Pora do przedszkola – recenzja

Pora do przedszkola – recenzja

Tytuł: ,,Pora do przedszkola”

Autor: Anna Sójka

Ilustracje: Ola Krzanowska

Wydawnictwo: CED (Centrum Edukacji Dziecięcej)

Rok wydania: 2019

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla najmłodszych , dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: ma dużo zalet

 

 

Recenzja:

Książek dla dzieci ruszających niebawem po raz pierwszy do przedszkola trochę już napisano. I bardzo dobrze! Najlepiej pokazuje się na przykładzie, jak miło i sympatycznie można tam spędzać czas.

 

Swego czasu przygotowałam także zestawienie ,,Lista książek dla przyszłych przedszkolaków”, które gromadzi różne tytuły przygotowujące malucha do nowego miejsca.

 

 

 

Ostatnio miała premierę ,,Pora do przedszkola” pozycja od Wydawnictwa Centrum Edukacji Dziecięcej, którą napisała Anna Sójka, a zilustrowała Ola Krzanowska.

 

Różni ją od pozostałych tytułów niebanalne podejście do omawianych zagadnień. Przede wszystkim nie skupia się wyłącznie na oswajaniu dziecka z przedszkolem, ale także porusza wiele tematów, które mogą się wydarzyć także w domu malucha.

 

Książka składa się na 14 krótkich opowiastek, gdzie każda ma swojego innego dziecięcego bohatera, a ich fabuły koncentrują się na różnych problemach.

Wszystkie dzieci są wychowankami jednego przedszkola i czasami ich historie się przeplatają.

 

 

 

 

 

W ,,Pora do przedszkola” przeczytamy o Kubie, który miał opory przed pierwszą wizytą w przedszkolu, o Zuzi, która nie lubiła dzielić się zabawkami, o Teresce, która zawsze lubiła stawiać na swoim, chociaż nie zawsze miała rację czy o Jasiu, który usłyszał brzydkie słowo i nie wiedział, jak ma sobie z tym poradzić.

 

Jednocześnie atutem i minusem tych opowiastek jest to, że nie mają one wyraźnie zarysowanej puenty i nie przedstawiają czytelnych wniosków. Można pomyśleć, że to naturalne sytuacje, które poruszają jakiś temat, ale nie proponują prostych rozwiązań.

 

Dla dorosłych morał będzie jednak dość czytelny i pozwoli na rozmowę o przedstawianych wydarzeniach z dziećmi. Wszystkie te historie zbudowane są na tych samych zasadach – jest jakiś krótki szkic problemu i zmiana bohatera na skutek rozmowy czy jakiegoś zdarzenia.

 

 

 

 

 

Niektóre z opowiastek są trochę mniej udane, jak np. ta o Dorotce, którą nazywano beksą. Nie do końca jest dla mnie jasny motyw jej przemiany oraz brak zgody dorosłych na płacz dziewczynki.

 

Z kolei bardzo lubię historię Oli – jest niezwykle pozytywna oraz opowieść Michała, którego tata namówił do wysłania listu, mimo że chłopiec nie potrafił jeszcze pisać.

 

,,Pora do przedszkola” to także bardzo zgrabnie wizualna lektura, pełna ciepłych i ładnych ilustracji.

Polecam ją dla dzieci powyżej 3. roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://publicat.pl/ced/oferta/dla-przedszkolakow-3-5-lat/pora-do-przedszkola-0

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment