My i nasza historia – recenzja

My i nasza historia – recenzja

Tytuł: ,,My i nasza historia

Autorzy: Christophe Ylla – Somers, Yvan Pommaux

Ilustracje: Nicole Pommaux

Tłumaczenie: Katarzyna Rodak

Wydawnictwo: Tatarak

Rok wydania: 2017

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna: bardzo przyjemna

 

Recenzja:

Ktoś kiedyś chciał zebrać całą dostępną wiedzę i umieścić ją w jednym miejscu. Nie wiemy czy tym kimś był Marek Terencjusz Warron w 50 r.p.n.e czy może Pilniusz Starszy w I wieku naszej ery. Bardzo prawdopodobne, że takich osób było więcej i żyli jeszcze wcześniej, niż ci wymienieni.

 

Pewne jest jednak to, że ludzie od dawna mają potrzebę segregowania wiedzy, umieszczania różnych faktów z przeszłości w kolejności chronologicznej czy względem innych wydarzeń, oraz zapisywania i zapamiętywania ważnych dat oraz postaci historycznych.

 

Dzieci najczęściej żyją jednak teraźniejszością. Dla nich nauka historii często jest niezrozumiała, a sposób przedstawianych faktów zbyt toporny. Na szczęście w takich momentach pojawiają się ludzie kreatywni, którzy z zestawem odpowiednich umiejętności, oferują nam książkę w której wszystko jest łatwe, czytelne i rozbudza pragnienie wiedzy.

 

,,My i nasza historia” to książka niezwykła pod wieloma względami. Począwszy od tego, co widzimy na pierwszy rzut oka, czyli dużego, niebanalnego formatu, grubej oprawy oraz jednolitej identyfikacji graficznej. Za ilustracje odpowiada w książce Nicole Pommaux, z kolei za treść duet Christophe Ylla – Somers oraz Yvan Pommaux.

 

 

 

 

Trzeba przyznać, że obrazy stanowią w tej książce dobre 80%, jednak o tym, że jest ona godna uwagi, świadczy przede wszystkim treść. Autorzy w tym tytule nie skupili się przede wszystkim na datach, ale starali się pokazać historię, jako część teraźniejszości.

 

W zdaniach często przeczytamy ,,my”, ,,nasze”, ,,zaczynamy” czy ,,tworzymy”. Stawia się tutaj bardzo duży nacisk na to, że osoby z przeszłości, niczym nie różniły się od nas. Do czytelnika podchodzi się jak do jednostki, która bez przerwy także tworzy historię. To wyjątkowe doświadczenie, nieznane z podręczników do tego przedmiotu w szkole.

 

,,My i nasza historia” rozpoczyna się od samego początku. Od chwili, kiedy powstaje Ziemia. Przypomina jednak, że losy naszego istnienia mogły rozpocząć się dużo wcześniej, ale prawdopodobnie nigdy nie będziemy w stanie ich odkryć. Prowadzi czytelnika przez perypetie ludzi żyjących 11 tys. lat temu, 6 tys. lat temu, 5 tys, 4 tys. itd. Podchodzi bardzo skrupulatnie do czasów, które w szkole streszcza się na dwóch lekcjach. Opowiada nam o ludziach, ich zwyczajach. Zdradza ciekawostki, aż uszy pieką od nadmiaru wrażeń.

 

 

 

 

Temat chrześcijaństwa, który w Polsce, nawet na lekcjach historii wyznacza nową erę i wszystko co było przed, traktuje po macoszemu, tutaj autorzy zachowują się względem niego, jak z każdym innym faktem historycznym. Nie faworyzują go, ale i nie omijają.

 

,,My i nasza historia” urywa się na roku 2000, komputeryzacji i tworzeniu robotów. Autorzy jednak podkreślają, że przyszłość jest zagadką, a współczesność ocenią osoby, które prawdopodobnie jeszcze się nie narodziły. 

 

W książce stosuje się różne metody, żeby rozbudzić jeszcze bardziej ciekawość czytelnika. Elementy komiksu, wywiadu czy monologu są tu bardzo popularne.

 

Na końcu pozycji można znaleźć także listę z wizerunkami niezwykłych postaci, które w wyjątkowy sposób wpisały się na stałe do historii świata.  Niektóre z nazwisk będą brzmiały Wam znajomo, inne zupełnie obco, jeszcze inne znacie doskonale. Warto przyjrzeć się tej liście i samodzielnie poszukać ciekawostek na temat wymienionych osób.

 

 

 

 

 

,,My i nasza historia” jest fantastycznym opowiadaniem. Czytając tę książkę nie czytamy o nieznanych i obcych nam ludziach, ale o nas samych. Dzięki bardzo inteligentnemu podejściu do czytelnika, nie dystansujemy się od odległych nam faktów, ale mamy mocne wrażenie, że one także nas dotyczą, nawet teraz, 2000 lub 3000 lat później.

 

Polecam ją wszystkim dzieciom od 7-ego roku życia, choć dorośli też nauczą się z niej mnóstwa ciekawostek i jestem niemal pewna, że porwą ją do samodzielnej lektury.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.tatarak.com/10-lat/48-my-i-nasza-historia.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment