Top Car – recenzja

Top Car – recenzja

Tytuł: ,,Top Car

Autor: Davide Cali

Ilustracje: Sebastien Mourrain

Tłumaczenie: Paweł Łapiński

Wydawnictwo: Kinderkulka

Rok wydania: 2019

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją 

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Konsumpcjonizm to jeden z tych tematów, o których mówi się zdecydowanie zbyt rzadko w kontekście dzieci. Maluchy zewsząd są bombardowane reklamami zabawek, których w rzeczywistości wcale nie potrzebują. Najmłodszych bardzo łatwo zmanipulować i wmówić im, że coś jest im niezbędne do życia.

 

Nie lepszy przykład daje jednak wielu dorosłych, którzy w pędzie za przedmiotami, wpadają w pułapkę niekończących się potrzeb.

 

,,Top Car” to jedna z tych książek, która uświadamia jak błędne koło zataczają ludzie, którzy ciągle czują potrzebę otaczania się nowymi rzeczami.

 

 

 

 

Autorem jest Davide Cali, którego wielu czytelników może już kojarzyć z takich doskonałych książek, jak chociażby ,,Wróg”.

 

Artysta charakteryzuje się poruszaniem ważnych i często trudnych tematów i opowiadaniem o nich w sposób zrozumiały dla każdego dziecka.

 

,,Top Car” to opowieść o Marcelu, który miał całkiem zwyczajny samochód. Może nie prezentował się jak z katalogu i nie był demonem prędkości, ale na pewno spełniał swoją funkcję.

Pewnego dnia Marcel zobaczył reklamę i od tego momentu nie mógł myśleć już o niczym innym. Ciągle miał przed oczami ,,Venus”, samochód najładniejszy, najszybszy i uwielbiany przez wszystkich.

 

Niestety Marcela nie było stać na ten samochód. Miał więc do wyboru – albo zbierać i czekać, aż się zestarzeje, albo spróbować hazardu, albo zaplanować napad. Jednak żadna z tych możliwości nie była odpowiednia dla Marcela.

 

Udało mu się znaleźć pracę dorywczą. Była ona niezwykle żmudna, ale nie miał wyboru, jeżeli chciał spełnić swoje marzenie.

 

 

 

 

 

Marcel sporo poświęcił, żeby  osiągnąć cel. Okazuje się jednak, że opowieść nie kończy się w momencie, kiedy udaje mu się go dosięgnąć.

 

Mężczyzna nie jest złym bohaterem. Marcel jest po prostu nieszczęśliwy i zagubiony w świecie, gdzie nie jest w stanie zdać sobie sprawę co tak naprawdę ma dla niego znaczenie.

 

Jest samotny i wszystko wskazuje na to, że robi to tylko dlatego, żeby skupić na sobie uwagę innych. Czuje się niedoceniony i pragnie być dostrzeżony.

 

Opowieść ,,Top Car” zwraca uwagę na bardzo ważne rzeczy, które dotyczą już najmłodszych. Będąc w sklepie wystarczy przypomnieć sobie opowieść o Marcelu i zastanowić się czy na pewno potrzebujemy tej nowej lepszej zabawki, skoro nasza jest jeszcze całkiem fajna.

 

Książka jest pięknie ilustrowana przez Sebastiena Mourraina. Lekko przygaszone kolory w zestawieniu z mocnymi pociągnięciami ołówka dają doskonały efekt. Troska o detale, jak np. o kota, który jeździ na samochodzikach, wzbogacają tę historię o dodatkową warstwę humorystyczną.

 

Polecam tę pozycję dzieciom już powyżej 4. roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://kinderkulka.pl/ksiazki/top-car/

 

 

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment