Historia małej popielicy, która nie mogła zasnąć – recenzja

Historia małej popielicy, która nie mogła zasnąć – recenzja

Tytuł: ,,Historia małej popielicy, która nie mogła zasnąć”

Autor: Sabine Bohlmann

Ilustracje: Kerstin Schoene

Tłumaczenie: Jowita Maksymowicz-Hamann

Wydawnictwo: Mamania

Rok wydania: 2020

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Znamy już historię o jednej popielicy, która miała kłopoty z usypianiem. Udało się je przezwyciężyć dopiero wtedy, kiedy poczuła się opiekunką kogoś innego. (O ,,Siedmiu łóżkach malutkiej Popielicy można przeczytać klikając w tytuł książki.)

 

,,Historia małej popielicy, która nie mogła zasnąć” to opowiastka dwójki zupełnie innych artystów, którzy choć także zainspirowani tym małym gryzoniem, serwują nam na dobranoc zupełnie odmienną bajkę. 

 

 

 

Popielica z nowości od Wydawnictwa Mamania nie potrafi zasnąć, choć zbliża się czas snu zimowego. Jej mama dumnie opowiada, że są gatunkiem, który jako jeden z nielicznych przesypia aż 7 miesięcy! Mała bohaterka jednak w ogóle nie jest senna i ma pewne obawy czy jest prawdziwą popielicą. 

 

Na swojej drodze spotyka różnych bohaterów, którzy szczodrze dzielą się z nią swoimi sposobami na zasypianie. Za każdym razem jednak, kiedy zaczynają prezentować w jaki sposób chodzą spać, same natychmiast… stają się senne. 

Kiedy mała popielica zostaje sama wśród śpiących przyjaciół, wpada na pewien sprytny plan, który w końcu okazuje się być najskuteczniejszym!

 

 

 

,,Historia małej popielicy, która nie mogła zasnąć” to pełna uroku opowieść, której niespieszna fabuła i kojący tekst doskonale nadają się na bajkę tuż przed zaśnięciem. 

Piękna oprawa wizualna, której autorką jest Kerstin Schoene przenosi czytelników do świata miłych, puchatych zwierząt, gdzie każdy się lubi i szanuje bez względu na wielkość czy gatunek. 

To książka, w której pod pozorem miłej opowiastki ukrywa się wiele znaczeń. Można z niej zapamiętać na przykład to, że bez względu na utarte schematy, nie warto się postrzegać przez pryzmat innych. Każdy ma swój sposób zasypiania, tak jak każdy jest inny i wyjątkowy.

Polecam ,,Historię małej popielicy” wszystkim dzieciom powyżej 2 lat.

 

Link do strony Wydawnictwa: https://mamania.pl/product-pol-572-Historia-malej-popielicy-ktora-nie-mogla-zasnac.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment