➜ Tytuł: Pani z bajora. Misja. Tom 1
➜ Seria: Misja
➜ Scenariusz: Frédéric Maupomé
➜ Rysunki: Wauter Mannaert
➜ Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
➜ Wydawnictwo: Egmont
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: więcej niż sto
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
A gdyby tak współczesny komiks, ale ze średniowiecznym twistem? Wyobraź sobie, że należysz do rodu, który od wieków zaangażowany był w sprawę chronienia okolicznych mieszkańców przed tajemniczą Bestią.
Jako rycerz z dziada pradziada, zostałeś wychowany w duchu tego lokalnego patriotyzmu oraz wiary w magiczne zwierzęta. Od maleńkości wpajano ci rycerski kodeks, a sam fakt mieszkania w prawdziwym zamku (choć obecnie przerobionym na atrakcję turystyczną) dodatkowo jeszcze w tej przedziwnej rzeczywistości cię utwierdzał.
Misja – kto stoi za nowym cyklem komiksowym dla dzieci
Pani z bajora. Misja. Tom 1 choć nie ma unikatowej nazwy serii, to jednak w tym pięcioliterowym tytule doskonale oddaje całą ideę historii. Jej scenarzystą jest Frederic Maupome, o którym wspominałam już przy okazji innego komiksu – Sixtine. Złoto Azteków. Tom 1.
Za rysunki tego cyklu odpowiada z kolei Wauter Mannaert i jest to nowe nazwisko na mojej stronie. Od razu jednak chciałam pochwalić jego warstwę graficzną w Misji, ponieważ w lekki, humorystyczny sposób nawiązuje do średniowiecznych manuskryptów, a jego obrazy fantastycznych zwierząt są naprawdę niezwykłe!


Jak świat się zmienił? Rzeczywistość a średniowiecze
W tym komiksie panuje właściwie bardzo dobry balans między tym, co ponadczasowe oraz współczesne. Głównymi bohaterami są chłopak o imieniu Pelli, a także Pani z Jeziora. Na potrzeby oddania jednak stanu faktycznego miejsca zamieszkania wróżki, określono ją mianem… Pani z bajora.
Świat się zmienił. Nie ma już dawnych lasów, a krystaliczna kiedyś woda zamieniła się w sadzawkę pełną śmieci (choć według historyków nie do końca jest to prawdą. Podobno w średniowieczu było mniej lasów niż obecnie, a wszystkie rzeki i jeziora były bardzo zanieczyszczone – ale to niepotrzebna dygresja).
Pani z Jeziora wyrusza więc razem z Pellim na misję, której cel – choć wypowiedziany – nie jest wcale taki oczywisty i klarowny. I to jest zwrot akcji, który bardzo mi się podoba.


Bardzo obiecujący początek
Ponieważ Pani z bajora. Misja. Tom 1 to komiks z jednej strony pełen tajemnic, intrygujący, ciekawy, ale z drugiej – niebywale kreatywny, z wieloma możliwościami fabularnymi; czuję ogromny potencjał tej serii. Wiem, że może ona czytelników jeszcze bardzo zaskoczyć.
Zdecydowanie Misja otrzymuje ode mnie duży kredyt zaufania za bardzo obiecujący pierwszy tom. Wypatruję na horyzoncie kontynuacji, a tę pozycję już teraz rekomenduję wszystkim powyżej 9 lat.
Do strony wydawnictwa: https://egmont.pl/Misja.-Pani-z-bajora.-Tom-1,91987977,p.html










1 komentarz. Dodaj komentarz
[…] z którym mieliśmy się już szansę zetknąć przy okazji innego komiksowego cyklu – Misja. Pani z bajora. Tom 1. Powraca z kolejnym charyzmatycznym i interesującym bohaterem. Tym razem postacią […]