Okropny rysunek! – recenzja premierowa

Okropny rysunek! – recenzja premierowa

Tytuł: ,,Okropny rysunek!”

Autor: Johanna Thydell

Ilustracje: Emma Adbåge

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska

Wydawnictwo: Zakamarki

Rok wydania: 2018

Objętość: chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych

Ocena ogólna: wybitna

 

Recenzja:

Jak to jest mieć starszego brata? W dodatku takiego, który jest od nas o wiele zdolniejszy. Inka, której brat jest starszy aż o 3 lata wie, że nie jest łatwo. To duża różnica, biorąc pod uwagę, że ona sama ma nie więcej, niż 4, ale to dla dziewczynki żadna wymówka.

 

Inka chciałaby mieć tak samo dobre pomysły, jak Starszy brat i rysować równie ładnie lub ładniej, niż on. Jednak przy próbie stworzenia idealnego rysunku wszystko idzie nie tak. Wygląda na to, że Inka ma po prostu ogromnego pecha.

 

,,Okropny rysunek!” to książka autorstwa Johanny Thydell z ilustracjami Emmy Adbage. Autorki za pomocą bardzo przystępnego języka i prostej ilustracji, przedstawiły relację młodszej siostry i starszego brata.

 

 

Nietypowo swoje rozważania rozpocznę od warstwy wizualnej tej książki, bo jestem nią absolutnie zachwycona.

 

Kiedy otwiera się książkę i widać pierwszą rozkładówkę, czytelnik (szczególnie dorosły) może doznać szoku. Jest ona bowiem zupełnie pokreślona, jakby dorwały się do niej małe rączki przyszłego artysty. To jednak świetny pomysł, doskonale obrazujący wydźwięk historii.

 

Przedstawione na ilustracjach mieszkanie jest bardzo realne, mimo zastosowania skromnych środków. Obrazy składają się zazwyczaj tylko z konturów, tło jest ujednolicone kolorystycznie, a jedynie na pierwszy plan wybijają się postacie oraz pojedyncze elementy. Trzeba jednak przyznać, że przedstawiony na ilustracjach świat sprawia wrażenie przytulnego i bardzo prawdziwego. Piec w kuchni ma ślady użytkowania, przy miskach kota widzimy rozsypane chrupki, a pod stołem leży kilka zapomnianych kredek.

 

 

 

 

Tak samo prawdziwa jest sama historia o Ince i jej Starszym Bracie. Dziewczynka zastanawia się co narysować. Szuka inspiracji w mieszkaniu. W końcu trafia do najciekawszego i najfajniejszego pomieszczenia w domu – do pokoju brata. To dopiero tam wpada na doskonały pomysł. Postanawia narysować śnieg.

 

Zadanie nie jest łatwe. Trudno narysować coś białego na białej kartce. Starszy Brat jednak okazuje się być pomocny w tej kwestii i radzi zacząć od konturów. Niestety przez przypadek mazak osuwa się z ręki i ładny dotąd kształt zdobi wielka, nieestetyczna krecha.

 

Później jest już tylko gorzej. Niesforny kot rozlewa wodę z wazonu i zalewa pracę Inki, suszarka marszczy papier i z naprawdę obiecującej pracy robi się… okropny rysunek!

 

Inka bardzo się złości. Ma czerwoną z nerwów buzię, zaciska piąstki i niszczy nożyczkami papier. Brat próbuje ją uspokoić, ale dziewczynka złości się wtedy też na niego.

 

Dopiero, kiedy pokazuje jej co rysował w ukryciu, Inka rozpogadza się zupełnie, a historia kończy się wspaniałym happy endem.

 

 

 

 

Jestem tą książką zupełnie wzruszona. Pokazuje miłość rodzeństwa. Uczy jak nawzajem się wspierać. Zwraca uwagę, że starsi bracia są czasami większymi autorytetami, niż rodzice. Dlatego to doskonała książka nie tylko dla maluchów, ale i także dla starszego rodzeństwa.

 

,,Okropny rysunek!” polecam więc najchętniej do czytania pomiędzy siostrą lub bratem, braćmi lub siostrami. Dla dzieci od 3-ego roku życia. Jestem pewna, że ta książka przyniesie każdemu mnóstwo frajdy.

 

Książkę można kupić OD DZISIAJ, pod linkiem: http://www.zakamarki.pl/index.php/okropny-rysunek.html

 

 

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment