Nie chcę mieć kręconych włosów – recenzja premierowa!

Nie chcę mieć kręconych włosów – recenzja premierowa!

 

 

Tytuł: ,,Nie chcę mieć kręconych włosów”

Autor: Laura Ellen Anderson

Ilustracje: Laura Ellen Anderson

Tłumaczenie: Maria Szarf

Wydawnictwo: Papilon

Rok wydania: 2019

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:  wybitna

 

 

  

Recenzja:

Dzisiaj mają premierę dwa fantastyczne tytuły, które objęłam swoim patronatem medialnym. O pierwszym, przeczytajcie już w tym poście! Na drugi poczekajcie proszę tylko do jutra.

 

,,Nie chcę mieć kręconych włosów” to picturebook młodej, ale bardzo zdolnej artystki Laury Ellen Anderson. Wspominałam już o niej przy okazji fajnej serii z nutą grozy, czyli ,,Amelka Kieł”.

 

Jej najnowsze dwie książki, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Papilon są jednak przeznaczone dla nieco młodszych czytelników i mają w sobie zdecydowanie większe pokłady słodyczy!

 

 

 

 

,,Nie chcę mieć kręconych włosów” to opowieść o pewnej dziewczynce, która za nic nie mogła pogodzić się ze swoimi kręconymi włosami. Denerwowało ją, że są takie nieokiełznane, że wplątują się w nie listki czy kwiatki.

 

Marzyła o gładkiej i prostej fryzurze, dlatego postanowiła coś na to zaradzić. Stosowała różne, czasami dość drastyczne metody, żeby tylko namówić swoje włosy do współpracy. Próbowała prostować je taśmą, gniotła pod książkami czy przywiązywała nawet do nich baloniki z helem – nic nie pomagało.

 

Kiedy prawie już się poddała, zobaczyła bardzo smutną dziewczynkę. Miała idealnie proste i gładkie włosy i narzekała, że chce mieć loki!

 

 

 

 

Kiedy dziewczynki się poznały, zrozumiały, jak śmieszne były ich zawodzenia. Obie zauważyły, że chciały dokładnie czegoś przeciwnego, niż mają! Nie doceniały swoich włosów i zupełnie nie zdawały sobie sprawy, że mogą być one powodem do zachwytu dla innych.

 

Dzięki temu spotkaniu zaczęły lubić swoje fryzury i nauczyły się akceptować siebie.

 

,,Nie chcę mieć kręconych włosów”  to książka obrazkowa, w której tekst został napisany wierszem. Tutaj należy się uznanie dla tłumaczki, Mari Szarf, która bardzo dobrze poradziła sobie z tym zadaniem. Historię czyta się niezwykle przyjemnie i został w niej zachowany humor oraz lekkość.

 

Książka ma także bardzo ładną typografię oraz wspaniałe ilustracje. Loki rzeczywiście zawładnęły tą pozycją, a ich bohaterki nie da się nie lubić!

 

Polecam tę książkę dla wszystkich dzieci już od 2. roku życia! Rymowany tekst z pewnością łatwo wpadnie im w ucho, a piękne obrazki przyciągną uwagę na dłużej.

 

Link do strony wydawnictwa: https://publicat.pl/papilon/oferta/dla-przedszkolakow-3-5-lat/nie-chce-miec-kreconych-wlosow

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
1 Comment
  • O rany, jakie przecudowne ilustracje! Tak to jest, kiedy zazdrościmy czegoś innym, a okazuje się, że oni chcieliby mieć to, co my… Muszę zaopatrzyć swoje dzieciaki w tę lekturę.

    20 czerwca 2019 at 10:15

Post a Comment