Przygody Pippi – co wiecie o tej bohaterce?

Przygody Pippi – co wiecie o tej bohaterce?

 

 

Tytuł: ,,Przygody Pippi

Autor: Astrid Lindgren

Ilustracje: Ingrid Vang-Nyman

Tłumaczenie: Irena Szuch-Wyszomirska, Teresa Chłopowska

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2020

Objętość: prawie jak encyklopedia!

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu 

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Czy jest ktoś, kto nie darzy sympatią Pippi Pończoszanki? To jedna z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek książek dla dzieci – pewna siebie, spontaniczna, nieco szalona (ale w jakże pozytywnym znaczeniu tego słowa!). Nic dziwnego, że od lat towarzyszy w dorastaniu młodym chłopakom i dziewczynom.

 

W tym artykule chciałam pokazać takie wydanie tego tytułu, które mnie zupełnie oczarowało! Czasami szukamy odpowiedniej oprawy dla naszych ulubionych bajek z dzieciństwa. Chcemy, żeby mogły służyć kolejnym pokoleniom. W przypadku ,,Przygód Pippi”, które ukazały się w tym roku za sprawą Wydawnictwa Nasza Księgarnia, wiedziałam, że trafiłam w dziesiątkę! 

 

 

 

Książka jest dość dużego formatu, w twardej oprawie i została wydana na papierze dobrej jakości. Składa się ze wszystkich przygód małej, oryginalnej dziewczynki:

– ,,Pippi Pończoszanka”,

– ,,Pippi wchodzi na pokład”,

– ,,Pippi na Południowym Pacyfiku”.

 

Poszczególne części pochodzą z wydawanych ponad 50 lat temu lektur. Specjalnie dla najnowszego wydania zostały jednak poprawione i odświeżono ich formę. Ogromnym atutem w tej książce są także oryginalne ilustracje Ingrid Vang-Nyman.

 

Wyjątkowo nie będę streszczać fabuły, ani rozkładać bohaterów na części pierwsze (co samo w sobie jest już dość paskudnym określeniem). Pomyślałam, że podzielę się interesującymi ciekawostkami na temat książki oraz kulis jej powstawania.

 

 

1. Jak powstała ,,Pippi Pończoszanka”?

Historia jest tak prosta, że aż niemożliwa do uwierzenia! Pewnego dnia córka autorki Astrid Lindgren poprosiła swoją mamę aby ta, opowiedziała jej bajkę o Pippi Pończoszance. Nie udało się ustalić, skąd wziął się ten kreatywny pomysł na nazwę bohaterki, prawdopodobnie jakiś dobry duszek szepnął inspirację do uszka. 😉

 

2. Jak brzmi pełne imię Pippi i jak nazywał się dom w którym mieszkała?

Panna Pippilotta Viktualia Rullgardina Krusmynta Efraimsdotter Langstrump zamieszkiwała dom o wdzięcznej nazwie Willa Śmiesznotka (paniom na poczcie pewnie wcale nie było do śmiechu!).

 

3. Jak to się stało, że ,,Pippi” została wydana?

Astrid Lindgren zimą, 1944 roku, uległa drobnemu wypadkowi, kiedy upadła na lód. Miała wtedy trochę czasu, żeby zebrać historie, jakie opowiadała córce. 

Jeszcze tego samego roku, zgłosiła gotową książkę do konkursu pisarskiego i zajęła drugie miejsce – bardzo wysokie jak na dziecięcą bajkę na dobranoc (nawet teraz są one niestety bardzo rzadko brane pod uwagę w ogólnych zmaganiach literackich). 

W kolejnym konkursie, rok później, bohaterka Pippi zajęła pierwsze miejsce i wreszcie mogła zostać wydana w postaci książkowej!

 

4. Czy wiecie, czm jest stenografia?

Astrid Lindgren była osobą, która biegle posługiwała się pismem stenograficznym! Jeżeli kojarzycie te panie lub tych panów, którzy piszą w sądach na maszynach dokumentując każde słowo, to są oni właśnie specjalistami w posługiwaniu się tą metodą!

Astrid Lindgren kilka pierwszych opowiadań o Pippi napisała właśnie przy użyciu tej techniki (prawdopodobnie jej wyobraźnia wyprzedzała możliwość notowania w tradycyjny sposób).

 

5. Czy Pippi i Piotruś Pan są rodzeństwem?

Wiele osób uważa, że Pippi jest bardzo podobna do szkockiego książkowego bohatera – Piotrusia Pana. Nie mam na myśli tutaj wyglądu, a charakter który w obu przypadkach można delikatnie określić jako… nietuzinkowy. 

Zarówno Pippi jak i Piotruś mieli swoją grupę przyjaciół i byli w niej liderami. Nie rozumieli świata dorosłych, a nawet trzymali się od nich z daleka. Przede wszystkim jednak pragnęli wiecznie pozostać dziećmi i jest to kwestia, który zdecydowanie upodabnia ich do siebie najbardziej!

 

 

 

 

Mam nadzieję, że tych kilka ciekawostek zachęciło Was, żeby odświeżyć sobie lekturę tego wyjątkowego klasyka. Polecam tę książkę dla dzieci już od 4. roku życia! 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment