Reklama książkowa 


Szczwane sztuczki. Właśnie takiej fantastyki potrzebują dzieci

Franek i Finka. Szczwane sztuczki Anety Jadowskiej – okładka książki

Niezmiennie odkrywam w 2026 roku cykl książek fantastycznych o Franku i Fince, i nie mogę wyjść z podziwu, jak dobrze napisana oraz pomyślana jest to seria. Choć pierwotnie ukazała się ona już kilka lat wcześniej, dopiero pod skrzydłami Wydawnictwa Sine Qua Non książki Anety Jadowskiej wydają się naprawdę rozkwitać!

Na stronie znajdziecie już recenzję pierwszej części, Cyrku martwych makabresek, i właśnie od tej pozycji rekomenduję rozpoczęcie przygody z rodzeństwem obdarzonym bardzo interesującymi mocami. Uprzedzam jednak, że pewnie na pierwszym tomie się nie skończy, dlatego od razu można sobie przygotować kontynuację: Franek i Finka. Szczwane sztuczki.

Tytuł: Franek i Finka. Tom 2. Szczwane sztuczki
Seria: Franek i Finka
Autorka: Aneta Jadowska
Ilustracje: Magdalena Babińska
Wydawnictwo: SQN WOW!
Rok wydania: 2026

Objętość: prawie jak encyklopedia!
Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: wybitna

Franek i Finka. Szczwane sztuczki – o czym jest drugi tom?

Mogłoby się wydawać, że po wydarzeniach z pierwszej części reszta wakacji u dziadka upłynie Frankowi i Fince bez większych niespodzianek. O ile oczywiście można w ten sposób mówić o krainie, w której magia stoi na porządku dziennym, a mały smok jest pupilem kilkunastoletniej dziewczynki.

To właśnie Sznurówka – niewielki jak na smoka, ale dość pokaźny jak na zwierzę domowe przyjaciel Finki – jako pierwszy wyczuwa zbliżające się niebezpieczeństwo. Wkrótce dostrzega je również cyrkowa trupa. Nad Rubieże nadciąga bowiem burza, i zdecydowanie nie chodzi tutaj o zwyczajny, przelotny deszczyk. Magiczna wichura potrafi bowiem zmieniać ludzi w potwory, wyrywać drzewa, a nawet pozostawiać po sobie wyjątkowo krwiożerczą roślinność.

Burza to jednak dopiero początek trudności, z którym przyjdzie się zmierzyć bohaterom. Niefortunnie kłopotów przysporzy im również pasażerka wzięta na gapę, brak porozumienia pomiędzy maestrami cyrku oraz pewna przemiana postaci (dość brzemienna w skutkach). 

Franek i Finka coraz lepiej poznają własne zdolności, ale Aneta Jadowska po raz kolejny pokazuje, że magia nie rozwiązuje tutaj wszystkich problemów. Znacznie częściej potrzebne są choćby bystrość umysłu, odwaga i umiejętność współpracy. A przydadzą się one bardzo, bo na drodze rodzeństwa pojawią się m.in.: żyjące wieże, gryfy i bardzo obślizgłe macki w bardzo głębokiej wodzie.

Barwione brzegi książek z serii Franek i Finka Anety Jadowskiej

Początek pierwszego rozdziału książki Franek i Finka. Szczwane sztuczki

Szczwane sztuczki i naprawdę szczwane lisy

Tytuł drugiej części nie jest oczywisty i może nawiązywać zarówno do żywej wieży, jak i pewnej z bohaterek oraz jej ognistoogoniastych przyjaciół. W historii pojawia się bowiem prawdziwa wiedźma rodem ze słowiańskich opowieści – wraz z domkiem na kurzej łapce. Towarzyszy jej stadko rudych lisów. 

Sama wiedźma przedstawia się jako Gaja i również trudno uznać ten wybór za zupełnie przypadkowy. Staje ona bowiem w obronie zwierząt z cyrku, o które już od poprzedniego tomu toczy się zawzięta batalia. Autorka w umiejętny sposób wprowadza więc do książki wątek ochrony zwierząt oraz ich wykorzystywania w cyrkach.

Gaja ma wiele wspólnego z Babą Jagą, ale nią nie jest. Aneta Jadowska czerpiąc ze znanych motywów, baśni i folkloru, przetwarza je i pozwala istnieć obok stworzeniom pochodzącym z różnych legend. Dzięki temu Rubieże mogą wydawać się znajome, a jednocześnie pozostają nieprzewidywalne.

Nie każdy troll musi być największy i najsilniejszy

Seria o Franku i Fince ma wielu ciekawych bohaterów – łącznie z tymi tytułowymi. Przy okazji drugiego tomu chciałabym jednak przyjrzeć się z Wami postaciom pobocznym. Szczególnie ciekawy jest Jewgienij – troll wyraźnie odstający od swoich bliskich. 

Ma starszych braci, znacznie potężniejszych i silniejszych, przy których od dawna wypada blado. Trudno nie przyrównać go z Hagridem – bohaterem, któremu również daleko było do tego, czego oczekiwała od niego część jego rodziny i własnego gatunku.

Jewgienij porzucił dotychczasowe życie dla cyrku. Odnalazł w nim powołanie i mógł pielęgnować talent. Czy powracając po latach do domu, zdoła przekonać rodzinę, że dobrze wybrał?

To nie taki zły wynik, pomyślała dziewczynka, musimy jeszcze tylko znaleźć Ulę i niedźwiedzia, wydostać się stąd i zdjąć urok Gai. A po drodze pewnie pokonać Impostora. Nic trudnego, mamrotała pod nosem. Z rozpędu może poradzimy sobie też z kryzysem klimatycznym.

Aneta Jadowska, Franek i Finka. Tom 2. Szczwane sztuczki, Rozdział 21. Nie wkurza się wiedźmy!, str. 211

Ula – jedna z najciekawszych bohaterek tej historii

Dużo większe znaczenie w drugim tomie zyskuje jednak Ula. Formalnie pozostaje postacią drugoplanową, ale została napisana w taki sposób, że trudno przejść obok niej obojętnie. Autorka wyposażyła ją w cały zestaw skrzętnie ukrywanych emocji i doświadczeń, które bardzo szybko wzbudzają empatię.

Kiedy czytam o tej dziewczynce, jednocześnie się wzruszam i nie mogę wyjść z podziwu, jak ciekawą bohaterkę udało się Anecie Jadowskiej stworzyć. Ula nauczyła się funkcjonować u boku dziadka zmienionego w niedźwiedzia. Dziadka, który niemal zapomniał, jak być człowiekiem.

Dostrzegam tutaj – w dużym uproszczeniu – jedną z najbardziej poruszających warstw tej powieści. Ich relację można odczytać jak subtelną metaforę sytuacji dzieci dorastających przy boku dorosłych, którzy z różnych powodów przestali dostrzegać ich potrzeb. Dorosłych skupionych przede wszystkim na sobie, nieprzewidywalnych, wzbudzających strach i wymuszających „grzeczność”, która wcale nie oznacza poczucia bezpieczeństwa.

Autorka nie wykłada tego czytelnikowi wprost – jest daleka od moralizatorskich treści. Pozwala natomiast zobaczyć, że za zachowaniem dziecka może stać znacznie więcej, niż dostrzegamy to na pierwszy rzut oka.

Rozdział 18 „Gdy masz pytania, idź do biblioteki” w książce Szczwane sztuczki

Wnętrze książki Franek i Finka. Szczwane sztuczki Anety Jadowskiej

Nie tylko magia i przygoda

To właśnie dlatego Szczwane sztuczki tak dobrze rezonują z czytelnikiem na kilku poziomach. Osoby poszukujący wątków przygodowych i fantastycznych, dostają je. Podobnie jak ci, którym zależy na bohaterach z krwi i kości, z którymi będzie można łatwo się utożsamić, kibicować im i czekać z utęsknieniem na kolejne książki.

Pod całą tą fantastyczną warstewką akcji kryją się bowiem rodzinne napięcia, poczucie odrzucenia, samotność, potrzeba akceptacji i postacie, którzy dopiero uczą się rozumieć samych siebie.

Najbardziej podoba mi się jednak to, że te poziomy wcale ze sobą nie konkurują. Autorka w mistrzowski sposób pozwala trudniejszym emocjom naturalnie wybrzmiewać pomiędzy kolejnymi przygodami, nie spowalniając w żaden sposób fabuły.

Barwione brzegi

Podobnie jak w pierwszej części, także tutaj pojawiają się ilustracje. Celowo ich jednak nie pokazuję, ponieważ zdradzają zaskakująco dużo o postaciach pojawiających się w fabule. Szkoda odbierać sobie tę niespodziankę.

Powracają również barwione brzegi. Tym razem na bloku książki znalazła się Czerwona Wieża, która odegrała w tej historii znaczącą rolę. Oba tomy ustawione obok siebie zaczynają więc tworzyć naprawdę ciekawą wizualnie kolekcję.

Szczwane sztuczki są powieścią zaskakującą i wielowymiarową. Dajcie ją dziecku, które skończyło 9 lat, a zdziwicie się jak odczaruje go ona od potrzeby korzystania z telefonów czy laptopów. Ja czekam na kolejny tom.

Sprawdzajcie dostępność serii Franek i Finka na stronie Wydawnictwa SQN.

FAQ – Franek i Finka. Szczwane sztuczki

O czym jest książka Franek i Finka. Szczwane sztuczki?

To drugi tom fantastycznej serii Anety Jadowskiej o rodzeństwie obdarzonym magicznymi zdolnościami. Tym razem Franek i Finka muszą zmierzyć się między innymi z niebezpieczną burzą, tajemniczymi stworzeniami i kolejnymi problemami pojawiającymi się w magicznych Rubieżach.

Czy trzeba znać pierwszy tom przed przeczytaniem Szczwanych sztuczek?

Warto zacząć od pierwszej części, Franek i Finka. Cyrk martwych makabresek. Bohaterowie, ich relacje oraz zasady magicznego świata są rozwijane z tomu na tom, dlatego czytanie serii po kolei daje znacznie większą satysfakcję.

Dla jakiego wieku jest książka Franek i Finka. Szczwane sztuczki?

Książka jest kierowana przede wszystkim do starszych dzieci, mniej więcej od 9/10. roku życia. Sprawdzi się szczególnie u czytelników, którzy lubią fantastykę, magię, dynamiczne przygody i nieco mroczniejsze baśniowe motywy.

Czy Szczwane sztuczki są straszne?

W książce pojawiają się niebezpieczne stworzenia, groźna magia i momenty budujące napięcie, ale całość nadal pozostaje przygodową fantastyką dla młodszych czytelników. Groza przeplata się tutaj z humorem, akcją i relacjami między bohaterami.

Czy w Szczwanych sztuczkach pojawiają się motywy słowiańskie?

Tak. W drugim tomie pojawiają się między innymi wiedźmy, domek na kurzej łapce oraz nawiązania do postaci znanych ze słowiańskich baśni i folkloru. Aneta Jadowska nie kopiuje jednak tych motywów wprost, lecz wykorzystuje je do budowania własnego fantastycznego świata.

Czy w książce Franek i Finka. Szczwane sztuczki są ilustracje?

Tak. Podobnie jak w pierwszym tomie, także tutaj wewnątrz książki pojawiają się ilustracje. Część z nich zdradza jednak wygląd nowych bohaterów, dlatego warto odkrywać je dopiero podczas czytania.

Czy warto przeczytać Franek i Finka. Szczwane sztuczki?

To dobra propozycja dla dzieci, które lubią fantastykę pełną magii i przygód, ale jednocześnie oczekują ciekawych, wielowymiarowych bohaterów. Powieść łączy dynamiczną akcję z tematami samotności, odrzucenia, akceptacji i relacji rodzinnych.

Tył okładki książki Franek i Finka. Szczwane sztuczki z opisem fabuły

Poprzedni wpis
Kosma i Królik – książka o tym, że każde dziecko jest inne
Tags: +10, +11, +12, +13, +14, +15, +16, +9, 2026, Aneta Jadowska, barwione brzegi, cyrk, fantastyka, fantastyka dla dzieci, Franek i Finka, Franek i Finka. Tom 2. Szczwane sztuczki, książki dla 10-latka, książki dla dzieci, książki fantasy dla dzieci, książki o magii, książki o rodzeństwie, książki przygodowe dla dzieci, literatura dziecięca, Magdalena Babińska, recenzje książek dla dzieci, słowiańskie motywy w książkach, SQN, SQN WOW!, Szczwane sztuczki, Wydawnictwo SQN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja