W Robaczkowie – recenzja

W Robaczkowie – recenzja

Tytuł: ,,W Robaczkowie”

Autor: Katarzyna Biegańska

Ilustracje: Monika Suska

Wydawnictwo: Dwukropek

Rok wydania: 2018

Objętość:  chudzina

Dla kogo: dla najmłodszych

Ocena ogólna:  wybitna

 

Recenzja:

Uwielbiam duże książki, których kartki zapełnione są pięknymi ilustracjami. W połączeniu z niewielką ilością treści, działają one na pełne skupienie małego obserwatora.

 

,,W Robaczkowie” jest właśnie takim tytułem – zupełnym pewnikiem, jeżeli mowa o zainteresowanie nią dziecka. To ważne, ponieważ to książka, która oprócz tego, że opowiada ciekawą historię, to także wyrabia w maluchu pewien dobry nawyk.

Jaki?

 

,,W Robaczkowie” to opowieść o sympatycznych biedronkach, chrabąszczach, żukach i innych owadach, o których wcześniej nawet nie słyszałam. Co ważne, wszystkie z nich można znaleźć na polskich łąkach. Historie, które zostały napisane przez autorkę, Katarzynę Biegańską, mają na celu zwrócenia uwagi dzieciom, ze śmiecenie jest nie tylko niekulturalne, ale przede wszystkim ma fatalny wpływ na środowisko.

 

 

 

W bajkowym Robaczkowie wszyscy właśnie przygotowują się do obchodów Święta Łąki. Zadaniem maluchów z przedszkola jest wymyślenie przedstawienia, który pomoże uświetnić ten dzień. Mały Chruścik chciałby, żeby przygotowali teatrzyk o poszukiwaniu skarbów. Pani przedszkolanka zgadza się, ale w swojej obietnicy postanawia przemycić ukryte zamiary.

 

Okazuje się bowiem, że dzieci idą z nastawieniem d0 poszukiwania drogocennych kamieni i skarbów, a znajdują coś dużo bardziej wartościowego. Jednak pośród kęp niezapominajek, nad jeziorem czy w pobliżu dużego dębu odnajdują pozostawione przez ludzi śmieci. Jest im smutno, ale zdają sobie sprawę przede wszystkim z tego, jak bardzo niebezpieczna staje się porzucona puszka po napoju, niedopałki czy stłuczony słoik, które ktoś zostawił pośrodku trawy czy w piasku.

 

Wspólnie postanawiają, oczywiście z pomocą dorosłych, oczyścić swoją łąkę i wystawić przedstawienie, które będzie dotyczyło jego ochrony. Wszyscy są bardzo wzruszeni!

 

 

 

 

 

,,W Robaczkowie” to piękna historia, napisana bardzo przystępnym językiem, którą można czytać dla wszystkich dzieci, nawet jeszcze zanim pójdą po raz pierwszy do przedszkola. Będzie idealna dla maluchów już od 3-ego roku życia.

 

Warto także wspomnieć o ilustracjach, które przygotowała Monika Suska. Są kolorowe i urocze. Robaczki mają duże oczy, i chociaż przypominają swoich rzeczywistych kuzynów, to zupełnie nie są straszne.

 

Polecam tę książkę szczególnie maluchom, które widząc nawet najmniejszego pajączka, uciekają z krzykiem. Warto oswajać dzieci z robaczkami, ucząc je, że nie są niczym strasznym. Nie należy się ich bać, ani ich krzywdzić.

 

Link do strony wydawnictwa: https://www.facebook.com/wydawcadwukropek/

Podziel się
Bajkochłonka

Post a Comment