Atlas cudów świata – recenzja

Atlas cudów świata – recenzja

Tytuł: ,,Atlas cudów świata”

Autor: Ben Nadicott

Ilustracje: Lucy Letherland

Tłumaczenie: Anna Studniarek

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2020

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

  

 

Recenzja:

Wyruszamy w wielkoformatową podróż po najpiękniejszych miejscach na Ziemi! 

,,Atlas cudów świata” duetu Lucy Letherland oraz Ben Hadicott to wizualna uczta na której główne dania to najbardziej niezwykłe budynki, zakątki przyrody czy egotyczne kwiaty. 

 

Książka zawiera 31 miejsc oraz zjawisk, które są na obowiązkowej liście do zobaczenia każdego podróżnika, w każdym wieku. Kompas w dłoń i ruszamy!

 

 

 

 

Przygoda rozpoczyna się od Australii i Oceanii. Pozycja składa się zarówno z map na których zaznaczono najciekawsze atrakcje oraz rozkładówek, gdzie skupiono się na jakimś konkretnym miejscu. 

 

Tekstu także jest dość sporo, choć umieszczono go w sprytny sposób. Jest jeden, niezbyt długi blok z ogólnymi informacjami i wiele pojedynczych zdań, które podpisują bezpośrednio przedstawiane sytuacje. 

 

Autorzy postarali się, żebyśmy czytając książkę, poczuli się, jakbyśmy rzeczywiście byli w tych wszystkich miejscach! Opisy skupiają się na charakterystyce przyrody wymieniając szczegóły, które wprowadzają nas w odpowiedni nastrój. Dojeżdżając do Uluru, góra będzie się do nas powoli przybliżać. Poczujemy na sobie pył, zrobi nam się gorąco, ale po drodze zauważymy też dużo fascynujących zwierząt. Z kolei, żeby dotrzeć do Hagii Sophii będziemy musieli przejść ruchliwymi ulicami Stambułu, mijając z daleka cieśninę Bosfor. 

 

Ogólnie ,,Atlas cudów świata” został podzielony przede wszystkim według kontynentów, a następnie na każdym z nich wyróżniono najciekawsze miejsca (niestety w Polsce autorzy nie doszukali się żadnego cudu 🙁 ). 

W Europie mamy szansę zobaczyć zorzę polarną, Mont-Saint-Michel (piękne miejsce o którym mówi się zdecydowanie zbyt mało!), Koloseum czy zamek Neuschwanstein (najbardziej baśniowy zamek świata!). 

 

Z kolei Ameryka Północna to na przykład Dolina Yosemite, Azja to Mount Everest lub Wielki Mur Chiński, a Ameryka Południowa – Machu Picchu czy Pantanal w Brazylii. 

 

 

 

 

 

Książka pokazuje jak piękny i niezwykły jest świat. Inspiruje i sprawia, że ma się ochotę zwiedzać, czytać o tych miejscach i wyszukiwać zdjęć w internecie. To doskonała motywacja do nauki, ale także snucia planów na przyszłość i marzeń. 

 

Na końcu pozycji jest także rozkładówka z elementami do odnalezienia, dlatego można tę książkę potraktować również jako wyszukiwankę. 

 

Polecam ją dzieciom powyżej 4. roku życia. Będzie idealnym pomysłem na prezent urodzinowy zarówno dla przedszkolaka jak i ucznia szkoły podstawowej.

Link do strony Wydawnictwa: https://nk.com.pl/atlas-cudow-swiata/2754/ksiazka.html#.XkW03C2Bgnc

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment