Co nowego na placu budowy? Dzielę się wrażeniami z dwóch ostatnich pozycji bestsellerowej serii dla małych fanów motoryzacji oraz ciężkiego sprzętu budowlanego. Pierwsza – Kłopot śmieciowy na placu budowy – prowadzi w stronę rewitalizacji miasta i… brygady śmieciarek. Druga – kartonowa Snów kolorowych, placu budowy. Co robią maszyny? – to rozpoczynająca ten rodzaj lektury w całym cyklu; zaznajamiająca z tymi najbardziej podstawowymi pojazdami do zadań specjalnych.
To książki dla przedszkolaków i tych jeszcze młodszych odbiorców, którzy po prostu kochają dźwięk uruchamianego silnika 😉
➜ Tytuły: Snów kolorowych, placu budowy. Co robią maszyny?, Kłopot śmieciowy na placu budowy
➜ Seria: Snów kolorowych, placu budowy/ Na placu budowy
➜ Autor: Sherri Duskey Rinker
➜ Ilustracje: AG Ford, Tom Lichtenheld
➜ Tłumaczenie: Joanna Wajs
➜ Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
➜ Rok wydania: 2025
➜ Objętość: chudzina
➜ Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją
➜ Ocena ogólna: bardzo przyjemna
Dlaczego małe dzieci kochają pojazdy oraz maszyny
Małych odbiorców pociąga ruch, dźwięk i powtarzalność: koła się kręcą, wysięgnik się podnosi, bęben betoniarki miesza – to czysty schemat ,,akcja–reakcja”, który daje poczucie sprawczości i oswaja świat techniki. Maszyny mają też jasny cel oraz przeznaczenie – jadą, żeby coś naprawić/wywieźć/zbudować, więc świetnie modelują strukturę opowieści i współpracę w zespole.
Do tego dochodzi nazewnictwo techniczne (kabina, łyżka, podajnik), kategoryzowanie (śmieciarka a hakowiec) i porównania (koła a gąsienice) – wszystko to naturalnie rozwija słownik, myślenie przyczynowo-skutkowe czy orientację przestrzenną. A „wielkie i głośne” maszyny można w książce podziwiać z bezpiecznej pozycji fotela, oswajając realny hałas oraz gabaryty.

Recenzja: Kłopot śmieciowy na placu budowy
Na zaniedbanej uliczce w jednej z dzielnic miasta, koła i gąsienice grzęzną w śmieciach. Ekipie budowlanej, która nie może rozpocząć pracy, przychodzą z pomocą śmieciarki oraz sprzęt do zadań specjalnych: hakowiec i ładowarka kontenerowa. Tekst w pierwszej z ostatnich nowości – Kłopot śmieciowy na placu budowy, jak zawsze w świetnym przekładzie Joanny Wajs, trzyma rytm, a ilustracje AG Forda doskonale potrafią sobie wyobrazić jak wiele dzieje się między rozkładówkami.
Książka ma także głębszą warstwą znaczeniową – hołd dla odnawianych, wielopokoleniowych domów i pracy u podstaw. Sama mieszkając w prawie 100-letniej kamienicy, wyjątkowo czuję wartość takich opowieści – przywracanie świetności temu, co stare, ma sens i w literaturze dziecięcej, i w życiu.



Dla kogo
Najlepiej sprawdzi się w przypadku dzieci od 3. roku życia. Choć oferowana w przyjemnej formie rymowanki z bogato ilustrowanymi stronami, ze względu na wymagające słownictwo oraz potrzebny kontekst – warto poczekać z nią do etapu wczesnego przedszkola.
Kłopot śmieciowy na placu budowy na stronie wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Recenzja: Snów kolorowych, placu budowy. Co robią maszyny?
Choć już wcześniej pojawiały się kartonówki w tym cyklu Snów kolorowych, placu budowy, tak teraz mamy do czynienia nie tylko z książką z twardymi stronami, ale również – bawiącą się wycięciami i kształtami. Snów kolorowych, placu budowy. Co robią maszyny? przedstawia bardzo prosty koncept.
Ta pozycja wygląda trochę tak, jakby maszyny stały jedna za drugą. Właściwie, widać wszystkich jej bohaterów, jeszcze zanim otworzy się książkę – począwszy od mniejszych pojazdów, aż po te nieco bardziej imponujące gabarytami (spychacz, wywrotka, dźwig, betoniarka i koparka). Z lewej strony tych nietypowych rozkładówek są krótkie rymowanki o pojazdach, a z prawej znajdują się rysunki pojazdów z podpisami ich częściami.


Dla dzieci w jakim wieku się sprawdzi
Snów kolorowych, placu budowy. Co robią maszyny? będzie idealna do wieczornego rytuału zasypiania dla dzieci już od pierwszego roku życia. To dobra książka do rozpoczęcia wielkiej przygody z całą serią Na placu budowy! Znajdziecie ją na stronie wydawnictwa Nasza Księgarnia.









