Ultradźwięki – recenzja komiksu o hipnozie dla dorosłych

Tytuł: Ultradźwięki
Scenariusz: Conor Stechschulte
Rysunki: Conor Stechschulte
Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Wydawnictwo: Mandioca
Rok wydania: 2024
Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

W kontekście zbliżającego się, drugiego sezonu serialu Rozdzielenie (Apple TV), który dla wielu osób jest jednym z najlepszych tego typu produkcji ostatnich lat, sięgnęłam po komiks, który ma z nim wiele wspólnego.

Co jest prawdą?

Ultradźwięki to prawie 400-stronicowa opowieść graficzna Conora Stechschulte’a, która ukazała się nakładem wydawnictwa Mandioca. Opowiada historię Glena oraz Cyndi. Poznali się oni w bardzo nietypowych okolicznościach, a ich relacja w głównej mierze oparta została na kontakcie fizycznym.

Tyle, że wspomnienia Glena diametralnie różnią się od tych, które przedstawia Cyndi. Można wręcz odnieść wrażenie, że tych dwoje nigdy się nie spotkało lub… zostało tak skutecznie zmanipulowanych, że nie są w stanie odróżnić rzeczywistości od jawy.

Wierzchołek góry lodowej 

Czytelnik na początku towarzyszy przede wszystkim Glenowi i to on jest motorem napędowym historii. Choć właściwie, nie uczestniczymy na bieżąco w akcji, ale jesteśmy świadkami opowieści, którą mężczyzna snuje przed swoim kolegą.

Opowiada jak zepsuł mu się samochód i przypadkiem trafił do domu człowieka z depresją oraz jego młodej żony. Człowiek ten miał na imię Art i, jak się później okaże, nawet nie był żonaty z Cyndi. Od lat poddawał ją zaawansowanym testom opartym na hipnozie. Robił to bez jej wiedzy.

Komiks o hipnozie

Jeżeli jeszcze nie macie ciarek na plecach, to powinniście się dowiedzieć, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej historii, którą uplótł dla czytelników Stechschulte. W Ultradźwiękach napięcie budowane jest stopniowo, żeby wybuchnąć w kluczowym momencie. 

Im dalej w las, tym większy chaos możecie odczuwać, ale jest to zabieg przemyślany i celowy. To prawdopodobnie ułamek tego, czego doświadczałby prawdziwy człowiek, zaplątany w tego typu intrygi, testy oraz badania. Człowiek, któremu z mózgu i postrzegania robi się sito pełne dziur, które organizm sam sobie stara wypełniać.

Świetnie zostało to także przedstawione w kadrach. Rysunki są monochromatyczne, choć łączą się w nich różne style. Czasami obrazy nakładają się na siebie, dając wrażenie przenikania się dwóch światów lub dwóch punktów widzenia. 

Sceny kadrowane są w bardzo interesujący, niebanalny sposób. Artysta świadomie używa jednak nie tylko perspektywy, ale doskonale posługuje się mieszaniem barw i włączeniem ich w nieoczywistych momentach.

Książka podobna do serialu Rozdzielenie

Ultradźwięki to interesujący komiks na temat podjęty w ambitny sposób. Osobiście zabrakło mi trochę połączenia na linii czytelnik-bohater. Trudno się z postaciami utożsamiać i trudno ich lubić, bo ciągle trochę za mało o nich wiemy. Mimo wszystko, to historia godna przeczytania i jeszcze bardziej – obejrzenia. Polecam tylko dorosłym odbiorcom. Jeżeli, jak ja, wypatrujecie Rozdzielenia, ten komiks pozwoli umilić Wam czas oczekiwania.

Link do strony wydawnictwa: https://mandioca.pl/pl/p/Ultrasound/955



Poprzedni wpis
Czarno-biały kot LEGO 21349 (Tuxedo Cat) – recenzja zestawu klocków
Następny wpis
Dinotopia. Wyprawa do Czandary – recenzja poszukiwanej książki
Tags: +18, 2024, Agata Ostrowska, badania, Conor Stechschulte, hipnoza, komiks, komiksy dla dorosłych, Mandioca, psychoza, Rozdzielenie, Ultradźwięki, Wydawnictwo Mandioca

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja