To wszystko rodzina! – recenzja

To wszystko rodzina! – recenzja

Tytuł: ,,To wszystko rodzina!

Autor: Alexandra Maxeiner

Ilustracje: Anke Kuhl

Tłumaczenie: Katarzyna Weintraub

Wydawnictwo: Sam

Rok wydania: 2019 (2011)

Objętość:  chudzina 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: wybitna

 

 

Recenzja:

Czym jest rodzina? Dlaczego odgrywa w życiu każdego człowieka tak ważną rolę? Czy nasze rozumienie rodziny powinno się zmieniać z biegiem czasu?

 

Na te pytania i jeszcze więcej, można znaleźć odpowiedzi w pięknie wznowionym bestsellerze ,,To wszystko rodzina!” od Wydawnictwa Sam.

 

 

Książka święci triumfy od chwili, kiedy została napisana w 2011 roku. Wkrótce potem otrzymała prestiżową niemiecką nagrodę Deutscher Jugendliteraturpreis 2011.

 

Nie ma się co dziwić. To pozycja, która powinna być obowiązkowa w każdym domu, ponieważ nie tylko pozwala zrozumieć sposób w jaki funkcjonuje własna rodzina, ale przede wszystkim uczy zrozumienia i otwartości na inne.

 

,,To wszystko rodzina!” składa się z zebranych różnych zagadnień dotyczących np. pokrewieństwa, relacji czy terminów, jakimi możemy określać naszych bliskich. Są one ułożone ze sobą w logiczny i przemyślany sposób.

 

 

 

 

Autorka swoje rozważania rozpoczyna od samego początku – czyli naturalnej potrzeby tworzenia grup. Ludzie nie są przyzwyczajeni do samotnego trybu życia, dlatego większość z nich decyduje się na wspólnotę tworzoną z innymi.

 

Oczywiście w grę wchodzą także emocje, ale należy pamiętać, że budowanie społeczności to także pewne obowiązujące zasady, które wyróżniają jedną rodzinę od drugiej.

 

W książce pojawiają się tematy wielodzietności, tego jak wygląda współczesny model rodziny. Autorka sporo miejsca poświęca na relacje rodziców i dzieci po rozwodach. O tym, jak one funkcjonują i radzą sobie w obliczu rozdzielenia.

 

W ,,To wszystko rodzina!” można odnaleźć także prosto objaśnione pojęcie rodziny patchworkowej lub tęczowej. Jest temat adopcji czy przybranych rodziców.

Autorka skupia się także na relacjach, czyli szacunku do siebie, konfliktach, podobieństwie, dziedziczeniu różnych cech.

 

Wiele z poruszanych tematów to kwestie powszechnie uważane za kontrowersyjne lub niełatwe. Tym bardziej powinno rozmawiać się o nich z dziećmi. Tłumaczyć im i cierpliwie odpowiadać na pytanie.

 

 

 

 

Ta książka jest doskonałą podstawą, która wydaje się nie zapominać o żadnym istotnym zagadnieniu dotyczącym rodziny. Uczy docenić naszych bliskich i jednocześnie lepiej rozumieć niektóre ich zachowania.

 

Bardzo ważną rolę odgrywają w niej także ilustracje, które sprawiają, że jest ona jeszcze bardziej przystępna dla młodego czytelnika.

 

,,To wszystko rodzina!” polecam absolutnie wszystkim. W zależności od etapu rozwoju dziecka, można ją czytać już z 5-letnimi maluchami.

 

Link do strony wydawnictwa: https://wydawnictwosam.pl/ksiazki/20-to-wszystko-rodzina.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment