Rincewind jest jednym z najciekawszych bohaterów Świata Dysku, bo w gruncie rzeczy… wcale nie chce nim być. To specjalista od przetrwania za wszelką cenę; nieco nieszablonowy, absolutnie szalony i niemieszczący się w żadnych ramach. Właśnie dzięki temu pełni doskonałą rolę ,,przewodnika” dla czytelnika po najbardziej fantastycznych rejonach uniwersum.
Nowy tom zbiorczy Rincewind 2, zaraz po Rincewind. Tom 1 porządkuje książki mistrza pióra Terry’ego Pratchetta. W jednej pozycji dostajemy cztery różne opowieści – od farsy mitologicznej po satyrę akademicką – a do tego bardzo efektowną oprawę z barwionymi brzegami, które wyglądają po prostu obłędnie. Poniżej znajdziesz przewodnik: co zawiera tom, czy warto od niego zacząć przygodę ze Światem Dysku, komu go polecam i czym wydania zbiorcze różnią się od tych pojedynczych.
➜ Tytuł: Rincewind. Tom 2
➜ Seria: Świat Dysku
➜ Autor: Terry Pratchett
➜ Ilustracje: Paul Kidby
➜ Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
➜ Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: prawie jak encyklopedia!
➜ Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu
➜ Ocena ogólna: wybitna
Szybka odpowiedź (dla niecierpliwych)
Uwaga, możesz zacząć od Rincewind 2 nawet bez „jedynki”, ale pełnię powracających wątków oraz aluzji docenisz tylko w układzie: najpierw Rincewind. Tom 1 → a później Rincewind. Tom 2. Ta najnowsza pozycja jest wyraźnie obszerniejsza. Składa się bowiem na aż cztery opowieści, które dotychczas były oferowane w pojedynczych wydaniach:
- Eryk,
- Ciekawe czasy,
- Ostatni kontynent,
- Niewidoczni akademicy
– cztery przystanki, które ukazują rozpiętość tematów oraz humoru autora. Być może niektórych czytelników zaskoczy fakt obecności Niewidocznych akademików zamiast Ostatniego bohatera, ale przy formacie tej drugiej pozycji oraz przeniesieniu środka ciężkości na innych bohaterów – ta decyzja wydaje się być jak najbardziej uzasadniona.


Kim jest Rincewind i dlaczego warto go poznać?
Kto już zna trochę świat Pratchetta, ten też musi mieć pojęcie, kim był Rincewind. Zupełny antytalent magiczny z jedyną zdolnością polegającą na przyciąganiu odpowiednich ludzi (i nie tylko) oraz pozostawaniu przy życiu w sytuacjach, w których inni już dużo wcześniej pożegnaliby się z egzystencją. Tego bohatera – o praktycznie zerowym poziomie bohaterstwa – nie da się nie lubić. Łatwo się z nim utożsamić, jest generatorem wielu humorystycznych sytuacji, a przy tym – zdarzy mu się zrobić coś naprawdę ważnego.



Nowy tom serii – co dokładnie zawiera Rincewind. Tom 2?
Ponad 1060 stron wspaniałego tekstu, który będzie doskonałą odskocznią od rzeczywistości. Pomiędzy książkami znajdziecie nawet nawet tekst od tłumacza (niewielki, chętnie przeczytałabym więcej takich wtrąceń).
- W Eryku mamy sprawną przebieżkę przez mity oraz zbiurokratyzowane piekła. To opowieść o tym, że za każdym marzeniem kryją się jakieś ukryte konsekwencje, a droga ,,na skróty” może przynieść więcej trudności niż pożytku.
- W Ciekawych czasach talent Rincewinda do bycia nie w tym miejscu, co trzeba, objawia się ze zdwojoną siłą. Nasz bohater pojawia się w samym środku wielkich przemian. To powieść, w której czytelnikowi ukazują się mechanizmy władzy i rewolucji – bez akademickiego nadęcia.
- W Ostatnim kontynencie Pratchett bawi się geologią, klimatem i kontynentalnym absurdem. Rincewind staje się łącznikiem między fantastyką, a popularnonaukowymi poglądami na świat.
- W Niewidocznych akademikach trafia on do świata akademickich rytuałów i sportowych emocji. Jego obecność pokazuje, że nawet instytucje (takie jak choćby uniwersytet) u Pratchetta mają prawo bytu, tylko wtedy, gdy ktoś je nieustannie kwestionuje.



Wydania zbiorcze a pojedyncze – na które się zdecydować?
Dlaczego wydania zbiorcze (Rincewind 1–2)?
- Porządkują kolejność czytania (płynnie przechodzi się z kolejnych wątków, można obserwować rozwój postaci, itp.).
- Ilustracje Paula Kidby’ego – najlepszy wybór dla tego uniwersum.
- Ekonomicznie zwykle wypadają korzystniej niż kompletowanie pojedynczych egzemplarzy.
- Spójna oprawa i barwione brzegi robią kapitalne wrażenie na półce – to plus estetyczny oraz kolekcjonerski.
Kiedy sięgnąć po pojedyncze?
- Gdy wolisz coś lżejszego, do spakowania do plecaka lub chcesz pożyczać znajomym jeden tytuł na przetestowanie.
- Jeśli kompletujesz wybrane podcykle poza Rincewindem i nie zależy Ci na ciągłości fabuły.
Dla kogo jest Rincewind 2?
Dla nastolatków i dorosłych, którzy doceniają błyskotliwe poczucie humoru, lubią szybką akcję, absurd oraz satyrę. To pozycja dla entuzjastów fantastyki i każdego, kto ceni niebywałą wyobraźnię pisarską. Zarówno ta, jak i poprzednia pozycja z cyklu będzie świetnym wyborem na prezent „na start z Pratchettem”. Polecam od 16+
Rincewind. Tom 2 dostępny jest na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka.
FAQ, czyli pytania, na które warto znać odpowiedzi
Co zawiera Rincewind 2 – nowy tom serii?
Cztery powieści: Eryk, Ciekawe czasy, Ostatni kontynent i Niewidoczni akademicy – pełne, samodzielne historie z Rincewindem oraz Uniwersytetem Niewidocznym.
Czy można zacząć czytanie od Rincewind 2?
Tak. Tom sprawdza się samodzielnie, choć układ Rincewind 1 → Rincewind 2 jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.
Gdzie w kolejności czytania umieścić Ostatniego bohatera?
Po lekturze tomów Rincewind 1–2 – jako osobny dodatek, najlepiej w edycji albumowej z ilustracjami.
Czy Rincewind 2 ma barwione brzegi?
Tak, to edycja z barwionymi brzegami – wizualnie spójna z Rincewind 1, efektownie prezentuje się na półce i ma charakter kolekcjonerski.
Czy te powieści łączą się fabularnie, czy to osobne historie?
To osobne, domknięte historie połączone postacią Rincewinda oraz tematyką Uniwersytetu Niewidocznego.
Czy Rincewind 2 nadaje się na prezent?
Tak – szczególnie jako pierwszy „większy” kontakt z Pratchettem; barwione brzegi podkreślają edycję prezentową.








