Ratunku! Najmilszy smok na świecie – recenzja

Ratunku! Najmilszy smok na świecie – recenzja

Tytuł: ,,Ratunku! Najmilszy smok na świecie”

Tekst: Jonna Lambert

Ilustracje: Jonna Lambert

Tłumaczenie: Agata Byra

Wydawnictwo: Wilga

Rok wydania: 2019

Objętość: chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Strach ma wielkie oczy, mówi znane przysłowie i rzeczywiście, przeważnie to, czego nie znamy, napawa nas lękiem. Mamy pewne obawy także przed postaciami, o których krążą legendy pełne strasznych opowieści. Co jednak, kiedy to my jesteśmy taką postacią, a wszyscy dookoła patrzą na nas przez pryzmat uprzedzeń?

 

,,Ratunku! Najmilszy smok na świecie” to picturebook artystki Jonny Lambert, która zarówno wymyśliła do niego tekst, jak i stworzyła piękne i bajkowe ilustracje.

 

 

 

Główną bohaterką książki jest tytułowa smoczyca Soffi, która mając dość przebywania ze swoim gatunkiem, który ma w głowach tylko porywanie księżniczek i burzenie zamków, postanowiła poszukać nowego domu.

 

Kiedy jednak trafia na pozornie idealne miejsce, okazuje się, że spotkane tam zwierzęta niezwykle się jej boją. Nie chcą nawet słuchać jej zapewnień, że nic im nie zrobi.

 

Na łące z Soffi została tylko mała mysz, która powiedziała smoczycy, że nie może zostać z nimi. Jako powód podała fakt, że jest ona smokiem i z pewnością ich skrzywdzi.

 

Soffi nie miała zbyt wiele szczęście, więc zanim zdążyła się wytłumaczyć – kichnęła i tym samym przypadkowo przypaliła przelatującego ptaka.

Wygnana smoczyca musiała opuścić łąkę. Ledwie zdążyła to zrobić, jej miejsce zajęli inni przedstawiciele gatunku smoków, którzy zaczęli polować na biedne zwierzęta!

 

Na szczęście Soffi była w pobliżu, uratowała je i tym samym zyskała ich sympatię.

 

 

 

 

,,Ratunku! Najmilszy smok na świecie” to bardzo prosta opowieść, ale obecnie niezwykle aktualna. Uczy dzieci czym jest tolerancja, ocenianie innych przez pryzmat ich wyglądu czy pochodzenia.

 

Soffi nie była winna tego, że urodziła się w smoczej skórze. Była łagodna i kochała kwiaty, ceniła spokój i szukała miłych mieszkańców, ale przez wzgląd na uprzedzenia innych, nie czuła się szczęśliwa.

 

Jej udało się udowodnić swoją wartość, ale warto uwrażliwiać maluchy na los innych.

 

Polecam tę książkę dzieciom od 3. roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.gwfoksal.pl/ratunku-najmilszy-smok-na-swiecie-agata-byra-skud5fb508c82cdc3300ca7.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment