Tam, gdzie zawracają bociany – recenzja

Tam, gdzie zawracają bociany – recenzja

Tytuł: ,,Tam, gdzie zawracają bociany”

Autor: Joanna Jagiełło

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2020

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Wszyscy ludzie popełniają błędy. Naszym celem nie jest więc temu zaprzeczać, ale nauczyć się przyznawać do swoich słabości. Umieć wziąć na siebie odpowiedzialność za popełnione czyny.

 

,,Tam, gdzie zawracają bociany” to bardzo dobra powieść dla nastolatków z zalążkiem historii znajdującym początek w prawdziwej tragedii, która wydarzyła się w latach 80-tych w Górnej Grupie. O tamtejszym pożarze szpitala psychiatrycznego napisał piosenkę nawet Jacek Kaczmarski. To wydarzenie poruszyło wiele osób, w tym także autorkę książki Joannę Jagiełło.

 

Stworzyła ona współczesną opowieść, dla której pożar szpitala jest tylko historią. Widmem minionych lat, które jednak wciąż jest obecne w umysłach ludzi z małej wioski. 

 

 

 

 ,,Tam, gdzie zawracają bociany” rozpoczyna się wraz z wakacjami. Szymon ma ten czas spędzić ze swoim dziadkiem, który prowadzi skromną agroturystyką w Bocianach Małych. Jest w trudnym momencie swojego życia. Niedawno jego przyjaciel zapadł w śpiączkę, a Szymon nie zrobił nic, żeby go przed tym uchronić.

 

Do Bocian Małych na wakacje przyjeżdża także Lena. 15-latka nie potrafi porozumieć się z rodzicami, zostawia ją chłopak i czuje się zagubiona. Na wsi ma pomóc swoim dziadkom w prowadzeniu eleganckiego pensjonatu. 

 

Z czasem okazuje się, że dziadkowie Szymona oraz Leny mają ze sobą znacznie więcej wspólnego, niż można byłoby początkowo przypuszczać. Nie bez znaczenia jest także stale powracająca historia o spalonym szpitalu i dziadku chłopaka, który pracował tam, kiedy miała miejsce tragedia.

 

 

 

,,Tam, gdzie zawracają bociany” to wielowymiarowa historia za pośrednictwem której autorka stara się pokazać jak – bez względu na to, ile mamy lat, często boimy się otworzyć przed innymi. Brak rozmowy i zrozumienia może prowadzić do niepotrzebnych konfliktów czy nieporozumień. Zanim jednak odważymy się zwierzyć bliskiej osobie, najpierw musimy odnaleźć siłę, żeby stanąć z własnymi problemami oko w oko. 

 

Jestem przekonana, że każdy kto sięgnie po tę książkę, odnajdzie w niej nie tylko przyjemne wspomnienie z minionych wakacji czy entuzjazm, który czuje się podczas poznawania nowej, interesującej dla nas osoby. Mam nadzieję także, że ta książka pomoże znaleźć odwagę, żeby otworzyć się przed innymi i nie zatajać tego, co naprawdę się czuje. 

 

Jak pokazuje opowieść z ,,Tam, gdzie zawracają bociany” nierozwiązane sprawy mogą nie tylko spędzać sen z powiek, ale mogą też nieintencjonalnie zranić kogoś niewinnego.

 

Polecam tę lekturę wszystkim czytelnikom powyżej 13. roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/tam-gdzie-zawracaja-bociany/2789/ksiazka.html#.Xq3DGC3UR4k

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment