Wilcza nora – recenzja

Wilcza nora – recenzja

Tytuł: ,,Wilcza nora”

Autor: Anna Starobiniec

Ilustracje: Marie Muravski

Tłumaczenie: Agnieszka Sowińska

Wydawnictwo: Dwie Siostry

Rok wydania: 2020

Objętość:  więcej niż sto

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Dawno nie cieszyła mnie tak ,,jedynka” na okładce jak w tym przypadku! Pierwsza część serii od Anny Starobliniec, czyli ,,Wilcza nora” to książka (i nie uznajcie to za przesadę) – REWELACYJNA! Zabawna, rozbrajająca, z mnóstwem intryg i zwrotów akcji, a przede wszystkim niebanalna i nieszablonowa. 

 

Kot, który podaje się za borsuka i żuk, który kieruje się sumieniem – oto bohaterowie nowego kryminału dla dzieci, w którym czarny humor rozbawi nie tylko najmłodszych, ale i dorosłych!

 

 

 

Fabuła opiera się na głównej sprawie – ktoś z Dalekiego Lasu popełnił przestępstwo na Zającu. Po ofierze pozostała tylko kępka futra i rozległe ślady krwawej uczty. Borsuk Starszy, który przewodzi leśnej policji wraz ze swoim młodszym partnerem – Borsukotem muszą przeprowadzić śledztwo, żeby ustalić właściwy tok wydarzeń.

Kierują się poszlakami, zeznaniami świadków, a w końcu i żelazną logiką, która szczęśliwie doprowadza ich do sprawiedliwości.

 

,,Wilcza nora” nie jest typową książką dla dzieci. To niemal historia dla dorosłych, którą ,,ubrano” w zwierzęcych bohaterów. Porusza istotne kwestie, stawia pytania na temat moralności, a w końcu przedstawia rzeczywistość z całą gamą dylematów i problemów z którymi trzeba się zmierzyć.

 

Jestem pewna, że zauroczycie się nie tylko fabułą, ale i stylem autorki, która nie bez powodu nazywana jest Rosyjską Królową Horroru.

 

Za ilustracje także budujące nastrój tajemnicy odpowiada Marie Muravski. Na to nazwisko młodej, ale niezwykle zdolnej artystki mogliście już trafić przy okazji książki ,,Zielony Latawiec. Przyjaźń przez 6 kontynentów.

 

,,Wilcza nora” to pozycja ambitna, wciągająca i wzmagająca apetyt (na dalszą część historii, oczywiście).

Dla jakiego odbiorcy będzie odpowiednia? Ja zaryzykowałabym, że świetnie będą przy niej się bawić zarówno 6-latki jak i nastolatki czy dorośli, jednak jeżeli macie wrażliwego młodego czytelnika, lepiej najpierw przeczytać książkę samemu i ocenić ją indywidualnie, a dopiero później zaproponować maluchowi. 

 

 

 

Pozostaje mieć nadzieję, że Wydawnictwo Dwie Siostry szybko upora się z wydaniem kolejnych części i już niedługo będziemy mogli ponownie zanurzyć się w opowieściach z Dalekiego Lasu. 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-wilcza_nora.html

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment