Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody – recenzja

Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody – recenzja

Tytuł: ,,Bolek i Lolek”

Autor: Karolina Macios

Ilustracje: Sara Szewczyk

Wydawnictwo: Znak emotikon

Rok wydania: 2018

Objętość: prawie jak encyklopedia! 

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Lolek to niższy z braci, a Bolek to ten wysoki z gęstą, brązową czupryną. Jak byłam mała często miałam kłopot, żeby zapamiętać, który jest który. Minęło kilka lat zanim udało mi się to oponować. Bolek i Lolek to jednak bohaterowie, którzy są obecni w życiu dzieci już od przeszło połowy stulecia i wygląda na to, że zostaną z nami jeszcze dłużej!

 

Kojarzymy ich z filmem rysunkowym, ale byli także postaciami literackimi, np. w serii ,,Biblioteka Przygód Bolka i Lolka” z lat 1974 – 1989 czy współcześnie w 2011 roku w ,,Wesołych łamigłówkach” oraz ,,Słonecznych łamigłówkach”, serii ,,Rysuję”, ,,Labirynty czy do nauki języka angielskiego.

 

Nowością sprzed dosłownie kilku tygodni są ,,Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody” Karoliny Macios. To ponad 400 stronicowa książka z 15 związanymi ze sobą fabularnie opowiadaniami.

 

 

 

Jako mała dziewczynka niesłusznie oceniałam przygody Bolesława i Karola (bo tak brzmią ich pełne imiona) jako te skierowane wyłącznie dla chłopców. Kiedy przyglądam im się obecnie, widzę jak niezwykle są uniwersalne.

 

Oczywiście omawiana książka jest współczesna i autorka bardzo się postarała, żeby dzieci czuły się związane z bohaterami. Jest tu wątek Minecrafta, blokad rodzicielskich czy elementów fantastycznych.

 

Pojawia się w niej postać Zuzy (w której Bolek potajemnie się podkochuje) oraz dwa psy Saba oraz Zuch. Dziewczynka wizualnie podobna jest do Toli – filmowej koleżanki chłopców, jest jednak typem chłopczycy z odważnymi poglądami i często bardzo słusznymi przemyśleniami.

 

 

 

 

Autorka porusza w ,,Bolku i Lolku” kwestia istotne dla młodych czytelników. Pojawił się tutaj temat zdrowego odżywiania i ekologii, chłopcy często udzielają się społecznie i bardzo kochają swojego psa rozrabiakę – Zucha.

 

I o ile bardzo podoba mi się, że zostało w książce powiedziane, że jest to schroniskowiec, że mają do niego dużo empatii i że mimo jego licznych przewinień, jak niszczenie butów czy wyposażenia mieszkania, to bardzo luźno podchodzą do tematu jego żywienia.

 

Zmroził mnie szczególnie fragment, w którym jest opisywane jak psy najadły się czekolady i leżały szczęśliwe, ale z grubymi brzuchami. Brakuje mi tutaj bardzo ważnej informacji, że czekolada dla psów jest niebezpieczna, a nawet trująca i zagrażająca ich życiu. Martwiłabym się, że po takim opowiadaniu niektóre dzieci mogą nabrać chęci do częstowania czworonogów słodyczami.

 

 

 

 

W książce są także opowiadania – i za to duży plus, które nie koniecznie mają w sobie jakiś moralizatorski ton. Moim ulubionym jest zdecydowanie ten o sąsiedzie – wampirze. Bardzo podoba mi się fantazja autorki oraz delikatna sugestia, żeby nie ufać nieznajomym (nawet jeżeli jest to sąsiad, którego często się widuje).

 

Książka jest bogato ilustrowana, ale bardzo żałuję, że tradycyjne narysowane postaci Bolka i Lolka zostały zespolone z pozostałymi bohaterami oraz tłem, które jest bardzo komputerowe. Często wygląda nieco niechlujnie i jakby wykonane w pośpiechu. Z czasem czytelnik się do niego przyzwyczaja, ale dużo bardziej wolałabym, żeby wszystkie ilustracje przypominały te tradycyjne, kojarzące się z filmami animowanymi sprzed lat.

 

,,Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody” to książka z naprawdę udanymi opowiadaniami, które w zasadzie można czytać z rodzicami lub samodzielnie. Przeszkadza nieco brak wyraźnego zakończenia i zamknięcia wątków, ale całkiem niedawno zostało napisanych jeszcze kilka tytułów o losach chłopaków, więc z powodzeniem można sięgnąć po następne pozycje.

 

Polecam dla dzieci powyżej 6-ego roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,127072,Bolek-i-Lolek

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment