Od jakiegoś już czasu mam słabość do choinek, które są więcej niż tylko bożonarodzeniową ozdobą. Choinka powinna być symbolem. Ale i nie tylko ona, bo również ozdoby, które się na niej znajdują, najlepiej aby były powiązane z domem, w którym stoi drzewko. Zamiast misternych kompozycji kolorystycznych, wolę więc gałązki pełne bohaterów z książek, filmów oraz bajek. W tym sezonie jedną z głównych ról na mojej „czytelniczo-bajkowej” choince odgrywają bombki Syn Bombkarza – polskiego producenta ręcznie dmuchanych i malowanych ozdób ze szkła.
Poniżej nie znajdziecie katalogowego przeglądu oferty, ale uczciwą recenzję i moje zdjęcia, które pokażą jak te bombki wyglądają i jak sprawdzają się w prawdziwym domu: na choince, między książkami oraz w towarzystwie małego czytelnika.


Kim jest Syn Bombkarza?
Syn Bombkarza to polska marka, która specjalizuje się w ręcznie dmuchanych i malowanych szklanych ozdobach. Wszystkie bombki powstają w Polsce, a w ofercie są zarówno klasyczne kule, jak i figurki, zestawy tematyczne, a nawet ozdoby na Halloween czy Wielkanoc. Ważne jest też to, że marka mocno stawia na motywy filmowe, bajkowe i „dla dzieci”, a także oferuje bombki na zamówienie – można zażyczyć sobie zupełnie spersonalizowaną figurkę czy scenkę.
Dla kogoś, kto zawodowo zajmuje się literaturą dziecięcą, taki wybór to wymarzone pole do tworzenia idealnej choinki na Święta. Jestem jednak przekonana, że każdy kto kocha bajki i książki, znajdzie tutaj coś dla siebie.
Nasza choinka z Syn Bombkarza – pierwsze wrażenie
Choć każda bombka od Syn Bombkarza jest diametralnie różna – czy to pod względem samej tematyki, wielkości, kolorystyki, ozdób lub złoceń – to razem tworzą spójną kompozycję. Błyszczące akcenty pięknie odbijają światło, a te same odcienie głównych kolorów ładnie się uzupełniają. To jedna z największych zalet tej marki: można mieszać motywy i bohaterów, a i tak widać, że wszystkie ozdoby „są z jednej bajki”.



Bohaterowie z bajek i filmów na choince
Na naszej choince od Syn Bombkarza wiszą między innymi:
- Bombka Śnieżka – klasyczna księżniczka w żółtej sukni i granatowym gorsecie, z drobnymi brokatowymi akcentami. Na żywo wygląda jak kolekcjonerska figurka i podejrzewam, że rzeczywiście stanie się częścią naszej bombkowej kolekcji na wiele lat.
- Bombka Shrek – zielony ogr z charakterystycznym, dobrodusznym uśmiechem, w kremowej tunice i kamizelce. To jedna z tych ozdób, które natychmiast przyciągają wzrok dzieci.
- Bombka Grinch – zielona głowa z czapką Mikołaja, idealna dla tych, którym bliskie są klasyczne historie o świętach. Moim zdaniem – obowiązkowy bohater na bajkowej choince.
- Bombka Olaf – uśmiechnięty bałwan z pomarańczowym noskiem, który jest nie tylko postacią z ulubionych bajek dzieci, ale dodaje śniegowego, białego akcentu na drzewku.
- Bombka Niebieski stworek w stylu „Stitcha” – szeroki uśmiech, wielkie oczy, dużo brokatu i łobuzerski błysk, jako przeciwwaga do śniegu, mamy bohatera prosto z hawajskiej plaży!
- Kilka misiowych i krasnalowych postaci – część z nich trzyma książki, pióra, kałamarze. To ozdoby, które aż proszą się, żeby powiesić je niedaleko półki z bajkami.
Na zdjęciach z dalszej perspektywy widać też Paddingtona, misia w niebieskim płaszczu, ale i jeszcze więcej innych figurek związanych z popkulturą dziecięcą. Cała choinka staje się dzięki temu czymś w rodzaju trójwymiarowej mapy ulubionych historii – można krążyć wokół niej i bawić się w odgadywanie, skąd jest dana postać.



Bombki z książkowym motywem
Przyznam, że od lat poszukuję bardzo konkretnych bombek – takich, na których bohaterowie czytają książki. U Syna Bombkarza znalazłam ich naprawdę sporo i na naszych gałązkach wiszą teraz:
- Mikołaj w zielonym fotelu z kaczuszką – trzyma otwartą książkę, a żółta kaczka zagląda mu przez ramię. Na zdjęciach dobrze widać bogate zdobienia fotela: zielona tapicerka, złote ornamenty, drobne czerwone akcenty. Z tyłu fotela również są brokatowe wzory, więc bombka wygląda efektownie z każdej strony.
- Skrzat-pisarz z piórem (prawdziwym!) i kałamarzem – siedzi nad rozłożoną księgą, jakby właśnie dopisywał kolejne rozdziały opowieści. Może to słynny bohater O krasnoludkach i sierotce Marysi?
- Kolejny krasnoludek z książką – siedzący, w czerwonym stroju, też z otwartą księgą na kolanach. Bogate zdobienia sprawiają, że to niezwykle świąteczna, ale i uniwersalna postać.
To ozdoby, które idealnie pasują na choinkę domu, w którym czytanie jest ważnym elementem grudniowego (i nie tylko) rytuału.



Jakość wykonania z bliska
Na zdjęciach zbliżeń widać dobrze, czym różnią się bombki Syn Bombkarza od typowych, masowych ozdób z marketu:
- modelowanie kształtu – figurki nie są „płaskie”; sukienka Śnieżki faluje, Shrek ma wyraźnie zaznaczone ręce i nogi, Mikołaj siedzi w fotelu, który można oglądać z każdej strony,
- malowanie warstwami – kolory są nasycone, z przejściami i cieniami, a nie jednolitymi plamami farby,
- brokat i zdobienia – użyty precyzyjnie; zdobi obrzeża sukni, brzegi fotela, detale czapek,
- szkło – bombki są wyczuwalnie szklane, mają przyjemny ciężar, ale nie są na tyle masywne, żeby ciągnąć gałązkę w dół.
Marka podkreśla, że wszystkie ozdoby są dmuchane i malowane ręcznie w Polsce, a w ich sklepie znajdziemy setki wzorów – od klasycznych motywów bożonarodzeniowych po filmy, zwierzęta, czasy PRL czy jaja Faberge. W praktyce oznacza to, że każda sztuka jest jedyna w swoim rodzaju i może mieć drobne różnice – dla mnie to ogromny plus, bo widać w nich pracę czyjejś ręki, a nie produkcyjną, bezosobowo taśmę fabryki.

Jak sprawdzają się przy dzieciach?
Szklane bombki, zwłaszcza tego rodzaju, wymagają rozsądnego podejścia – zwłaszcza jeśli w domu mieszka kilkulatek. U nas działają trzy proste zasady:
- najcenniejsze i najbardziej kruche ozdoby wiszą wyżej, poza zasięgiem małych rączek,
- wspólnie je oglądamy i nazywamy – kto jest kim, z jakiej książki lub filmu pochodzi (syn większości z tych bajek jeszcze nie widział, ale np. kojarzy już z nich piosenki),
- pakujemy je po sezonie w oryginalne pudełka i wypełnienia tak, aby spokojnie przetrwały wiele lat.
Z punktu widzenia dziecka bombki Syn Bombkarza są magiczne: bohaterowie są rozpoznawalni, kolory intensywne, a brokat dodaje im uroku. Choinka przestaje być tylko dekoracją, a staje się fascynującą przygodą w odkrywanie oraz podziwianie.
Zalety i wady bombek Syn Bombkarza
Co mi się w nich szczególnie podoba:
- szeroki wybór bajkowych i filmowych motywów,
- bardzo dobra jakość wykonania i malowania,
- mocny efekt wizualny na żywo (szczególnie przy dużych figurkach jak Shrek czy Śnieżka),
- ręczne dzieła sztuki.
O czym warto pamiętać przed zakupem:
- to nadal szkło – przy małych dzieciach trzeba wieszać wybrane bombki wyżej i uważać przy rozbieraniu choinki,
- ceny są wyższe niż w sieciówkach, ale płaci się za ręczną pracę i polską produkcję,
- figurki są dość duże – przy malutkiej choince lepiej nie przesadzać z ich ilością, żeby drzewko nie wyglądało przytłoczone.


Dla kogo są bombki Syn Bombkarza?
Jeśli marzy Ci się choinka pełna bohaterów z bajek i filmów, a także ozdoby, które możesz pokazywać dzieciom jak małe dzieła sztuki – bombki od Syn Bombkarza sprawdzą się znakomicie. Z tą marką możecie budować swoją kolekcję latami, a każda kolejna bombka będzie Wam przypominać wspólne seanse filmowe oraz długie godziny spędzone razem przy książce.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedź
1. Czy warto kupić bombki Syn Bombkarza?
Tak, bombki Syn Bombkarza są warte swojej ceny, jeśli zależy Ci na wyjątkowej, bajkowej choince i ręcznie wykonanych ozdobach. To polska marka, która tworzy dmuchane i malowane ręcznie szklane bombki z dopracowanymi detalami, inspirowane bajkami, filmami oraz klasycznymi motywami świątecznymi. Każda figurka wygląda jak małe dzieło sztuki i może stać się częścią rodzinnej kolekcji na lata.
2. Czym wyróżniają się bombki Syn Bombkarza na tle innych ozdób choinkowych?
Bombki Syn Bombkarza to ręcznie dmuchane i malowane szklane ozdoby choinkowe tworzone w Polsce. Wyróżniają się dopracowanymi detalami, warstwowym malowaniem, precyzyjnym użyciem brokatu oraz bogatą ofertą motywów: od klasycznych bombek bożonarodzeniowych, przez bohaterów bajek i filmów, aż po figurki „dla dzieci” i bombki na zamówienie.
3. Czy bombki Syn Bombkarza są odpowiednie do domu z małymi dziećmi?
Bombki Syn Bombkarza są wykonane ze szkła, dlatego – jak wszystkie szklane ozdoby – wymagają ostrożności. Świetnie sprawdzają się w domu z dzieckiem pod warunkiem, że zawiesza się je wyżej, poza zasięgiem małych rączek, wspólnie je ogląda i odpowiednio zabezpiecza po sezonie (oryginalne pudełka, wypełnienia).
4. Jakie motywy i postacie można znaleźć w ofercie bombek Syn Bombkarza?
Wśród bombek Syn Bombkarza znajdziemy zarówno klasyczne motywy świąteczne (Mikołaje, skrzaty, misie), jak i bohaterów znanych bajek oraz filmów: księżniczki, postacie z filmów animowanych, Grincha, Shreka, śniegowe bałwanki czy figurki czytające książki. Marka oferuje też bombki inspirowane popkulturą, zwierzętami, czasami PRL czy nawet jajami Fabergé, dzięki czemu można stworzyć bardzo osobistą, „bajkową” choinkę.
5. Czy bombki Syn Bombkarza nadają się na prezent dla miłośnika książek i bajek?
Tak, bombki Syn Bombkarza świetnie sprawdzają się jako prezent dla miłośników literatury, kina i bajek. Można wybrać figurkę nawiązującą do ulubionej historii, bohatera z dzieciństwa albo postać z książką w rękach. To pomysł na niebanalny, kolekcjonerski upominek.
Ciągle szukasz pięknych bombek? Zajrzyj też tutaj








