➜ Tytuł: Giganci. Moon. Tom 7
➜ Seria: Giganci
➜ Scenariusz: Lylian, Ingrid Chabbert
➜ Rysunki: Paul Drouin
➜ Tłumaczenie: Nika Sztorc
➜ Wydawnictwo: Egmont Polska
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Minęło pięć lat, odkąd dzieci z Gigantami na czele pokonały najstraszniejszego i największego z nich wszystkich. A choć byłam przekonana, że tom szósty tej komiksowej serii ze scenariuszem Lylian jest tym ostatnim, szczęśliwie wyprowadzono mnie z błędu, gdy okazało się, że twórcy mają jeszcze coś ważnego do dodania.
Nowy rozdział w serii Gigantów
Nad nową częścią, rozpoczynającą swego rodzaju kolejną erę w uniwersum niezwykłych strażników: Giganci. Moon. Tom 7 pracowało przy fabule dwóch twórców – wspomniany Lylian oraz Ingrid Chabbert. Z kolei za stronę wizualną oraz rysowane z rozmachem kadry odpowiada tradycyjnie Paul Drouin.
Pierwsze różnice tego nowego rozdziału w serii można zobaczyć już tylko zerkając na okładkę. Jest wyraźnie inna od poprzedniczek. Nie ma w niej przede wszystkim tego powtarzającego się wcześniej motywu z wielkimi dłońmi Gigantów.


Akcja rozgrywająca się w Korei Północnej
I w sumie nie ma się czemu dziwić, bo Giganci, o których częściowo będzie w tym tomie, różnią się od swoich poprzedników. Znana już czytelnikom korporacja Crosslanda odkrywa, że zamieszkują one nie tylko Ziemię, ale prawdopodobnie można ich odszukać… w całym Układzie Słonecznym.
Tym bardziej zdziwicie się pewnie informacją, że znacząca część akcji Giganci. Moon. Tom 7 rozgrywa się akurat w … Korei Północnej. Ale to właśnie stamtąd pochodzi Moon Park Kwon, czyli tajemnicza dziewczynka związana z mocą Księżyca. Kiedy na Pjongjang spada deszcz meteorytów, w jej życiu wiele zaczyna się zmieniać.
Dzieci mają wpływ na przyszłość Ziemi
Okazuje się, że wszystkie poprzednie tomy opisywały jedynie przystawkę przed daniem głównym! Giganci. Moon. Tom 7 zdradza bowiem, jakie prawdziwe zagrożenie czyha na mieszkańców Ziemi; pod czyją postacią; oraz kto musi podjąć się misji powstrzymania największego zła.
Z plusów? Z całą pewnością akcja zapowiada się bardzo spektakularnie! W poprzednich tomach mieliśmy dość mocne przesłanie: dzieci mają wpływ na przyszłość planety. Tym razem skala jest większa, ale przekaz pozostaje ten sam.


Plusy i wątpliwości
Czy uda się go kolejny raz obronić i pokazać w interesujący, świeży sposób? To pokażą nam następne tomy. Jeżeli jednak mowa o niewielkich wątpliwościach, warto wspomnieć w ogóle o umiejscowieniu akcji komiksu.
Czy promowanie Korei Północnej jest etyczne (w tej historii mamy używanie jej wewnętrznej nazwy oraz pokazywanie głowy państwa w pozytywnym świetle)? Na to najlepiej niech każdy odpowie sobie sam. Prawie pewne jest, że kolejny tomy będą dziać się w innych miejscach świata. Może przyjdzie czas także i na Polskę?
Polecam Giganci. Moon. Tom 7 czytelnikom powyżej 9 roku życia.
Link do strony wydawnictwa: https://egmont.pl/Giganci.-Moon.-Tom-7,89939981,p.html
Recenzje pozostałych części serii komiksowej Giganci:
- Giganci. Erin. Tom 1,
- Giganci. Siegfried. Tom 2,
- Giganci. Bora i Leap. Tom 3,
- Giganci. Celestin. Tom 4,
- Giganci. Luyana. Tom 5, Giganci. Yatho. Tom 6.









