Basia królowa – recenzja

Basia królowa – recenzja

Tytuł: ,,Basia królowa”

Seria: Ziarenka piasku

Autor: Kamila Stokowska

Ilustracje: Marta Grabowska

Wydawnictwo: Lemoniada

Rok wydania: 2020 

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych ,  dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: ma dużo zalet

 

 

Recenzja:

Trafiłam ostatnio na na nową serię książek dla dzieci ,,Ziarenka piasku”, w ramach której póki co ukazały się tylko dwa tytuły. Podejrzewam jednak, że niebawem ich liczba znacznie się zwiększy. 

W moje ręce wpadła premiera sprzed miesiąca, także jeszcze bardzo świeża! 

 

,,Basia królowa” to obrazkowa książka autorki Kamili Stokowskiej z ilustracjami Marty Grabowskiej, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Lemoniada. 

Dedykowana jest dzieciom od 3 do 6 lat i charakteryzuje się lekkimi, prostymi fabularnie opowiastkami, które wzbogacono o walory edukacyjne. 

 

 

 

Główną bohaterką książki jest tytułowa Basia. Dziewczynka postanowiła zostać królową i wróżką jednocześnie, a pomagają jej w tym błyszczący diadem i czarodziejska różdżka. 

 

Kiedy spotyka jednak koleżankę i kolegów, okazuje się, że oni nie wierzą albo w królowe, albo w ich niezwykle ważną rolę. 

Zarówno Basi jak i pozostałym jej sprzymierzeńcom udaję się przekonać niedowiarków, że nie tylko królowe istnieją, ale także mają sporo do powiedzenia!

 

Książka składa się z tekstu, który oprócz wielu ilustracji przeplatany jest także krótkimi informacjami, pytaniami oraz zadaniami. Biorąc pod uwagę wiek odbiorców, są to raczej sugestie i kreatywne pomysły dla rodziców, które mogą być uzupełnieniem przeczytanej przed chwilą bajki.

 

Najważniejszą kwestią jest ta, że książka niesie pozytywny przekaz. Z jednej strony nieco wpada w pułapkę stereotypów, ale z drugiej stara się udowodnić, że w pragnieniu bycia królową nie ma nic złego, pod warunkiem, że zdajemy sobie sprawę z tej roli.

 

 

 

 

W ,,Basi królowej” nie spodobał mi się jednak pomysł umieszczenia portretu, który sugeruje i przede wszystkim wygląda jak postać pana Jarosława Kaczyńskiego. Być może było to mrugnięcie okiem do dorosłej publiki (bo przecież dzieci nie rozpoznają na ilustracji jednego z polityków). Uważam jednak, że ten zabieg był dość chybiony i niepotrzebny. 

 

Pomijając jednak powyższe, to niezwykle kolorowa (a nawet cukierkowa!) książka, która także dzięki niezłemu charakterkowi głównej bohaterki, pokazuje, że dziewczyny są tak fajne jak chłopaki!

 

Link do strony Wydawnictwa: https://www.wydawnictwolemoniada.pl/produkt/basia-krolowa-3/ 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
1 Comment
  • Do tej pory znałam jedynie Basię Zofii Staneckiej, a teraz jest kolejna do poznania. 🙂

    28 kwietnia 2020 at 11:16

Post a Comment