnie w ten sposób próbowali wyjaśniać zjawiska, których nie potrafili jeszcze racjonalnie wytłumaczyć.
➜ Tytuł: Słowiańskie stwory
➜ Autorka: Anna Stasiak
➜ Ilustracje: Wioleta Herczyńska
➜ Wydawnictwo: Znak Emotikon
➜ Rok wydania: 2026
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Przewodnik po świecie słowiańskich demonów
Słowiańskie stwory można czytać jak swego rodzaju poradnik terenowy dla tropicieli istot z dawnych wierzeń. Licho prowadzi czytelników przez kolejne miejsca, podpowiadając, które z istot bywają przychylne ludziom, a których lepiej unikać. W tej opowieści pojawiają się między innymi Leszy, wilkołaki czy rusałki – postacie znane z licznych podań i legend.
Autorki nie ograniczają się jednak wyłącznie do fabularyzowanej narracji. Każdy rozdział zawiera również fragmenty inspirowane publikacjami popularnonaukowymi. Dzięki temu czytelnik nie otrzymuje jedynie enigmatycznego opisu danej istoty, ale także krótkie wyjaśnienie jej pochodzenia.
To właśnie ta równowaga między narracją przygodową a wiedzą sprawia, że książka jest tak angażująca. Z jednej strony wędrujemy z Lichem przez kolejne lokacje, tropiąc ślady niezwykłych stworów, z drugiej – poznajemy kontekst kulturowy i historyczny, który pozwala zrozumieć, skąd wzięły się te opowieści.


Dawne wyjaśnienia niezwykłych zjawisk
Właśnie za sprawą szerszej perspektywy, możemy dowiedzieć się, m.in. z czym mylono kiedyś błędne ogniki, dlaczego dawne kości dinozaurów ludzie nazywali żmijami czy też jak tłumaczyli sobie udar słoneczny.
Kolejność przedstawianych w Słowiańskich stworach lokacji również nie jest przypadkowa. Stopniowo, strona po stronie, razem z Lichem zbliżamy się bowiem do ludzkich siedzib, żeby zakończyć swoją podróż w chacie. Miejsce, które powinno wywoływać u wszystkich poczucie bezpieczeństwa, może także gościć rozmaite stwory. Czasami także te bez jakichkolwiek dobrych intencji.
Mnie osobiście z domem kojarzy się również… Bebok. Postać doskonale znana z górnośląskiego folkloru, czyli miejsca, skąd pochodzę. To jedna z tych istot, które szczególnie mocno zakorzeniły się w lokalnej tradycji. Szkoda jedynie, że w książce nie pojawia się wyraźna informacja o jego pochodzeniu – Beboki to nasza lokalna duma i wielka miłość! Podobnie jak Skarbnicy, czyli legendarne duchy kopalń.


Piękne ilustracje i imponująca bibliografia
Słowiańskie stwory to książka, która robi ogromne wrażenie również pod względem wizualnym. Ilustracje Wiolety Herczyńskiej doskonale oddają klimat dawnych podań i legend. Czy stworzone przez nią postacie wywołują czasami ciarki niepokoju na plecach? Jak najbardziej! Ale jest to absolutnie uzasadnione, bo mówimy przecież o słowiańskich stworach.
Na uwagę zasługuje także bibliografia zamieszczona na końcu książki. Jest nie tylko obszerna, ale też bardzo starannie opracowana graficznie. To rzadkość w publikacjach dla młodszych odbiorców i jednocześnie dowód na ogromną skrupulatność autorek.
Czego odrobinę zabrakło?
Jedynym elementem, którego mi zabrakło podczas lektury, jest zbiorczy spis wszystkich stworów pojawiających się w książce wraz z numerami stron. Taki indeks pozwoliłby szybciej odnaleźć konkretną postać i wrócić do niej w razie potrzeby.
Nie zmienia to jednak faktu, że jest to bardzo spójna, starannie przygotowana i niezwykle angażująca lektura.


Dla kogo jest ta książka
Słowiańskie stwory najlepiej sprawdzą się w rękach czytelników około dziewiątego roku życia i starszych. To książka dla dzieci, które lubią tajemnice, legendy oraz historie z pogranicza folkloru i nauki.
Dzięki połączeniu przygodowej narracji z wiedzą o dawnych wierzeniach może stać się dla wielu młodych czytelników pierwszym krokiem w fascynującą podróż po świecie słowiańskiej mitologii. Sprawdzajcie dostępność książki na stronie wydawnictwa Znak Emotikon.
FAQ – Słowiańskie stwory
O czym jest książka Słowiańskie stwory?
Książka Słowiańskie stwory Anny Stasiak to popularnonaukowa publikacja dla młodych czytelników, która w przystępny sposób przybliża świat demonów i istot znanych z dawnych wierzeń słowiańskich. Narratorem i przewodnikiem po tej niezwykłej podróży jest Licho, prowadzące odbiorców przez różne miejsca związane z ludową wyobraźnią – od lasów i jaskiń po ludzkie domostwa.
Jakie istoty pojawiają się w książce Słowiańskie stwory?
W książce pojawiają się m.in. takie postacie jak Leszy, rusałki, wilkołaki, błędne ogniki, wiły, mamuny, wodniki, upiory, płanetnicy, południce czy beboki. Każdej z nich poświęcono fragment opowieści oraz krótkie wyjaśnienie dotyczące jej pochodzenia i miejsca w dawnych wierzeniach.
Czy Słowiańskie stwory to książka popularnonaukowa?
Tak. Publikacja łączy elementy narracji fabularnej z wiedzą inspirowaną opracowaniami popularnonaukowymi. Dzięki temu czytelnicy poznają nie tylko same legendy, ale także dowiadują się, jak dawni ludzie tłumaczyli różne zjawiska przyrody.
Dla jakiego wieku przeznaczona jest książka Słowiańskie stwory?
Książkę polecam przede wszystkim dla dzieci od około 9 roku życia. Sprawdzi się szczególnie u czytelników zainteresowanych mitologią słowiańską, legendami oraz historią dawnych wierzeń.
Czego można się dowiedzieć z książki Słowiańskie stwory?
Czytelnicy poznają m.in.:
- dawne wyobrażenia o demonach i istotach zamieszkujących naturę,
- sposoby, w jakie dawni Słowianie tłumaczyli różne zjawiska,
- pochodzenie niektórych legend i podań ludowych.
Czy książka Słowiańskie stwory zawiera ilustracje?
Tak. Ilustracje Wiolety Herczyńskiej stanowią ważny element książki i pomagają wyobrazić sobie świat dawnych wierzeń. Są one utrzymane w klimacie słowiańskich legend i dobrze współgrają z narracją.








