Smacznego, proszę wilka! – recenzja

Smacznego, proszę wilka! – recenzja

Tytuł: ,,Smacznego, proszę wilka!

Autor: Marta Guśniowska

Ilustracje: Jaga Słowińska

Wydawnictwo: Tashka

Rok wydania: 2018

Objętość:  więcej niż sto

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją , dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Często przypinamy komuś ,,łatkę” tylko dlatego, że jesteśmy do czegoś przyzwyczajeni. Wszelkie odstępstwa od ,,normy” są traktowane jako anomalie i patologie. Okazuje się jednak, że wyjście przed szereg nie zawsze może skończyć się katastrofą. Czasami wybranie zupełnie innej ścieżki i zachowanie się wbrew oczekiwaniom, może dać niespodziewane skutki!

 

,,Smacznego, proszę wilka!” to książka nieszablonowa pod wieloma względami. Jej autorka, Marta Guśniowska znana jest szczególnie w środowisku teatralnym. Pisze scenariusze spektakli dla dzieci i młodzieży. Jej teksty można zobaczyć na deskach wielu polskich i europejskich teatrów.

 

,,Smacznego, proszę wilka!” także zostało wyreżyserowane w ramach spektaklu i obecnie można go zobaczyć w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora o tym samym tytule.

 

To 11-sto rozdziałowa historia o pewnym wilku, który ze względu na wiek, powoli żegnał się ze światem. Los jednak postanowił spłatać mu figla i wysłał do niego małego zajączka, który pozbawiony rodziców, zupełnie nie wiedział na czym ten świat stoi.

 

 

 

 

 

Wilk byłby go pewnie zjadł, ale powstrzymała go przyjaciółka i w ten sposób, mały szarak stał się adoptowanym dzieckiem drapieżnika.

 

W książce obaj bohaterowie mają wiele przygód, których celem jest zmiana myślenia wilka i jednocześnie nauczenie malucha bezpiecznego i świadomego życia w lesie. Podjęta zostaje decyzja, żeby zajączek został odprowadzony do swojej babci przez staruszka, i to właśnie w trakcie tej podróży zachodzą w obojgu największe zmiany.

 

,,Smacznego, proszę wilka!”  opowiada czytelnikowi o tym, czym jest śmierć, w jaki sposób można ją postrzegać i jak wygląda samo umieranie. Pokazuje także, że nawet najbardziej zła istota, może się zmienić i nie należy ocenić innych po pozorach.

 

Autorka ma bardzo lekkie pióro, często korzysta ze związków frazeologicznych i zabawy słowem, a przy okazji potrafi oprószyć całość sympatycznym i zmuszającym do śmiechu humorem.

 

 

 

 

 

Książka ma bardzo interesujący, podłużny format i została wzbogacona o kolorowe i zarazem poetyckie ilustracje Jagi Słowińskiej.

 

Polecam tę lekturę, jako rodzaj powolnego oswajania się z tematem śmierci, ale także opis nietypowych przyjaźni i ponad podziałowych relacji.

 

Będzie to książka dla dzieci powyżej 6. roku życia.

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment