Kot rabina. 8: Koszyczek migdałów – recenzja komiksu dla młodzieży i dorosłych

Kot rabina. 8: Koszyczek migdałów – recenzja komiksu dla młodzieży i dorosłych

Tytuł: ,,Kot rabina. 8: Koszyczek migdałów”

Seria: Kot rabina

Scenariusz: Joann Sfar

Rysunki: Joann Sfar

Tłumaczenie: Wojciech Birek

Wydawnictwo: Timof Comics

Rok wydania: 2019

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

 

Recenzja:

Nie od razu zachwyciłam się tą książką. Bardzo charakterystyczny styl Joann Sfar z całą masą detali i pełnego chaosu konturowania nie ujął mnie w pierwszej chwili. Kiedy jednak pozwoliłam sobie na zanurzenie się w historii, poczułam, że muszę bardzo szybko sięgnąć po pozostałe 7 tomów tej serii.

 

,,Kot rabina. Koszyczek migdałów” jest bowiem ósmym tytułem, który opowiada o kocie obdarzonym darem mowy, i jednocześnie jest komiksem, który miał niedawno swoją premierę. 

 

 

 

 

Nietypowy bohater należy (jeżeli tak w ogóle można pisać o kotach) do żony rabina, która ma dość jego poglądów na prowadzone przez ludzi życie. Być może ciężko słucha się opinii kota, który w dodatku mówi niezbyt wygodną prawdę.

Pewnego dnia do rabina przychodzi para zakochanych w sobie ludzi. Mężczyzna jest Żydem, jego narzeczona to katoliczka, która pragnie zostać Żydówką. 

Rabin dość sugestywnie odmawia nawrócenia, przez co doznaje uszczerbku na zdrowiu. Splotem losu jego żona Zlabia zostaje wynajęta przez nieugiętą parę, żeby nauczyć przyszłą żonę żydowskich zwyczajów. 

Jej ukochany jednak w tym czasie nie próżnuje i zakochuje się w kobiecie o imieniu Knidellette, które oznacza koszyczek migdałów. Chcąc jednak nie doprowadzić do zdrady swojej narzeczonej – kupuje nowo poznanej dziewczynie sukienkę, w ten sposób znajdując ujście dla swoich emocji.

 

 

 

 

Ósmy tom ,,Kota rabina” jest historią pełną absurdalnych zdarzeń, w których jednak każdy zauważy wiele nawiązań do codziennego życia. Bohaterowie – mimo dość krótkiego formatu komiksu zostali naszkicowani bardzo realistycznie. Ich motywacje, wybory i działania sprawiają, że widzimy złożone i wielowymiarowe postaci, z którymi możemy się utożsamić (jeżeli starczy nam na to odwagi). 

 

Nikogo też chyba nie zdziwi, że z całego towarzystwa to jednak Kot jest tym najbardziej przenikliwym i błyskotliwym bohaterem. Pełni on swojego rodzaju funkcję narratora, który niezwykle trafnie podsumowuje nie tylko toczącą się akcję, ale także zachowania konkretnych osób, pojawiających się w historii. 

 

Gdyby spróbować pokusić się o podsumowanie o czym właściwie jest ten tom, można powiedzieć, że to opowieść o racjonalnym znaczeniu religii, jej ostrych obostrzeń oraz zasad, do których należy się stosować. O miłości, która jest niezwykle ulotna i doskonała, gdzie na jej tle ludzie wypadają wyjątkowo niedoskonale, a wręcz ułomnie. 

 

Jest to historia o sile przyzwyczajeń, chęci poświęcenia się w imię czegoś wyższego i bardziej wzniosłego, a w końcu o ludzkich wyborach, które prędzej czy później będą musiały odbić się na losie człowieka. 

 

Polecam ,,Kota rabina. Koszyczek migdałów” każdemu, kto ceni sobie dobrą literaturę z filozoficznym zacięciem. Komiks będzie odpowiedni dla czytelników powyżej 17. roku życia. 

Link do strony Wydawnictwa: https://timof.pl/katalog/Kot+Rabina+8%3A+Koszyczek+migdałów/pokaz.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment