Kto się boi mumii? – recenzja

Kto się boi mumii? – recenzja

Tytuł: ,,Kto się boi mumii?

Autor: Fleur Daugey

Ilustracje: Sebastien Mourrain

Tłumaczenie: Monika Szewc – Osiecka

Wydawnictwo: Polarny Lis

Rok wydania: 2018

Objętość:  chudzina

Dla kogo:  dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:  bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Opowieści o mumiach to idealna okazja, żeby opowiedzieć o historii, archeologii oraz o sposobach na sprawdzanie niektórych informacji, w jakie utarło się wierzyć na przestrzeni setek lat.

 

,,Kto się boi mumii?” to książka Fleur Daugey, która zawiera dużą dawkę ciekawostek naukowych przekazanych prostymi słowami i ubarwionymi fantastycznymi ilustracjami autorstwa Sebastiena Mourraina.

 

Wypełnia lukę w literaturze dla dzieci i młodzieży, które interesują się tego typu archeologicznymi nowinkami. Rezygnuje ze skomplikowanej terminologii na rzecz tej niezbędnej, którą rozwija w słowniczku.

 

 

 

,,Kto się boi mumii?” to pewnego rodzaju odczarowanie pewnych sztampowych haseł, które się z nimi kojarzą. Książka uświadamia czytelnikowi, że egipskie mumie wcale nie są najstarsze, a ich badanie może ogromnie przyczynić się całej historii!

 

To, czego także można się z niej dowiedzieć to spora ilość ciekawostek. Jedną z najdziwniejszych i najstraszniejszych była ta ze swego rodzaju zabawą z ,,mystery boxami”, która polegała na otwieraniu mumii i sprawdzaniu co (lub kto) jest w środku przez XIX-wiecznych bywalców salonów.

 

 

 

 

Książka zawiera dużą liczbę popularnych faktów, ale z pewnością każdemu może zaoferować także coś, o czym jeszcze nigdy wcześniej nie słyszał.

 

Podsumowuje temat związany z urządzeniami, które wykorzystuje się do badania mumii, opowiada o największych światowych odkryciach, niesamowitych zbiegach okoliczności oraz nawet o współczesnych nawiązaniach do mumii.

 

Ostatniego człowieka w Europie poddano mumifikacji w XXI wieku w Londynie! W ramach eksperymentu naukowego ogłoszono poszukiwania i znaleziono chętnego. Po jego śmierci zmumifikowano go i obecnie przebywa z Gordon Museum of Pathology, gdzie odwiedzający mogą go oglądać.

 

 

 

 

Ze względu jednak na sam charakter pozycja nie nadaje się dla najmłodszych czytelników. Będzie za to idealną książką dla dzieci powyżej 10-ego roku życia, które nie przeraża śmiałe omawianie części ciała człowieka, tematyka śmierci oraz odbywanie różnych praktyk przy okazji mumifikacji.

 

Ilustracje odciążają jej przekaz, ponieważ w przerysowany i zabawny sposób obrazują tekst. Także dzięki nim książka ma fantastyczny charakter i jest nie tylko ciekawym doświadczeniem pod względem merytorycznym, ale również i wizualnym!

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment