Buziak? Nie! – recenzja przedpremierowa!

Buziak? Nie! – recenzja przedpremierowa!

Tytuł: ,,Buziak? Nie!

Autor: Barbara Rose

Ilustracje:  Volker Fredrich

Tłumaczenie: Anita i Robert Jonczyk

Wydawnictwo: Sam

Rok wydania: 2019

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Pamiętam, że zbyt wylewne witanie się z dalszą rodziną zawsze budziło we mnie spory dyskomfort. Jestem przekonana, że żadnemu dziecku nie sprawia przyjemności cmokanie go przez ciocie, wujków czy sąsiadki, tulenie przez nazbyt wyperfumowane panie czy kłucie brodami przez rubasznych mężczyzn.

 

Jak więc możliwe, że kiedy dzieci dorastają i same stają się rodzicami, godzą się na takie traktowanie? Dlaczego nie pozwalają być najmłodszym asertywnymi?

 

Powodów może być wiele, ale myślę, że jednym z nich jest na pewno… krótka pamięć. Takie niezbyt komfortowe sytuacje po prostu wyrzuca się ze świadomości i później namawia dziecko na czułe przywitanie z rodziną, żeby nie wyjść na oziębłych i stroniących od bliskich.

 

Na szczęście ,,Buziak? Nie!” to nowość książkowa od Wydawnictwa Sam, która przypomina, jak niezwykle ważne jest pozwolić dzieciom sprzeciwić się. Dać im możliwość wyboru, a przede wszystkim NIE ZMUSZAĆ do zbyt wylewnego witania się z dorosłymi.

 

 

 

Autorką tego kolorowego picturebooka jest Barbara Rose, a ilustracje stworzył do niego Volker Fredrich.

 

Głównym bohaterem książki jest kilkuletni Leon, który aż nadto rozumie, co znaczy mieć w rodzinie miłośników całowania i przytulania przy każdym spotkaniu i pożegnaniu.

 

Pewnego dnia postanawia się zbuntować i podczas uroczystości rodzinnej w ogóle nie wychodzić z pokoju. Ma na szczęście także starsze rodzeństwo, które zdradza mu, jak uniknąć tych czułych przywitań od cioci czy babci.

 

,,Buziak? Nie!” zaskoczył mnie w ogólnej wymowie. Wiedziałam, że będzie to książka, która przede wszystkim porusza kwestię przestrzeni osobistej oraz uświadamiania dziecku, że nie musi zgadzać się na zachowania dyktowane przez dorosłych spoza najbliższej rodziny.

 

Nie podejrzewałam jednak, że tutaj akcja rozwinie się wręcz odwrotnie, w hiperbuziakoholizm! Leon bowiem wykazał się nie lada sprytem i nie powiedział dorosłym o swojej niechęci do przywitań. On zrobił coś zupełnie innego!

 

 

 

 

Nie zdradzę zakończenia, żeby książka mogła zaskoczyć każdego z taką samą mocą.

 

Podkreślę jednak, że ,,Buziak? Nie!” to pozycja, która daje doskonałą sposobność do rozmów na tematy związane z asertywnością i pozwala lepiej otworzyć się dziecku. To także książka, która powinna być sugerowana… dorosłym, którzy często sami powinni chwilę pomyśleć i następnym razem trochę odpuścić ze zbyt wylewnymi przywitaniami.

 

,,Buziak? Nie” to więc lektura zarówno dla dzieci od 3. lat, jak i niektórych starszych czytelników 😉

 

Link do strony Wydawnictwa: https://wydawnictwosam.pl/strona-glowna/23-buziak-nie.html

UWAGA! Od 13.09 do 23.09 trwa przedsprzedaż książki na stronie Wydawnictwa!

Na facebookowej grupie Książki Montessori friendly można upolować kod rabatowy: -20%!

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment