Warszawa. Piżamorama – recenzja

Warszawa. Piżamorama – recenzja

Tytuł: ,,Warszawa. Piżamorama

Seria: Piżamorama

Tekst: Michael Leblond, Frederique Bertrand

Ilustracje: Michael Leblond, Frederique Bertrand

Wydawnictwo: Wytwórnia

Rok wydania: 2020 

Objętość: chudzina  

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumiejądla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

To jedna z tych książek, której prawie wcale nie da się pokazać na zdjęciach! Oczywiście można próbować, tak jak ja to zrobiłam, ale cały urok tej pozycji to możliwość bezpośredniego z nią obcowania.

 

,,Warszawa. Piżamorama” to kolejny tytuł od doskonałego duetu – Michaela Leblonda oraz Frederique Bertrand, którzy specjalizują się w książkach wykorzystujących starą technikę animacji – ombro cinema. 

Cała seria ,,Piżamoramy” składa się na pięć indywidualnych książek i za pomocą dołączonej do niej foli w przezroczysto-czarne pasy, możliwym jest ,,ożywienie” znajdujących się w niej poszczególnych elementów. 

 

W ten sposób Wydawnictwo Wytwórnia dało nam możliwość lepszego poznania Nowego Jorku czy Paryża, a ostatnio przyszła pora na chyba najbardziej interesujący dla nas tytuł, bo ten o polskiej stolicy!

 

 

Głównym bohaterem ,,Warszawa. Piżamorama” jest mały chłopiec, który przygotowuje się do snu. Powoli zamyka oczy i zaczyna widzieć migoczące, kolorowe światełka. Śni mu się Warszawa. Widzi ją z perspektywy lotu ptaka. Po ulicach szybko mkną małe punkty (dosłownie! – wystarczy tylko przyłożyć folię), a pod mieniącym się wszystkimi kolorami tęczy Pałacu Kultury przejeżdżają tramwaje! 

 

Poza tym chłopiec podróżując na wzór Piotrusia Pana, odwiedza także Łazienki Królewskie, Grób Nieznanego Żołnierza, Rynek Starego Miasta, Stadion Narodowy, Warszawską Syrenkę, plac Konstytucji czy Centrum Nauki Kopernik. 

 

Na końcu książki znajdują się opisy poszczególnych miejsc i delikatny rys historyczny – śmiało można do niego zajrzeć w celu uzupełnienia podstawowej wiedzy maluchów.

 

 

 

 

 

,,Warszawa. Piżamorama” urzeka pomysłowością, kolorami i interaktywnością. Z tą książką (sprawdzone!) spędzą chętnie długie chwile nie tylko dzieci, ale nawet i dorośli! Kręcące się koła rowerów, migoczące światła w oknach, woda skrząca się różnymi kolorami, kształtujące się fale czy świecą neony oczarują każdego bez względu na wiek. 

 

Na jednej z rozkładówek jest nawet świąteczna scena z wielką, błyszczącą choinką!

 

Oprócz jednak niewątpliwej frajdy dla oczu, pozycja ta pozwala na ćwiczenia z podstawowej motoryki. Folię należy przesuwać nie za szybko i nie za wolno, żeby uzyskać idealny efekt, dzięki czemu dzieci ćwiczą swoją koordynację ruchową oraz cierpliwość. 

 

To doskonała pozycja, która pozwoli lepiej poznać Warszawę, ale i będzie doskonałym pomysłem na prezent dla przyjaciół zza granicy. 

Polecam tę książkę dla dzieci wszystkim już od 4. roku życia! 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment