Lalkarz z Krakowa – recenzja przedpremierowa

Lalkarz z Krakowa – recenzja przedpremierowa

Tytuł: ,,Lalkarz z Krakowa”

Autor: R.M. Romero

Ilustracje: Tomislav Tomić

Tłumaczenie: Marta Duda – Gryc

Wydawnictwo: Galeria Książki

Rok wydania: 2018

Objętość:  prawie jak encyklopedia! 

Dla kogo: dla samodzielnych w czytaniu

Ocena ogólna:  bardzo przyjemna

 

 

Recenzja:

Większość małych dziewczynek patrząc głęboko w oczy swojej lalki, wierzy, że ma ona duszę. Jest tylko bardzo nieśmiała i wstaje, kiedy nikt na nią nie patrzy. Dzieci obdarowują niektóre swoje zabawki głębokim i niewinnym uczuciem. Tulą je do siebie, nadają im imiona i pamiętają o nich, nawet kiedy są już całkiem duże.

 

,,Lalkarz z Krakowa” to niezwykła książka, która wydaje się potwierdzać tę magię, uwalnia ogromne pokłady wyobraźni oraz pozwala wierzyć w więź pomiędzy człowiekiem a lalką.

 

To jednak przede wszystkim hołd złożony dobrym ludziom, walce z nienawiścią oraz odwadze, która uwalnia się w najmniej spodziewanych momentach.

 

 

 

Cyryl Brzezik był krakowskim lalkarzem. Rozpoczął się rok 1939. Mężczyzna prowadził sklep w centrum miasta, dobrze mu się wiodło, ale chorował na jedną z najgorszych przypadłości – samotność. Nękały go wspomnienia z I wojny światowej, miewał koszmary i nie potrafił odnaleźć się wśród ludzi.

 

Pewnego dnia postanowił wyrzeźbić lalkę. Zrobił w swoim życiu już wiele podobnych, ta jednak była wyjątkowa. Nazywała się Karolina i… miała duszę.

 

Pochodziła z Krainy Lalek, którą właśnie w momencie przywołania jej do świata ludzi, trawiła wojna z bezwzględnymi szczurami. Karolina potrafiła mówić i miała nadzieję przekonać Lalkarza, żeby pomógł im walce z wrogiem.

 

Los jednak chciał, że wkrótce i Polska została zaatakowana. Karolina zaprzyjaźniła się z Cyrylem i wspólnie poznawali siebie, buntowali się przeciwko rzeczywistości i starali walczyć z wrogiem, który miał znaczną przewagę.

 

 

 

 

 

,,Lalkarz z Krakowa” to właściwie książka fantastyczno – wojenna. To przedziwne połączenie, które sprawia, że przypomina ona nieco baśń lub legendę.

 

Autorka zawarła w niej wiele wątków historycznych. Książka została bardzo dobrze przygotowana pod kątem merytorycznym. Występujących w niej bohaterów charakteryzuje wiele cech, które sprawiają, że stają się oni bardziej autentyczni.

 

Autorką jest R.M. Romero, pisarka pochodzenia żydowskiego, obecnie mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. W 2005 roku, będąc w Polsce, odwiedziła Auschwitz – Birkenau i od tej chwili nie potrafiła przestać myśleć o tym miejscu.

 

Druga wojna światowa stała się podłożem jej historii, chociaż cała esencja tkwi w magii, która zawiera się w ludzkiej przyjaźni, życzliwości oraz chęci niesienia pomocy innym.

 

 

 

 

 

 

W książce ,,Lalkarz z Krakowa” autorka zawarła też polską kulturę. Są tu elementy związane z mitologią słowiańską, w bogatych zdobieniach stron widoczny jest folklor.

 

W ten sposób rozróżniono dwa światy – lalek i ludzi. Ten pierwszy ma ramki dookoła tekstu w zdecydowanie więcej ornamentów, niż ten drugi.

 

R.M. Romero bardzo wyraźnie w swojej powieści porównuje hitlerowców do szczurów. Niektóre analogie są bardzo oczywiste. Nie jest to jednak książka przewidywalna. Zakończenie w niczym nie przypomina bajek dla najmłodszych.

 

,,Lalkarz z Krakowa” to historia o prawdziwym życiu oraz o tym co było. Pisana jednak, jako wspomnienie, które przywodzi na myśl punkt widzenia dziecka.

 

To wzruszająca opowieść, która wciąga czytelnika i pozwala zaprzyjaźnić się z jego bohaterami. Polecam ją dzieciom i młodzieży od 12-ego roku życia.

 

Link do strony wydawnictwa: https://galeriaksiazki.pl/pl/p/Lalkarz-z-Krakowa/277

Link do strony autorki: http://www.rmromero.com/

 

PREMIERA: 03.10.2018

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment