Co robią kierowcy i kierowczynie – recenzja książki dla dzieci

Tytuł: Co robią kierowcy i kierowczynie
Seria: Ciekawe…
Autor: Adam Wójcicki
Ilustracje: Adam Wójcicki
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Rok wydania: 2025

Objętość: chudzina
Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumiejądla samodzielnych w czytaniu
Ocena ogólna: bardzo przyjemna

Prawo jazdy zrobiłam późno, kiedy byłam już po 30-stce. Dobrze jednak pamiętam, jak duże emocje wiązały się z tym wydarzeniem. Sam egzamin też wydawał mi się znacznie bardziej stresujący niż na przykład matura czy obrona pracy magisterskiej. Dlaczego?

Co robią kierowcy i kierowczynie

Pewnie dlatego, że bycie kierowcą jest bardzo odpowiedzialną funkcją w społeczeństwie. Kiedy siada się za kierownicą i staje się członkiem ruchu drogowego, jednocześnie odpowiedzialność tylko za siebie czy za naszych bliskich, rozszerza się o przypadkowe osoby – przechodniów i innych kierowców.

W ramach serii Ciekawe… od wydawnictwa Nasza Księgarnia, Adam Wójcik przygotował autorską książkę właśnie na tematy związane z szeroko rozumianą motoryzacją. Co robią kierowcy i kierowczynie jest drugą pozycją (po Co robią strażacy i strażaczki), opowiadającą o różnych zawodach.

Popularnonaukowa książka o jeżdżeniu pojazdami

Kierowanie pojazdy może być bowiem związane z konkretną profesją, jak i można wykonywać tę czynność dodatkowo. Bez względu jednak jak na to nie spojrzeć – dzieci są zafascynowane samą możliwością znalezienia się przed ,,kółkiem”.

Ta popularnonaukowa pozycja rozpoczyna się – bardzo trafnie – od informacji na temat szkoły jazdy, znaków drogowych czy podstawowych zasadach, których powinni przestrzegać kierowcy.

Następnie, autor płynnie przechodzi do zawodowców – kierowców miejskiego transportu, pojazdów uprzywilejowanych, sportowców, taksówkarzy, zawodowych kierowców ciężarówek, pojazdów budowlanych czy motorniczych pociągów.

Czego mi zabrakło?

W książce znajduje się także rozdział o budowie samochodu oraz ważnych kwestiach dotyczących dbania o swój pojazd (choć rozbawiła mnie trochę ilustracja ze zmianą opony bez lewarka – to są detale, ale dzieci mają do nich wyjątkowe oko).

Co robią kierowcy i kierowczynie to bardzo interesująca książka z kartonowymi stronami, która z całą pewnością zachwyci młodych czytelników. Do ideału jednak nieco jej brakuje.

Głośno roześmiałam się także na widok chińskiej taksówki, która w rzeczywistości… nie istnieje (inaczej – istnieje, ale nie funkcjonuje; należy tylko do propagandy sukcesu Chin). Rozumiem jednak, że to taka pieśń przyszłości autora. 

Przydałoby się również, żeby w rozdziale poświęconym kaskaderom wspomnieć też, że ich praca nie jest związana wyłącznie z pojazdami. Czuję także niewykorzystany potencjał w opowiedzeniu czytelnikom jak ważny jest odpowiedni fotelik dla dzieci czy prawidłowe przewożenie psów (wiele osób nawet nie przypina swojego czworonoga specjalnym pasem , nie mówiąc już o wożeniu go w rekomendowanej klatce). 

Poza tymi drobiazgami, Co robią kierowcy i kierowczynie to inspirująca lektura, która rozbudzi fascynację motoryzacją u najmłodszych i rozrusza szare komórki za sprawą zawartych w niej zadań aktywizujących. Polecam książkę dzieciom od lat 4.

Link do strony wydawnictwa: https://nk.com.pl/co-robia-kierowcy-i-kierowczynie/p3685.html



Poprzedni wpis
Jager – recenzja fantastycznej serii książek dla dzieci
Następny wpis
Poczet Władców Polski. Chrobry – recenzja komiksu
Tags: +4, +5, +6, +7, 2025, Adam Wójcicki, blog książkowy, Ciekawe..., Co robią kierowcy i kierowczynie, kartonówka, kierowcy, książka aktywizująca, książka do pracy w grupie, książka kartonowa, książki dla dzieci, motoryzacja, Nasza Księgarnia, pojazdy, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, zawody

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja