Simona – recenzja książki dla dzieci o Simonie Kossak

Tytuł: Simona
Autorka: Maria Strzelecka
Ilustracje: Maria Strzelecka
Wydawnictwo: Libra
Rok wydania: 2024
Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Nie bez powodu mówi się, że najlepsze scenariusze pisze życie, a najciekawsi bohaterowie inspirowani są prawdziwymi ludźmi. Maria Strzelecka kolejny raz stworzyła biograficzną książkę, do której wybrała człowieka-indywidualistę, idącego pod prąd, pełnego pasji oraz wartości mogących być drogowskazem dla młodych.

Kim była Simona Kossak?

Simona to druga w serii, zaraz po Nikiforze, pięknie opowiadana i ilustrowana lektura, w której autorka bez długich opisów czy skupiania się na mało ciekawych formalnościach – wydobywa ze swojego bohatera to, co najbardziej istotne.

O Simonie Kossak ponownie zrobiło się głośno ostatnio, czyli w 2024 roku, kiedy na ekrany kin wszedł film o dokładnie tym tytule – Simona Kossak, w reżyserii Adriana Panka. Nie zebrał on jednak najlepszych opinii, a wielu krytyków zarzuciło mu wręcz, że nawet nie zbliżył się do wybitnej postaci, którą chciał obrazować.

Zabrakło pomysłu, jak pokazać kobietę, która kilkadziesiąt lat życia spędziła w Puszczy Białowieskiej, żyjąc w prostej chatce, otaczając się dzikimi zwierzętami. Zgłębiała ich zwyczaje, opiekowała się oraz była głosem w sprawach, w których same nie mogły się wypowiadać.

Dom pełen zwierząt

Maria Strzelecka wybrała inny sposób opowiedzenia o Simonie. Pokazała ją tak, jak pewnie życzyłaby sobie sama pani Kossak – przez pryzmat zwierząt, którymi kobieta kochała się otaczać.

W książce znajdziecie więc charakterystyki kilkunastu: psów, ptaków, gryzoni, osła, dzika, saren, łosi, rysia, krowy, lisa czy gadów; którzy przez te lata byli mieszkańcami domu Simony oraz jej miłości Lecha. To właśnie dzięki nim widać, jaką osobą była bohaterka – jak wiele miała cierpliwości, zrozumienia i intuicji do tego, czemu zdecydowała się poświęcić.

Osoba, w której ślady warto pójść

Simona jest więc opowieścią, która w skrótowy, ale zdecydowanie wystarczający sposób przedstawia Simonę Kossak najmłodszym, i nie tylko. Sama po tej książce nabrałam wielkiej ochoty, żeby sięgnąć po którąś z publikacji znawczyni przyrody, jeszcze bardziej zagłębić się w jej świat oraz otoczyć rzeczywistością, która wydaje się, choć trudna, to jednak niezwykle kojąca.

Mimo że jest to przede wszystkim opowieść o kobiecie, to jednak przebija się w niej również niejeden apel dotyczący środowiska oraz bezpieczeństwa zwierząt, których sytuacja od tylu lat tylko w nielicznych przypadkach się poprawiła – w wielu pozostając niestety bardzo nieciekawą.

Pozostaje mieć nadzieję, że po lekturze Simony wiele młodych osób zainspiruje się jej bohaterką i zapragnie pójść choć częściowo w jej ślady – stając po stronie przyrody oraz udzielając głosu mieszkańcom lasów i puszcz.

Polecam Simonę wszystkim czytelnikom powyżej 6 roku życia. To piękna książka, która pokazuje, że można żyć inaczej i po swojemu.

Link do strony wydawnictwa: https://www.libra.pl/produkt/simona,332063.html



Poprzedni wpis
Rozbójnik Wojtek – recenzja książki o szukaniu szczęścia
Następny wpis
Okruszki uważności. Alfabet Mysi Gryzińskiej – recenzja książki
Tags: +10, +100, +11, +12, +13, +14, +15, +16, +17, +18, +7, +8, +9, 2024, Białowieża, biografia, blog książkowy, książka artystyczna, książka na prezent, książki dla dzieci, Libra, Maria Strzelecka, przyroda, Puszcza Białowieska, recenzent książek dla dzieci, recenzje książek, Simona, Simona Kossak, Wydawnictwo Libra, życie w zgodzie z przyrodą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja