Kot Kocisław i jego ludzie – recenzja przedpremierowa

Kot Kocisław i jego ludzie – recenzja przedpremierowa

Tytuł: ,,Kot Kocisław i jego ludzie

Autor: Agnieszka Starok

Ilustracje: Karolina Cichoń – Wydrych

Wydawnictwo: Tekturka

Rok wydania: 2018

Objętość:  chudzina

Dla kogo: dla tych co sami jeszcze nie czytają, ale dużo już rozumieją

Ocena ogólna:  ma dużo zalet

 

Recenzja:

Przeprowadzki nie są łatwe. Także dla kota jest to niewygodny czas, kiedy zamiast spać, trzeba kombinować jak pocieszyć 6-letnią Karolcię. Czasami nie jest jednak tak, jak się zaplanowało, a cała intryga powoduje nieprzyjemne konsekwencje.

 

,,Kot Kocisław i jego ludzie” to historia, którą poznajemy z punktu widzenia puchatego i wszędobylskiego mruczka. On wraz ze swoją rodziną, czyli mamą, tatą oraz ich mała córką, przeprowadzają się z miasta na wieś. Czeka ich tam wiele atrakcji, zanim jednak się do nich przekonają, musi upłynąć trochę czasu.

 

 

 

 

W książce pojawia się wątek, kiedy bohaterka oskarża inną dziewczynkę o kradzież. To dla mnie najmocniejszy punkt tej historii. Mama trochę próbuję złagodzić sytuacje, ale żałuję, że autorka nie przedstawiła późniejszej rozmowy dziewczynek. Była to rozmowa, która je pojednała i pogodziła. Kot Kocisław zdecydowanie powinien być przy niej obecny, podobnie jak reszta czytelników.

 

Maluchy powinny wiedzieć, że oskarżenie kogoś o kradzież to bardzo poważna sprawa. Może to być także dobry powód do rozmowy dziecka z rodzicami.

 

To jednak książka, która na pewno spodoba się wszystkim fanom kotów. Autorka opisuje Kocisława jako sztandarowy model swojego gatunku. To bohater, który lubi spać, być w centrum uwagi oraz ma o sobie oraz jemu podobnych bardzo wysokie mniemanie.

 

Oprócz tego jest jednak empatyczny. Dostrzega, kiedy, któremuś z członków jego rodziny jest smutno i stara się zrobić wszystko, żeby go pocieszyć.

 

Szczyci się także specjalną umiejętnością, którą nazywa ,,magiczną mocą”, a która jest niczym innym, jak po prostu przeczuciem.

 

,,Kot Kocisław i jego ludzie” to historia, która zaczyna się od przeprowadzki, ale jej zakończenie pozostaje otwarte. Czyżby autorka sugerowała czytelnikowi, że już wkrótce przeczytamy kolejne części książek o Kocisławie?

 

 

 

 

W książce użyto bardzo charakterystycznej ilustracji autorstwa Karoliny Cichoń – Wydrych. Jest bardzo prosta i może przypominać nieco dziecięce zabawy w znanym programie komputerowym Paint. Szczerze przyznam, że nie jestem fanką akurat takiej kreski, ale cieszę się, że ta książka na pewno wyróżni się pod względem wizualnym od innych.

 

Bardzo podoba mi się jej format. Ma grubą okładkę oraz do jej produkcji użyto dobrej jakości papieru.

 

,,Kot Kocisław i jego ludzie” to książka, którą z powodzeniem można czytać już z 4-letnimi maluchami. Stosunkowo niewielka Ilość tekstu na każdej stronie nie przytłoczy ich oraz nie znudzi. Warto także wspomnieć o audiobooku, który autorka przewidziała dla swoich czytelników. Link do niego możecie znaleźć na tylnej stronie okładki.

 

Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy kota Kocisława.

 

Tymczasem zajrzyjcie na stronę twórców książki: https://wydawnictwo-tekturka.pl/content/23-kot-kocislaw-i-jego-ludzie

PREMIERA: 06.07.2018

Podziel się
Bajkochłonka
No Comments

Post a Comment