Co tam słychać, czyli dziwne dźwięki z głębi ciała – recenzja

Co tam słychać, czyli dziwne dźwięki z głębi ciała – recenzja

Tytuł: ,,Co tam słychać, czyli dziwne dźwięki z głębi ciała”

Tekst: Marta Maruszczak

Ilustracje: Artur Gulewicz

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Rok wydania: 2019

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: wybitna

 

 

 

Recenzja:

Czas na trochę obrzydliwości (wiemy jak wszystkie dzieci je kochają!). Człowiek jest niesamowitą i skomplikowaną istotą. To, jak funkcjonujemy jest zagadką nie tylko dla dzieci, ale także i dla wielu dorosłych.

 

Książki takie jak ,,Co tam słychać, czyli dziwne dźwięki z głębi ciała” Marty Maruszczak pozwalają lepiej zrozumieć procesy, które zachodzą w człowieku, a szczególnie tłumaczą odgłosy, które czasami możemy usłyszeć.

 

Książka składa się z wielu rozkładówek, które poświęcone są bekaniu, puszczaniu bąków, burczeniu w brzuchu, ziewaniu, kaszleniu, kichaniu, czkawce, chrapaniu, biciu serca, szczękaniu zębami, śmianiu się, płakaniu, gwizdaniu, śpiewaniu czy po prostu mówieniu.

 

 

 

 

Pomyślana jest na zasadzie kolażu. Wyróżnia się także bardzo ciekawą typografią oraz nieszablonowym umieszczeniu tekstu – żeby książkę przeczytać, trzeba czasami ją poobracać na różne strony!

 

Znajdziemy w niej nie tylko informacje na temat ludzi, ale także wiele wtrąceń dotyczących zwierząt.

 

W książce przeczytamy odpowiedzi na to ile łez mieści się w łyżeczce do herbaty oraz która ryba potrafi gwizdać.

 

Jeśli chcecie też dowiedzieć się, co powoduje czkawkę i dlaczego ryzykownie jest jeść marchew lub które zwierzę ma 3 serca czy dlaczego czasami warto się pośmiać – warto zajrzeć do tej pozycji.

 

 

 

 

W książce wspomina się także o kwestiach nie bezpośrednio związanych z odgłosami, ale także takimi, które są ważne w wychowywaniu dzieci, jak np. rezygnowanie z petard ze względu na strach zwierząt czy fakt, że chłopaki mają takie samo prawo do płaczu jak dziewczyny.

 

Rozbroił mnie ,,kłaczek”, którego Artur Gulewicz, ilustrator umieścił przy okazji wspominania o kaszleniu. Myślę, że było to celowe i bardzo zabawne nawiązanie do tekstu Kota w Butach z filmu o Shreku.

 

Dodatkowo oprócz tekstu pełnego ciekawostek w ,,Co tam słychać, czyli dziwne dźwięki z głębi ciała”  możemy odnaleźć także pomysły na różne proste doświadczenia, które pozwolą lepiej zrozumieć mechanizmy zachodzące w człowieku.

 

Ta książka jest tak wspaniała, że można byłoby ją wyśpiewać! Polecam ją dla każdego czytelnika powyżej 6. roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://nk.com.pl/co-tam-slychac-czyli-dziwne-dzwieki-z-glebi-ciala/2711/ksiazka.html#.XWV_ppMzZE4

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment