Śniadanka z czterech stron świata – recenzja

Śniadanka z czterech stron świata – recenzja

Tytuł: ,,Śniadanka z czterech stron świata”

Autor: Vanessa Lewis

Fotografie: Vanessa Lewis

Tłumaczenie: Dorota Gruszka

Wydawnictwo: Znak emotikon

Rok wydania: 2019

Objętość: więcej niż sto 

Dla kogo:  dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Wielu dietetyków powtarza, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Szczególnie dzieci, które chodzą do szkoły lub do przedszkola, rozwijają się i są atakowane przez wiele bodźców, potrzebują solidnego posiłku z samego rana.

 

Z drugiej strony śniadania to w pewnym sensie także symbol naszego dzieciństwa. Nic tak bardzo nie kojarzy się z domem, jak wspólnie spożywane posiłki czy charakterystyczne dania, które robiła mama czy babcia.

 

,,Śniadanka z czterech stron świata” to niezwykła fotograficzno – kulinarna propozycja, która zafascynuje z równym skutkiem dzieci, jak i dorosłych.

 

 

 

Jej autorką jest Vanessa Lewis, która na co dzień zajmuje się głównie fotografią jedzenia. Ta książka to jej pierwszy, w pełni autorski projekt, w który wkład w polską wersję językową miał także Magazyn ,,KUKBUK”.

 

W środku znajdziemy ponad 70 przepisów z 33 krajów z całego świata (jest też oczywiście Polska). Poznamy najbardziej charakterystyczne i ulubione śniadania dzieci chociażby z Dani, Indii, Japonii, Kuby, Chin, Islandii, Peru, Nowej Zelandii czy Maroka.

 

Każdy kraj reprezentuje uroczy dziecięcy model, którego stylizacja odpowiada jego kulturze. Dzięki czemu najmłodsi czytelnicy mogą łatwiej utożsamiać się z bohaterami z książki oraz łatwiej dać się namówić na próbowanie różnych smaków i szukania inspiracji.

 

 

 

 

,,Śniadanka z czterech stron świata” powinna być w zasadzie poszerzaniem horyzontów dla dzieci. Sprawdzi się jako doskonały pretekst do rozmów o różnych kulturach, a przy okazji zbliżających się wakacji – może być idealnym przewodnikiem po kulinarnej podróży w każdym domu.

 

W przepisach uwzględniono ilość porcji, składniki, ciekawostki zawierające kontekst dania w ramach omawianego kraju oraz wykonanie. Instrukcje są proste i każdy rodzic powinien sobie z nimi poradzić.

 

Autorka także pod nazwą każdego z dań umieściła informację o tym, czy jest ono bezglutenowe lub wegetariańskie. Warto to docenić ze względu na różne przyzwyczajenia jadłospisowe dzieci.

 

 

 

 

,,Śniadanka z czterech stron świata” to w końcu wizualny majstersztyk. Nie chcąc długo rozwodzić się nad zdjęciami, które są rewelacyjne, a prezentowane na nich potrawy wyglądają niezwykle smakowicie, to godny zauważenia jest także ciekawy, kwadratowy format książki, który bardzo dobrze się tutaj sprawdza. Ładna jest także identyfikacja graficzna i śmiało można powiedzieć, że ta pozycja to małe dzieło sztuki.

 

Polecam tę książkę do wspólnego eksplorowania z rodzicami dla dzieci już od 6. roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.znak.com.pl/ksiazka/sniadanka-z-czterech-stron-swiata-vanessa-lewis-141155

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment