Berta i Żabi chór – recenzja

Berta i Żabi chór – recenzja

Tytuł: ,,Berta i Żabi chór”

Autor: Luc Foccroulle

Ilustracje: Annick Masson

Tłumaczenie: Izabela Kurek

Wydawnictwo: Arti

Rok wydania: 2019

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Nie wszyscy muszą być we wszystkim dobrzy. Czasami jednak po prostu chcemy być trochę tacy sami jak inni, szczególnie kiedy jesteśmy małymi dziećmi (lub żabami…). 

 

,,Berta i Żabi chór” to pięknie ilustrowany picturebook duetu Luc Foccroulle oraz Annick Masson, który porusza bardzo konkretne zagadnienie.

 

 

 

Nie da się ukryć, że żaby nie mają zbyt wiele cech swojego gatunku, którymi mogłyby się chwalić na prawo i lewo. Jednym z nich być może jest możliwość zamieniania się w książąt, ale – nie oszukujmy się – są to przypadki raczej marginalne. 

 

Żaby to dość nieprzyjemne w swojej powierzchowności zwierzęta. Mają jednak jedną ogromną zaletę – pięknie kumkają. 

 

Przy stawie panuje poruszenie, ponieważ żabi książę wkrótce bierze ślub. Berta – główna bohaterka książki, postanawia pierwszy raz wziąć udział w przesłuchaniu do chóru. Jest dość dużą żabką, dlatego robi dobre pierwsze wrażenie na dyrygencie.

Niestety okazuje się, że Berta nie ma absolutnie żadnego słuchu. Zaprzyjaźnia się z Lucy, inną żabką, która z kolei zostaje zdyskwalifikowana ze względu na zbyt mały wzrost.

 

Żaby wspólnie się dogadują i łączą siły. Dają bardzo udany występ razem i jednocześnie wszystkich nabierają (nie zdradzę w jaki sposób – przeczytajcie). Bertę jednak zupełnie nie cieszy oszukany sukces. Postanawia przyznać się do machlojek i dalej rozwijać się już w swojej prawdziwej pasji, czyli gotowaniu.

 

 

 

,,Berta i Żabi chór” to bardzo prosta, ale niezwykle interesująca książka, w której pokazuje się najmłodszym czytelnikom, że nie zawsze trzeba być we wszystkim dobrym. Czasami nie warto robić to samo, co inni, ale spróbować posłuchać swojego wewnętrznego głosu. Z drugiej strony – nie powinno nikogo oceniać się przez pryzmat jego wyglądu. Najbardziej istotna jest osobowość i podejmowanie samodzielnych decyzji.

 

Jedynie co można byłoby zarzucić tej sympatycznej książeczce, to dość niedbałe tłumaczenie. Ma się wrażenie jakiegoś pośpiechu. Książka, która jest pośrednio o muzyce, i co więcej – ma teksty piosenek na wewnętrznych stronach okładki, powinna mieć bardziej rytmiczny tekst. Tutaj trochę tego brakuje.

 

Jednak całościowo to jedna z tych pozycji, które rzeczywiście są o czymś! Ma wartościowe przesłanie i z pewnością jest dobrym punktem wyjścia do rozmów o talentach, zajęciach dodatkowych lub po prostu – porównywaniu się z innymi oraz skutkach takiego postępowania.

 

Polecam dzieciom powyżej 2. roku życia.

Link do strony Wydawnictwa: https://artiwydawnictwo.pl/premiery/1998-berta-i-zabi-chor-9788377409640.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment