Chłopiec, balonik i miś – recenzja premierowa

Tytuł: ,,Chłopiec, balonik i miś”

Autor: Brittany Rubiano

Ilustracje: Mike Wall

Tłumaczenie: Adrianna Zabrzewska

Wydawnictwo: Egmont

Rok wydania: 2018

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Chyba nie znam dorosłego, który by nie wspominał Kubusia Puchatka z pewną nutą sentymentu. Ten żółty miś z bardzo małym rozumkiem, ale o wielkim sercu, towarzyszył i wciąż towarzyszy dzieciom praktycznie w każdym wieku.

 

Ostatnio było głośno w mediach o filmie, który powstał w oparciu o przygody przyjaciół ze Stuwiekowego Lasu. Dzisiaj jest premiera książki, która została napisana właśnie na jego podstawie.

 

,,Chłopiec, balonik i miś” to krótka opowieść Brittany Rubiano z ilustracjami Mike’a Wall’a. Przenosi ona czytelnika na długo w przyszłość, gdzie Krzyś nie jest już Krzysiem, ale Krzysztofem. Wydoroślał, zaczął martwić się zobowiązaniami, a jego wyobraźnia skurczyła się do wielkości główki od pinezki.

 

 

 

 

Mężczyzna nagle pojawia się w Stuwiekowym Lesie. Kubuś bardzo cieszy się z towarzystwa starego przyjaciela, ale zaczyna zauważać, że Krzyś bardzo się zmienił. Kiedy nagle wiatr porywa ważne dokumenty z teczki, mężczyzna rzuca się na nie, próbując je złapać. W ten sposób gubi przyjaciela, a sam wpada w pułapkę na Hefalumpy. Siedząc w dziurze i czekają na pomoc, ma chwilę, żeby zastanowić się nad tym, kim się stał. Przypominają mu się słowa Kubusia Puchatka i dzięki temu udaje mu się wydostać z pułapki.

 

W tej książce pojawiają się wszystkie postaci znane nam ze Stuwiekowego Lasu. Jest brykający Tygrysek, bojaźliwy Prosiaczek, bardzo zrezygnowany Kłapouchy, nieco zgryźliwy Królik, mama Kangurzyca z Maleństwem oraz Sowa.

 

Krzyś pod wpływem przyjaciół przechodzi w końcu przemianę, i zaczyna ponownie wierzyć w siłę wyobraźni. To dzięki niej, odnajduje zagubionego Kubusia Puchatka i książka kończy się wielkim happy endem.

 

 

 

 

,,Chłopiec, balonik i miś” to bardzo ładna historia o filozoficznym wydźwięku. Ilustracje przypominają nieco filmy Disneya z lat ’90. W dalszym ciągu są bardzo współczesne i fantastycznie obrazują opowiadaną historię.

 

Myślę, że ta książka będzie bardzo dobrze odebrana nie tylko przez wiernych fanów Kubusia Puchatka, ale także przez dzieci, które lubią przyjemne historie, w których jawa miesza się z fantazją. Szczególnie polecam je dla dzieci w wieku przedszkolnym, czyli tym od 4-ego roku życia.

 

Przyjaciele ze Stuwiekowego Lasu nic się nie zmienili, ponieważ to wyobraźnia utrzymuje ich ciągle w świetnej formie. Mam nadzieję, że dzieci ciągle będą świetnie bawić się przy ich historiach, a one nigdy się nie zestarzeją.

 

Link do strony wydawnictwa: https://egmont.pl/Chlopiec-balonik-i-mis.-Kubus-i-Przyjaciele.-Krzysiu-gdzie-jestes,10345498,p.html

 

 

Poprzedni wpis
45 puknięć w głowę – recenzja
Następny wpis
Jedziemy na wycieczkę oraz Statki, łodzie, motorówki
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

1 Komentarz. Zostaw komentarz

Skomentuj Mała księga mądrości Kubusia | Bajkochłonka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

O BAJKOCHŁONCE

Julita Pasikowska-Klica

Moja miłość do książek zrodziła się zanim jeszcze nauczyłam się czytać. Zapach świeżego druku
i szeleszczące kartki pełne przygód były dla mnie tajemnicą, którą chciałam jak najszybciej odkryć.

Na co dzień sięgam po różne tytuły, ale to właśnie bajki mają w mojej biblioteczce miejsce szczególne.

Możesz dowiedzieć się więcej klikając w zakładkę o mnie!

Moja autorska książka

Pisz recenzje z Bajkochłonką!

Losowa recenzja