Pewnego dnia odwiedziłam dziadka – recenzja książki dla dzieci

Tytuł: Pewnego dnia odwiedziłam dziadka
Autorka: Barbara Supeł
Ilustracje: Gerard Frydrych
Wydawnictwo: Świetlik
Rok wydania: 2024

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Tylko w filmach grozy i horrorach cmentarze przedstawiane są jako miejsca, od których lepiej trzymać się z daleka. W rzeczywistości to zazwyczaj skrawki ziemi, gdzie nie brakuje drzew, zielonych alejek oraz zniżonych, szepczących głosów, które wspominają bliskich i pełne są tęsknoty.

Książka dla dzieci na listopad

Pewnego dnia odwiedziłam dziadka to jednak bardzo dobrze wyważona książka. Opowiastka, gdzie jest miejsce na wspomnienia oraz sentymenty, ale także śmiech i nawet trochę żartów. Nie bez przyczyny ukazała się właśnie teraz, w połowie października i tuż przed Świętem Zmarłych – ale równie dobrze, może być lekturą na każdy inny miesiąc w roku.

Jej autorką jest świetna polska pisarka Barbara Supeł (miałam przyjemność z nią porozmawiać przy okazji projektu Strefa Rozmów). Z kolei za stronę wizualną odpowiada artysta działający pod pseudonimem Gerard Frydrych.

Pierwsza wizyta na cmentarzu i wspomnienia, które nie umierają

Główną bohaterką Pewnego dnia odwiedziłam dziadka jest Halusia, czyli wnuczka babci Wiery, która tej jesieni ma po raz pierwszy pójść z nią na cmentarz. Choć kojarzy się on dziewczynce z trochę niepokojącymi rysunkami kolegi ze szkolnej ławki, finalne wrażenie okazuje się zupełnie inne.

Babcia Wiera opowiada Halusi o swoim mężu, którego już bardzo dawno nie ma. Wspomnienia jednak są wciąż niezwykle żywe, a ulubione powiedzonka dziadka dziewczynki, stojące w rogu pokoju kalosze czy w końcu jego wierny pies udowadniają, że jeżeli ktoś był kochany, zawsze już będzie blisko.

Książka, która odczarowuje temat śmierci

Pewnego dnia odwiedziłam dziadka to wzruszająca, pełna ciepła lektura, z którą wiele dzieci może się z łatwością utożsamić. Nie ma w niej złożonej fabuły czy zwrotów akcji. Jest snuta opowiastka z perspektywy głównej bohaterki, dzielącej się z czytelnikiem czymś bardzo ważnym – swoimi uczuciami i spostrzeżeniami.

Znajdziecie w niej mądre stwierdzenia, ściskające gardło momenty oraz dużo nadziei. Pewnego dnia odwiedziłam dziadka odczarowuje trochę temat śmierci, ale nie marginalizuje go. Odejście ukochanej osoby wciąż jest doświadczeniem smutnym, ale staje się naturalną częścią życia. 

Wystarczy popatrzeć na ujętą w książce złotą, piękną jesień, która zamiast być przygnębiającą, jest psotna, pełna kolorów i wesoła.

Polecam Pewnego dnia odwiedziłam dziadka jako lekturę będącą dobrą bazą pod rozmowę na ważne tematy, dotyczące przemijania i rozmów o śmierci. Dla czytelników powyżej 4 roku życia.

Link do księgarni internetowej: https://www.taniaksiazka.pl/pewnego-dnia-odwiedzilam-dziadka-barbara-supel-p-2073133.html



Poprzedni wpis
Gry dla dzieci z prostymi zasadami – zestawienie
Następny wpis
Miasto Tańczącego Karpia. Książka-gra dla poszukiwaczy przygód – recenzja
Tags: +10, +4, +5, +6, +7, +8, +9, 2024, Barbara Supeł, blog książkowy, cmentarz, Gerard Frydrych, książki dla dzieci, Pewnego dnia odwiedziłam dziadka, pożegnanie, recenzje książek, rodzina, Świetlik, Święto Zmarłych, tęsknota, wspomnienia, Wydawnictwo Świetlik, Zaduszki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja