Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki. Tom 3 – recenzja komiksu

Tytuł: Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki. Tom 3
Scenariusz: Christophe Cazenove
Rysunki: William Maury
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont Polska
Rok wydania: 2025

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Komary, plaża, seanse filmowe – brzmi jak beztroski czas wakacji. Z tą jednak różnicą, że zamiast komarów, latają komary-zombi, do plaży schodzi się przez płytę nagrobną, a seanse filmowe to wyłącznie horrory.

Zombiaczek powraca w trzeciej części

Kolejny, trzeci już tom bardzo nietuzinkowej serii komiksowej Zombiaczek jest dostępny do czytania w języku polskim. William Maury oraz Christophe Cazenove nie decydując się na jakiekolwiek kompromisy, opowiadają historię o dziewczynie, która postanowiła zamieszkać na cmentarzu. Nawet tam czuła się lepiej niż we własnym domu.

O poprzednich częściach cyklu przeczytacie tutaj:

To jeden z tych rodzajów lektury, do której lepiej siadać z pustym żołądkiem oraz bez przekąsek przy boku.

Zwierzaki-zombiaki

W Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki. Tom 3 kolejny raz dostajemy zbiór krótszych oraz dłuższych historii, składających się na chronologiczną opowieść o cmentarzu i jego mieszkańcach. Nie ma tu jednak konkretnych, złożonych wątków, których rozwiązania można byłoby oczekiwać w następnych albumach.

W fabule nie brakuje stałej obsady, a czasami pojawiają się w niej nawet nowe postacie, które nie zostają natychmiast zjedzone przez głównych bohaterów. W Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki. Tom 3 autorzy posuwają się także o krok dalej, uzupełniając narrację o… zwierzaki.

Ta część jest zdecydowanie przeznaczona czytelnikom o mocnych nerwach (lub raczej stalowych żołądkach). Bardzo wizualnie scharakteryzowane zwierzaki, a szczególnie ich konkretne cechy bycia zombi nie wywołują raczej chęci natychmiastowego tulenia.

Komiks, którego akcja toczy się na cmentarzu

Osoby, które doceniają jednak czarny charakter i są entuzjastami różnych scenariuszy na życie pozagrobowe (dosłownie), z pewnością bedą ukontentowani niespodziankami, które można znaleźć w Zombiaczku. Zwierzaki zombiaki. Tom 3.

Osobiście, po trzecim tomie mam pewną obawę, że format ten zaczyna mi się już trochę przejadać. Choć zwierzaki są ciekawym uzupełnieniem fabularnym, nie wprowadzają elementu zaskoczenia, na jaki chciałabym liczyć już na tym etapie serii. 

Pozostaje mi tylko obserwować ten cykl i dawać znać, czy warto po niego sięgać. Póki co, na tom trzeci można się jeszcze skusić. Polecam odbiorcom powyżej 16 lat.

Do strony wydawnictwa: https://egmont.pl/Zombiaczek.-Zwierzaki-zombiaki.-Tom-3,91987971,p.html



Poprzedni wpis
Marzanna – recenzja debiutu komiksowego Jakuba Kwiatkowskiego
Następny wpis
Świeża prasówka – magazyny LEGO sierpień 2025
Tags: +100, +16, +17, +18, 2025, blog książkowy, Christophe Cazenove, cmentarz, czarny humor, Egmont, Egmont Polska, Halloween, komiksy, Maria Mosiewicz, opowieść grozy, recenzje komiksów, recenzje książek, William Maury, Wydawnictwo Egmont, Zombiaczek, Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki. Tom 3, zombie, zwierzaki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja