Lucek i Dziki Nieśpiki – recenzja książki dla dzieci

„Lucek i Dziki Nieśpiki” – okładka książki Agnieszki Misiak, ilustracje Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej

Problemy ze snem. Kłopoty z zasypianiem. Harce do późna w nocy, a później kłopot, żeby wstać rano. Brzmi znajomo? Wielu rodziców stara się pomóc dzieciom, które mają swój własny, autorski sposób na wieczorny rytuał zasypiania.

Agnieszka Misiak, psycholożka dziecięca stawiająca czoła dziecięcym trudnościom, napisała książkę, która jest remedium na tego typu problemy – a przy okazji rozbawi Was do łez! Lucek i Dziki Nieśpiki z ilustracjami Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej, to pozycja angażująca, szalenie wartościowa i bardzo potrzebna.

Tytuł: Lucek i Dziki Nieśpiki
Autorka: Agnieszka Misiak
Ilustracje: Nika Jaworowska-Duchlińska
Wydawnictwo: Druganoga
Rok wydania: 2025

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Co robić, gdy dziecko ma problem z zasypianiem? Recenzja Lucek i Dziki Nieśpiki

Głównym bohaterem książki jest tytułowy Lucek, któremu towarzyszą (także tytułowe) trzy Dziki Nieśpiki. Dziki – jak to dziki – robią dużo hałasu, zamieszania i dezorganizują domową przestrzeń. W rzeczywistości można je uznać za odzwierciedlenie nastroju Lucka. Dziki bowiem rozkręcają się szczególnie, gdy przychodzi pora spania – i podobnie jak Lucek, wcale nie mają ochoty położyć się do łóżka.

Autorka Agnieszka Misiak ukazuje potrzebę wyciszenia się i zrozumienia potrzeb dziecka, a równocześnie przemawia do młodych odbiorców w sposób, który zachęci ich do oswajania własnych ,,dzików”. Zamiast używać skomplikowanego, specjalistycznego słownictwa czy odnosić się do trudnych rozmów o emocjach (za czym nie wszystkie dzieci przepadają) – tworzy postacie uroczych zwierzaków, o których każdy chętnie posłucha.

Co więcej, takimi zwierzęcymi postaciami obdarza nie tylko dzieci-bohaterów książki. Swojego Niedźwiedzia Cuksa ma także m.in. mama chłopców, posiadająca wielką słabość do podjadania słodyczy (utożsamiam się w 100%!).

„Lucek i Dziki Nieśpiki” – mama i Niedźwiedź Cuks, zwierzęce alter ego dorosłych

Dlaczego dziecko nie może zasnąć mimo zmęczenia?

Brak zmęczenia ruchowego

W książce autorka kładzie nacisk na ważne aspekty, bezpośrednio związane z higieną zasypiania – wspomnę o kilku z nich. Lektura zachęca, żeby zastanowić się czy w ciągu dnia dziecko miało wystarczającą ilość okazji do spożytkowania aktywności. 

Pobudzenie oraz nadmiar bodźców

Czy po wielu wrażeniach (emocjach z przedszkola/szkoły, hałasie, ekranach/bajkach/grach), kiedy układ nerwowy działał na wysokich obrotach, przeszedł czas na wyciszenie. Dziecko – podobnie jak ukazane w książce Dziki, może być jednocześnie zmęczone oraz gotowe do harców.

Nieregularny rytm dnia a zegar biologiczny

Przesuwanie pory posiłków/snu czy późne drzemki mogą rozregulować wewnętrzny zegar. Trzeba dać sygnał organizmowi, że już jest pora na sen – w książce znajdziecie podpowiedzi jak to zrobić.

„Gonitwa myśli” – kiedy głowa wciąż nie śpi

Po zgaszeniu światła, wrażenia z całego dnia powracają ze zdwojoną siłą. Dziecko potrzebuje bezpiecznej przestrzeni oraz okoliczności, by oswoić ten stan oraz opanować myśli.

„Lucek i Dziki Nieśpiki” – scena kąpieli pełna piany; humor przed snem

Jak rozmawiać z dzieckiem o śnie bez moralizowania? Dziki Nieśpiki jako metafora

Autorka w bardzo interesujący sposób włączyła w fabułą zwierzaki, które odciążają przesłanie i nieco odwracają dziecięcą uwagę od problemu. Bo przecież nie Lucek ma kłopot z usypianiem, ale jego Dziki są źródłem wszelkich problemów. Z książki można zaczerpnąć więc mnóstwo inspiracji, a przy okazji po prostu bardzo dobrze bawić się przy lekturze.

Wykorzystajcie Dziki Nieśpiki jako pretekst do rozmowy o Waszym usypianiu. A może wymyślicie własnych bohaterów, oddających osobowość i zamiłowania dziecka?

„Lucek i Dziki Nieśpiki” – rozkładówka z Dzikimi w łóżku, wieczorne rozkręcenie

Część dla rodziców – co znajdziesz w poradnikowym rozdziale

Lucek i Dziki Nieśpiki można podzielić na dwie części: fabularną oraz poradnikową dla rodziców. W tym drugim, bardzo rozbudowanym rozdziale, przeczytacie m.in. o wspominanej już potrzebie regulacji, pobudzeniu czy sposobach wspierania dziecka w rozpoznawaniu stanu napięcia. Krok po kroku zyskacie narzędzia, dziękim którym Wasze dziecko z małego, buzującego emocjami szerszenia, będzie miało szansę stać się spokojnym i szczęśliwym maluchem.

„Lucek i Dziki Nieśpiki” – fragment części poradnikowej o regulacji napięcia i pobudzeniu

Dla kogo jest ta książka (3-7 lat) i kiedy się sprawdzi

Najlepiej sprawdzi się w przypadku przedszkolaków oraz uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej. Będzie odpowiednia do wspólnego czytania, oglądania kolorowych, wspaniale humorystycznych ilustracji Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej (przedstawienie szaleństw i mimiki bohaterów w wykonaniu artystki to prawdziwe mistrzostwo!). Sprawdzi się oczywiście też wtedy, gdy wieczorne napięcie pojawia się regularnie i potrzebujecie dobrego argumentu na rozpoczęcie rozmowy.

Lucek i Dziki Nieśpiki to ciepła, mądra oraz zabawna opowieść, która pomaga zrozumieć, skąd biorą się „nieśpiki” – i jak je oswajać. Idealna do domowych rozmów przed snem, ale także do przedszkolnych i szkolnych bibliotek.

Książka dostępna jest na stronie wydawnictwa Druganoga.

FAQ, czyli pytania na które warto znać odpowiedzi

Dlaczego moje dziecko nie chce spać wieczorem?

Zwykle to połączenie braku aktywności ruchowej w ciągu dnia, przebodźcowania i nieregularnego rytmu dnia. Książka pomaga te pojęcia nazwać oraz o nich porozmawiać.

Co robić, gdy dziecko ma problem z zasypianiem?

Najpierw zrozumieć powód i używać wspólnego języka- metafora Dzikich Nieśpików świetnie się do tego nadaje.

Czy książka Lucek i Dziki Nieśpiki pomaga przy usypianiu?

Nie jest to typowa „instrukcja”, ale świetny fundament rozmowy. Uporządkowane pojęcia + humor często sprzyjają lekturze.

Od jakiego wieku polecasz tę książkę?

3–7 lat – najlepiej do wspólnego, rodzinnego czytania.

Czy nadaje się na prezent?

Tak. To przyjazny, rodzinny tytuł – jednocześnie humorystyczny oraz wspierający.

„Lucek i Dziki Nieśpiki” – tył okładki z opisem, Wydawnictwo Druganoga

Poprzedni wpis
Kto mi powie, czym jest szczęście? – recenzja
Następny wpis
Różanna, uprząż i młyn oraz inne historie – recenzja komiksu
Tags: +3, +4, +5, +6, +7, +8, 2025, Agnieszka Misiak, Druganoga, humor, książki dla dzieci, książki na dobranoc, Lucek i Dziki Nieśpiki, Moc Emocji, Nika Jaworowska - Duchlińska, pobudzenie, przedszkolaki, recenzja, rytm dnia, sen, Wydawnictwo Druganoga, zasypianie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja