Gramatyka w komiksie – czy to sposób na skuteczną naukę?

Podmiot, przydawka, semantyka, intonacja… Wystarczy kilka tego typu pojęć, żeby skutecznie zniechęcić niejednego ucznia do języka polskiego. Gramatyka w komiksie. Baba od polskiego przedstawia Anety Korycińskiej i Anny Krztoń to próba odczarowania gramatyki i zarazem dowód na to, że o regułach języka można opowiadać inaczej. 

➜ Tytuł: Gramatyka w komiksie. Baba od polskiego przedstawia
➜ Scenariusz: Aneta Korycińska (Baba od polskiego)
➜ Ilustracje: Anna Krztoń
➜ Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
➜ Rok wydania: 2026

➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Językiem posługujemy się niemal bez zastanowienia. Opowiadamy, żartujemy, dobieramy słowa, żeby przekonać kogoś do naszych racji. Dopiero w szkole dowiadujemy się, że za tym pozornie intuicyjnym mechanizmem kryje się cały system pojęć, reguł oraz… wyjątków. Czy komiks może być medium, które mógłby pomóc odzyskać młodym czytelnikom przyjemność z odkrywania języka polskiego? Przekonajmy się.

Ferie z gramatyką w tle

Zosia i Janek przyjeżdżają do cioci polonistki, która postanowiła właśnie zrobić sobie kategoryczną przerwę od pracy. Plan szybko bierze jednak w łeb. Okazuje się, że Zosię zaraz po feriach czeka sprawdzian z gramatyki. Ciocia, czyli Baba od polskiego, nie potrafi odmówić jej pomocnej ręki i obiecuje swoim podopiecznym „językową ucztę”. Zapada więc decyzja, że razem z dość biernym asystentem psem Fraszką zrobią wielką powtórkę ze szkolnej wiedzy.

W Gramatycze w komiksie zamiast tradycyjnych rozdziałów otrzymujemy dziewięć lekcji podzielonych na sceny. Każdy dział ma własny kolor, co ułatwia odnajdywanie zagadnień i dowolne do nich powracanie. Książki nie trzeba bowiem czytać ciągiem, bo nie wiąże jej konkretna linia fabularna. Jej nadrzędnym celem jest przekazywanie wiedzy – nieco jak w pozycji popularnonaukowej, ale urozmaiconej bohaterami i konkretnym celem.

Gramatyka wychodzi na boisko – cała na biało

Aneta Korycińska, znana jako Baba od polskiego, zabiera czytelników na gramatyczny sparing. Na piłkarskim boisku będziemy szukać z nią razem technicznych zależności języka, a także podmiotów czy przydawek w rolach zawodników. 

Sportowe analogie pomagają w komiksie objaśnić części mowy i części zdania, a także dostrzec zależności ukryte za definicjami. W toku fabuły pojawiają się również skojarzenia wakacyjne, humorystyczne wstawki czy zwyczajne sytuacje, np. spacery, które stają się pretekstem do kolejnych językowych eksploracji.

Mam wrażenie, że twórczynie stawały na rzęsach, żeby o semantyce, intonacji czy składni opowiedzieć możliwie najciekawiej. Bohaterka proponuje Zosi i Jankowi kreatywne zadania. Opiera swoje aktywności na mnemotechnikach, czyli sposobach ułatwiających zapamiętywanie poprzez skojarzenia – wszystko po to, żeby osiągnąć zamierzony efekt. W sposób jasny oraz wyrazisty wykłada zawiłości świata gramatyki. 

Sama Aneta Korycińska wypracowywała je przez lata praktyki nauczycielskiej – także podczas pracy z uczniami neuroatypowymi. Jej celem jest przekazać skomplikowane pojęcia w sposób zrozumiały i zapamiętywalny. 

Czy komiksowa forma się sprawdziła?

Na pewno świetną decyzją było zaangażowanie do tego projektu Anny Krztoń. Wspominałam już o niej u mnie na stronie przy okazji m.in. Domestic Fluff. Jest ona jedną z najciekawszych polskich twórczyń komiksowych, która potrafi opowiadać za pomocą prostych kadrów i gestów bohaterów o rozmaitych, nawet tych najtrudniejszych kwestiach.

W Gramatyce w komiksie wyzwanie polegało jednak na czymś innym. Tutaj ilustracje miały uprzyjemniać lekturę, ale przede wszystkim tłumaczyć zależności między pojęciami, nadając formę temu, co trudno zwizualizować sobie w wyobraźni. Na rozkładówkach znajdziecie m.in. rozrysowane schematy czy tabele ułatwiające zrozumienie materiału.

Odbierając jednak komiks jako całość – nie zawsze moim zdaniem udało się zachować w nim równowagę. Kadry momentami są gęste, pełne dialogów oraz informacji, w których przydałby się fabularny oddech. Zosia, Janek i Fraszka tworzą sympatyczną ramę opowieści, ale to gramatyka nieustannie wygrywa na rozkładówkach pierwsze skrzypce. Trudno z drugiej strony oczekiwać przygodówki od komiksu, którego ambicją jest przede wszystkim edukowanie w bardzo konkretnej tematyce.

Czy można nauczyć się z tą książką gramatyki?

To właśnie funkcja edukacyjna jest w Gramatce w komiksie tą najważniejszą. Jeżeli będziemy mieli tego świadomość sięgając po lekturę, nie tylko spełni ona swoje zadanie, ale – podejrzewam – zrobi to z dużym powodzeniem.

Poleciłabym ją przede wszystkim uczniom starszych klas szkoły podstawowej, ale również dorosłym, którzy pomagają im w nauce – rodzicom czy pedagogom. Bazując na licznych metaforach, potrafi skutecznie przemówić do wyobraźni. A jak ktoś lubi piłkę nożną albo pieski, to powinien wystarczająco czuć się zachęcony do tej odrobiny gramatycznej edukacji.

Sprawdzajcie dostępność tej książki na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

FAQ – Gramatyka w komiksie. Baba od polskiego przedstawia

O czym jest książka Gramatyka w komiksie. Baba od polskiego przedstawia?

Gramatyka w komiksie to edukacyjna opowieść, w której Zosia i Janek przyjeżdżają na ferie do cioci polonistki. Kiedy okazuje się, że Zosię czeka sprawdzian z gramatyki, Baba od polskiego organizuje dla niej niezwykłe lekcje. Towarzyszy im pies Fraszka. Książka łączy fabułę komiksową z nauką zasad języka polskiego.

Czy można skutecznie nauczyć się gramatyki z komiksu?

Komiks może pomóc w zrozumieniu i zapamiętywaniu zasad gramatycznych dzięki metaforom, humorowi i skojarzeniom. Autorki wykorzystują m.in. porównania do meczu piłkarskiego oraz codziennych sytuacji. Nie zastępuje to całkowicie samodzielnych ćwiczeń, ale może znacząco ułatwić przyswajanie trudniejszych zagadnień.

Jakie zagadnienia omawia Gramatyka w komiksie?

Książka przedstawia części mowy, części zdania, rodzaje wypowiedzeń, związki wyrazowe, komunikację językową, style językowe, semantykę, fonetykę i słowotwórstwo. Materiał uporządkowano w dziewięciu lekcjach, a poszczególne działy wyróżniono kolorami, co ułatwia odnajdywanie potrzebnych informacji.

Dla dzieci w jakim wieku przeznaczona jest Gramatyka w komiksie?

Wydawnictwo Nasza Księgarnia rekomenduje książkę czytelnikom w wieku 10–14 lat. Najlepiej sprawdzi się wśród uczniów starszych klas szkoły podstawowej, którzy poznają bardziej złożone zagadnienia gramatyczne lub potrzebują powtórzenia materiału.

Czy Gramatyka w komiksie pomoże przygotować się do egzaminu ósmoklasisty?

Tak, może być wartościowym materiałem do powtórek z gramatyki przed egzaminem ósmoklasisty. Obejmuje zakres gramatyki przewidziany w podstawie programowej szkoły podstawowej. Nie zastąpi jednak pełnego przygotowania do egzaminu, który sprawdza również znajomość lektur, rozumienie tekstów czy umiejętności pisania.

Czy Gramatyka w komiksie to bardziej podręcznik czy komiks fabularny?

Publikacja łączy obie formy, choć zdecydowanie większy nacisk kładzie na przekazywanie wiedzy. Bohaterowie uczestniczą w scenach połączonych wspólną historią, ale większość dialogów służy wyjaśnianiu zagadnień gramatycznych. To komiks edukacyjny, do którego warto wracać również po zakończeniu lektury.

Czy warto kupić Gramatykę w komiksie?

Tak, szczególnie w przypadku uczniów, którym tradycyjne definicje i szkolne regułki sprawiają trudność. Największą zaletą publikacji jest pomysłowość przykładów oraz wykorzystanie języka komiksu do wyjaśniania skomplikowanych zagadnień. 

Poprzedni wpis
Czy pluszowy miś może zostać dziełem sztuki?
Tags: 2026, Aneta Korycińska, Anna Krztoń, Baba od polskiego, gramatyka, Gramatyka w komiksie, Gramatyka w komiksie. Baba od polskiego przedstawia, Nasza Księgarnia, Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja